REKLAMA

Tak wygląda nowa Toyota Corolla. Sedan z piekła rodem

Moc, styl, wdzięk i awangardowy wygląd wyznaczający trendy. Żadnego z tych określeń nie można użyć opisując Toyotę Corollę, ale to się wkrótce zmieni, bo producent pokazał czego możemy spodziewać się w przyszłości. Ktoś tu zaszalał.

Tak wygląda nowa Toyota Corolla. Sedan z piekła rodem
REKLAMA

Toyota Corolla nigdy nie była wyznacznikiem stylu ani nie szokowała wyglądem, I nigdy nie miała pełnić takiej funkcji, bo ten samochód i tak sprzedawał się jak szalony. U nas kojarzy się ze statecznym klientem, ewentualnie taksówkarzem, ale te czasy zaraz odejdą w niepamięć. Nowa generacja Toyoty Corolli rozbija bank swoim wyglądem. To już nie jest grzeczne auto, to bestia, która pożre wszystkich na drogach.

REKLAMA

Tak wygląda nowa Toyota Corolla. Sedan z piekła rodem

Nowa Toyota Corolla będzie występować wyłącznie w jednym nadwoziu i do tego najlepszym, czyli sedanie. Całkowicie zrywa z dotychczasowym językiem stylistycznym marki i wyznacza nowy kierunek, który charakteryzuje się ostrymi liniami, niską sylwetką i zacięciem sportowym. Według Toyoty nie zabrakło jednak miejsca na funkcjonalność.

Galeria: 3 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

A jaki silnik będzie pod maską nowej Toyoty Corolli? Odpowiedź brzmi: tak. Znajdziemy więc hybrydę z nowym silnikiem o pojemności 1,5 l, który charakteryzuje się wysoką sprawnością. Dodatkowo ten silnik będzie występował w wersji wolnossącej oraz turbodoładowanej. Kolejnym napędem będzie hybryda plug-in, która jednocześnie będzie najmocniejszą odmianą. Zestaw napędów zamkną silniki elektryczne.

Galeria: 3 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Według projektantów, niezależnie od wybranej wersji napędowej, Corolla nie straci niczego ze swojej funkcjonalności. Zobaczymy jak chcą wcielić to w życie, bo trudno mi sobie wyobrazić taki sam bagażnik w wersji spalinowej i elektrycznej, ale do odważnych świat należy.

Galeria: 3 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Nie można odmówić nowej Toyocie zadziorności i zabawy stylem. Jednocześnie opływowe kształty mają pomóc w niskim spalaniu, a w przypadku wersji elektrycznej - w niskim zużyciu prądu.

Galeria: 3 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Nowa Toyota Corolla ma takie wnętrze, że wypadną wam protezy

Japończycy najwyraźniej uznali, że nie ma sensu bawić się w półśrodki i czas na rewolucję we wnętrzu. To zobaczycie po wejściu do środka:

Galeria: 4 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Króluje tutaj minimalizm, brak nawet konsoli środkowej, żeby jeszcze bardziej zwiększyć wrażenie przestrzeni we wnętrzu.

Powiecie, że to tylko koncept i prawdziwa Toyota Corolla będzie zupełnie inna

Polecam sprawdzić premiery producenta z ostatnich trzech lat i porównać je z samochodami prototypowymi. Okazuje się wtedy, że Toyota dokonuje w nich minimalnych zmian i takie auta są prezentowane klientom. Ta taktyka działa, nowe samochody sprzedają się świetnie, więc nie mam żadnych wątpliwości, że patrzycie na prawie ostateczną wersję Corolli. I dobrze, bo słuchanie się klientów, to klucz do nieszczęścia. Albo wyznaczasz trendy, albo kończysz jak marki europejskie, które tak słuchały klientów, że okupują ostatnie miejsca list sprzedaży.

Więcej o Toyocie przeczytacie w:

REKLAMA
REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-12T12:59:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T12:04:02+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T07:57:16+01:00
Aktualizacja: 2026-01-11T17:09:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-11T06:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-10T18:32:53+01:00
Aktualizacja: 2026-01-10T15:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-09T18:22:29+01:00
Aktualizacja: 2026-01-09T15:57:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-09T14:24:53+01:00
Aktualizacja: 2026-01-09T12:46:22+01:00
Aktualizacja: 2026-01-09T10:41:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-08T20:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-08T17:49:30+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA