REKLAMA
  1. Autoblog
  2. Bezpieczeństwo ruchu drogowego

Kurs na prawo jazdy wprowadził mnie w błąd. Na to pytanie nie ma prawidłowej odpowiedzi

Jestem w trakcie kursu na prawo jazdy i mozolnie przechodzę przez kolejne slajdy. Każdy moduł kończy się egzaminem wewnętrznym. Ale co, gdy żadna z trzech odpowiedzi nie jest poprawna?

24.06.2024
9:23
Kurs na prawo jazdy wprowadził mnie w błąd. Na to pytanie nie ma prawidłowej odpowiedzi
REKLAMA

Kurs online jest naprawdę rozbudowany i na pewno nie da się go zrobić w ciągu 1-2 dni, ponieważ codziennie można ukończyć tylko jeden z jedenastu modułów. Codziennie więc siedzę i czytam informacje, jakie są mi przekazywane, z których mniej więcej połowa nie ma nic wspólnego z prawem jazdy. Jednak gdy dojdzie się już do egzaminu wewnętrznego z tematyki przepisów ruchu drogowego, można trafić tam na prawdziwe kwiatki. Jednym z nich jest pytanie o korytarz życia.

REKLAMA

Tak wygląda zdjęcie:

A pytanie jest takie:

Czy kierujący pojazdami w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami usunęli się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego?

a) Tak, zachowali się prawidłowo
b) Nie, wszyscy powinni zjechać na prawą stronę
c) Nie, wszyscy powinni zjechać na lewą stronę

Trik polega na tym, że żadna z tych odpowiedzi nie jest prawdziwa. Kierujący pojazdami na zdjęciu nie zachowali się w sposób zgodny z obowiązującymi przepisami, ale wszyscy nie powinni zjechać ani na lewą, ani na prawą stronę. Tak naprawdę ci z lewej zachowali się przepisowo, a ci z prawej nieprzepisowo. Wszystko jest opisane w artykule 9 ustawy Prawo o ruchu drogowym.

Artykuł 9. Prawa o ruchu drogowym wyjaśnia temat

W warunkach zwiększonego natężenia ruchu pojazdów utrudniającego swobodny przejazd pojazdu uprzywilejowanego w celu umożliwienia swobodnego przejazdu tego pojazdu:

1) na jezdni z dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku kierujący pojazdem poruszający się lewym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej lewej krawędzi pasa ruchu, a kierujący pojazdem poruszający się prawym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej prawej krawędzi pasa ruchu;

2) na jezdni z więcej niż dwoma pasami ruchu w tym samym kierunku kierujący pojazdem poruszający się skrajnym lewym pasem ruchu jest obowiązany usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej lewej krawędzi pasa ruchu, a kierujący pojazdami poruszający się pozostałymi pasami ruchu są obowiązani usunąć się z drogi przejazdu pojazdu uprzywilejowanego przez zjechanie jak najbliżej prawej krawędzi pasów ruchu.

Pogrubiłem istotny fragment, żebyście wiedzieli: korytarz życia nie uprawnia do wjazdu na pobocze. Wręcz przeciwnie, sposób zachowania jest jasno opisany i nie ma od tego żadnych odstępstw. Masz zjechać do prawej krawędzi PASA RUCHU. Nie do prawej krawędzi całej jezdni, tylko pasa, po którym jedziesz. Oznacza to, że nie wolno ci opuścić tego pasa i zjechać za linię. Czy to głupie? Możliwe, ale nie jesteśmy tu od interpretowania i komentowania prawa, tylko mamy nauczyć się jeździć zgodnie z przepisami. A kurs prawa jazdy wprowadza w błąd co do przepisów, zmuszając mnie do kliknięcia odpowiedzi A (ta jest „prawidłowa”), podczas gdy taki sposób zachowania jest nieprzepisowy.

Ja też nie wiem czemu przepisy są takie dziwne

Być może jest jakiś powód, dla którego trzeba pozostawiać wolne pobocze i pozostawać na swoim pasie ruchu. Jak patrzę na to zdjęcie z autostrady, to jeśli samochody osobowe ustawiłyby się na krawędzi pasa ruchu, to karetka mogłaby przejechać, ale gdy chodziłoby o przejazd ciężarówki straży pożarnej, to raczej nie zmieściłaby się ona między autem osobowym z lewej a tirem z prawej (stojącym w obrębie pasa). Czyli de facto przepisowy korytarz życia nie może powstać i trzeba zachowywać się niezgodnie z przepisami, by umożliwić jego wytworzenie. Ja z tego nie rozumiem nic, ale i tak rozumiem więcej, niż twórcy kursu na prawo jazdy, którzy nie zajrzeli do przepisów, tylko uznali że są one zgodne ze zdrowym rozsądkiem. Nie są, i nie jest to jedyny przypadek, kiedy nie są.

Przypomnę, jak to wygląda w kwestii choćby rowerzystów

Dziecko jadące na rowerze w wieku 6-10 lat: nie potrzebuje uprawnienia
Dziecko jadące na rowerze w wieku 10-18 lat: potrzebuje uprawnienia – karty rowerowej
Dorosły jadący na rowerze w wieku > 18 lat: nie potrzebuje uprawnienia.

Jazda na rowerze wspomaganym elektrycznie po drodze dla rowerów: możliwa i wymagana
Jazda na hulajnodze napędzanej w pełni elektrycznie po drodze dla rowerów: możliwa i wymagana
Jazda na hulajnodze elektrycznej z siodełkiem typu rowerowego: ZAKAZANA W OGÓLE.

Do tego dorzućmy przedziwne przepisy dotyczące parkowania (na chodniku nie można, ale można, chyba że zostawisz miejsce, chyba że masz samochód osobowy o DMC powyżej 2500 kg) i równie kuriozalne znaki drogowe, które zakazują dalszej jazdy bez obecności osoby uprawnionej.

I mamy sytuację, w której musisz łamać prawo i jeszcze kłamać

To pytanie z kursu na prawo jazdy powinno zostać przeredagowane albo usunięte. Tymczasem jest duża szansa, że ktoś rozliczy mnie na egzaminie teoretycznym z wiedzy, która jest po prostu nieprawdziwa i otrzymam punkt dodatni za udzielenie odpowiedzi niezgodnej z rzeczywistością. A potem, już jako kierowca, zjadę na pobocze żeby utworzyć korytarz życia, a policja ukarze mnie mandatem. Mówicie, że nie ukarze? Ten kierowca też myślał, że nie łamie żadnych przepisów.

REKLAMA

Zdjęcie główne: GDDKiA

REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA