REKLAMA

Jechałem po progu zwalniającym nowego typu. Kierowcy je pokochają

Zarząd Dróg Miejskich w Warszawie testuje nowy typ progów zwalniających. Progi sinusoidalne mniej obciążają zawieszenie. Sprawdziłem to na własnych plecach i amortyzatorach mojego samochodu.

progi sinusoidalne
REKLAMA

To chyba dość popularne stwierdzenie, ale nie znoszę progów zwalniających. Zdaję sobie sprawę, że w pewnych miejscach są potrzebne lub wręcz niezbędne, ale to, w jaki sposób są wykonane i zaprojektowane, woła o pomstę do speca od zawieszeń. Co z tego, że ograniczenie na danej drodze wynosi 30 km/h, skoro wjeżdżając z taką szybkością na próg można co najwyżej urwać wahacz? Trzeba zwolnić do 5-10 km/h, przetoczyć się tak ostrożnie, jakby trzymało się porcelanę z czasów dynastii Ming w tramwaju, a potem znowu trochę przyspieszyć. Płynność jazdy jest fatalna, zawieszenie dostaje lekcje od życia, a okoliczni mieszkańcy słyszą najpierw stukot, gdy ktoś po progu przejeżdża, a potem warkot silnika, gdy nabiera prędkości. Niektórzy kierowcy próbują sobie z tym radzić, np. omijając progi wyspowe środkiem.

REKLAMA

Teraz pojawiają się progi sinusoidalne

progi sinusoidalne

To recepta na problemy kierowców z wrażliwym zawieszeniem i kłopoty okolicznych mieszkańców z hałasem. Progi sinusoidalne mają być łagodniejsze i zapewniać cichszy przejazd. Mają też wadę: są droższe w montażu. Ale warszawski Zarząd Dróg Miejskich i tak zdecydował, by przeprowadzić testy takiego rozwiązania.

"Aby sprawdzić, czy takie rozwiązanie sprawdzi się np. na drogach, po których poruszają się autobusy transportu publicznego, wytypowaliśmy miejsce, gdzie przeprowadziliśmy testy. Padło na skrzyżowanie ulic Wólczyńskiej i Opłotek. Testy przeprowadzone na Bielanach wraz z ZTM potwierdziły, że autobusy nie będą miały problemu z przejazdem. To samo tyczy się samochodów osobowych czy ciężarowych” – opowiada przedstawiciel ZDM cytowany przez TVN Warszawa.

Sam sprawdziłem, czy progi sinusoidalne są w porządku

A właściwie jeden próg – właśnie ten na Bielanach. Kojarzę to skrzyżowanie, bo ma dość nietypowo rozwiązaną kwestię pierwszeństwa. Ulica Opłotek to trasa, na której ruch jest raczej mniejszy niż na Wólczyńskiej. Jednak to jadący Wólczyńską muszą ustąpić. Oznakowanie jest czytelne, ale – jak widać – potrzebny jest także próg, by ci jadący od strony Wólki Węglowej i bazy firmy BYŚ, często rozpędzeni, zwolnili i się rozejrzeli. Wcześniej był tu próg wyspowy.

Na progu obowiązuje ograniczenie do 40 km/h. Trudno jest jednak tyle jechać, bo w zależności od tego, z której strony się nadjeżdża, albo trzeba hamować, by rozejrzeć się, czy należy ustąpić komuś pierwszeństwa, albo dopiero odzyskuje się prędkość po rozejrzeniu się.

Ale próg sinusoidalny jest rzeczywiście łagodny

Nie widać go tak dobrze, jak wspomnianego, wyspowego, bo te starego typu są zwykle czerwone. Domyślam się jednak, że zbudowanie go z materiału w innym kolorze czy pomalowanie w razie potrzeby nie stanowiłoby problemu. Nie jest zresztą tak, że nieco zbyt szybkie wjechanie na próg stanowi zagrożenie. Rzeczywiście jest łagodny. Przejechałem go kilka razy, najszybciej jechałem ok. 35 km/h i było mi… wygodnie. Fakt, że jechałem dość dużym, komfortowym samochodem, ale gdy chwilę później pokonywałem nim progi wyspowe, trzęsło i hałasowało. W przypadku progu nowego typu czuć, że pokonuje się taką przeszkodę i należy przed nią zwolnić, ale jest cicho i o wiele lepiej dla zawieszenia samochodu. Czyli spełnia swoją rolę, ale z niej nie wychodzi, nie każąc zwalniać do 10 km/h. Nie pogorszy bezpieczeństwa, a poprawi. Oczywiście nie polecam przelatywać po takim progu z prędkością 60 czy 80 km/h. Wtedy na pewno zrobi swoje, czyli wyeliminuje wariata i jego auto z dróg.

Progi sinusoidalne będą pojawiać się na ulicach Warszawy

Póki co nie ma w planach wymiany istniejących progów na takie tego typu, ale gdy na jakiejś ulicy będą stawiane nowe lub wymieniane uszkodzone lub zużyte, mają pojawić się sinusoidalne. Pierwsze pojawią się na Kocjana, Mehoffera, Ołówkowej i Techników. I bardzo dobrze.

Jestem w szoku, że ktoś pomyślał o kierowcach, ich bezpieczeństwie, wygodzie i portfelu.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-04-03T16:13:44+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T14:12:15+02:00
Aktualizacja: 2025-04-03T12:03:12+02:00
Aktualizacja: 2025-04-01T17:24:50+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA