Pamiętacie „samochody zderzaki” z lunaparku? Ten zderzak-gigant kiedyś był Chevroletem Aveo
Zderzaki to zawsze była moja ulubiona atrakcja w łódzkim lunaparku. Zabawa za kierownicą elektrycznych autek pozostawiła w mojej głowie wiele wspomnień, ale chyba nie jestem jedynym wydoroślałym dzieckiem, na którym ta forma rozrywki wywarła wrażenie. Pewien Amerykanin zbudował sobie w garażu powiększoną wersję takiego autka, a potem je zarejestrował, żeby móc jeździć nim po ulicach. Ale czad!

