REKLAMA
  1. Autoblog
  2. Ciekawostki

Iveco Daily obniżone jak hot rod nie istnieje, nie może cię skrzywdzić. Tymczasem w Krakowie…

Widok Iveco Daily z lat 90. z obciętym i obniżonym dachem szoferki budzi zdziwienie. Jak to możliwe, że coś takiego w ogóle powstało? Spieszę z odpowiedzią.

12.05.2024
15:00
Iveco Daily
REKLAMA

Ja niewiele widziałem, ale komentujący widzieli już wszystko. Dlatego, kiedy napiszę, że oto Iveco Daily z obniżonym dachem, to pewnie mało kto będzie zaskoczony. Mimo to ja jestem zaskoczony, że ktoś zrobił tzw. roof chop we włoskim dostawczaku. Takie rzeczy zwykle robi się w Fordach Model A tuż przed wsadzeniem przed maskę wielkiego silnika V8.

REKLAMA

Iveco Daily o oznaczeniu 45-10 z 1997 r. z turbodoładowanym dieslem 2.8 o mocy 103 KM otrzymało specjalistyczną zabudowę. Jak podaje serwis dostawczakiem.pl seryjne auto zostało zmodyfikowane przez francuską firmę Huwer.

Fot. Pogotowie kanalizacyjne Kraków 24h/7 / Facebook

Za szoferkę trafiły 500-litrowy zbiornik na wodę czystą oraz 1500-litrowy na brudną. Oprócz tego na pokładzie są pompa wody SACAVI 84l.min/250bar oraz pompa ssąca DEMAG WITTIG SLS 34. 

Wiemy już, co znajduje się z tyłu. A co z przodu? To prawdziwy creme de la creme, czyli obniżony dach szoferki. W tym przypadku obcięcie dachu nie miało służyć estetyce. Zostało wykonane po to, żeby móc radzić sobie z obsługą i naprawami infrastruktury hydraulicznej (jak np. przepompownie, separatory, czy kanalizacja) w miejscach o ograniczonej wysokości. Dzięki konfiguracji low rider Iveco może bez problemu wjechać do niskich garaży oraz na parkingi podziemne.

Fot. Pogotowie kanalizacyjne Kraków 24h/7 / Facebook

Autor tekstu opublikowanego na dostawczakiem.pl podaje, że zamieścił zdjęcie Iveco na swoim Instagramie, a niedługo potem skontaktował się z nim obecny auta. Dzięki tej znajomości dziś wiadomo, że auto trafiło Polski w 2020 r. z Francji, oraz że jego stan bardzo różnił się od obecnego.

Fot. Pogotowie kanalizacyjne Kraków 24h/7 / Facebook
REKLAMA

Po sprowadzeniu do Polski pojazdem zaopiekował się obecny właściciel z Krakowa. Firma Pogotowie kanalizacyjne Kraków 24h/7 postanowiła doprowadzić samochód do używalności, przemalować go i wcielić do swojej floty. Sporym wyzwaniem okazały się drzwi kierowcy. Były pokrzywione i miały zastępczą szybę z tworzyw sztucznych. Konieczne było wykonanie na zamówienie nowej, szklanej. Remontujący przytomnie zamówili dwie sztuki, co w pewnym sensie uratowało przedsięwzięcie - jedna z szyb bardzo szybko pękła.

Zielone Iveco hot rod pracuje obecnie na ulicach Krakowa. Ktoś przyłapał je „na robocie” i samochód trafił na języki. Teraz będzie wiedzieć o nim cała Polska.

REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA