REKLAMA

Oto nowy SUV od Audi. Cztery pierścienie poszły w odstawkę

Targi Auto China 2026 w Pekinie są dla AUDI idealną okazją do pochwalenia się swoim nowym modelem. E7X to SUV, który może przyciągnąć klientów skuteczniej niż E5 Sportback.

Oto nowy SUV od Audi. Cztery pierścienie poszły w odstawkę
REKLAMA

Jeśli nie żyjecie pod kamieniem, pewnie obiło wam się o uszy, że pod koniec 2024 roku Audi razem z chińskim koncernem SAIC stworzyło zupełnie nową markę AUDI, której celem jest trafienie do młodszych klientów. Jej pierwszy model E5 Sportback nie odniósł spektakularnego sukcesu, ale SUV z uwagi na swoje nadwozie ma na to większe szanse. Poznajcie E7X i zobaczcie, co oferuje.

Galeria: 3 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
REKLAMA

Nowe AUDI E7X oficjalnie

Upływ czasu szybko zweryfikował przedwczesny sukces E5 Sportback, które w 2025 roku zebrało 10 153 zamówień w pół godziny od rozpoczęcia sprzedaży. Kolejne miesiące pokazały bowiem, że faktyczne zainteresowanie klientów ma się nijak do liczby wstępnie złożonych ofert. W okresie od września do grudnia AUDI sprzedało w Chinach 6650 egzemplarzy, co w żadnym stopniu nie dorównywało Audi, które w dwanaście miesięcy osiągnęło wynik na poziomie 617 514 samochodów. Nowy SUV E7X ma szansę wypaść zdecydowanie lepiej.

Po raz pierwszy AUDI pochwaliło się wizją E SUV concept pod koniec zeszłego roku, ale w kolejnych miesiącach mogliśmy dowiedzieć się więcej na temat seryjnego samochodu – już pod nazwą E7X. Teraz, podczas targów Auto China 2026, producent postanowił oficjalnie pokazać go szerokiej publiczności.

AUDI E7X wyróżnia się minimalistyczną sylwetką, choć SUV nie jest mały i dorównuje wymiarami europejskiemu Audi Q7 (5072 mm). Mierzy 5049 mm długości, 1997 mm szerokości i 1710 mm wysokości, a jego rozstaw osi to 3060 mm. Przód ma charakterystyczną czarną ramkę z wkomponowanymi reflektorami Digital Matrix LED. Centralna część to miejsce przeznaczone dla tablicy rejestracyjnej i kamery.

Z boku widać cyfrowe lusterka i płaskie klamki, które poprawiają aerodynamikę. Tył E7X na niektórych zdjęciach przypomina trochę Audi Q8, ale w rzeczywistości to zupełnie inny design z motywem przeniesionym po prostu z przedniej części auta. Zamiast czterech pierścieni, na samochodzie znajdziemy jedynie napisy AUDI.

Galeria: 3 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

To podwyższona limuzyna

Jeśli nadwozie E7X zrobiło na was wrażenie swoją stylistyką, jestem ciekaw, co powiecie na wnętrze, w którym dzieje się jeszcze więcej. Centrum dowodzenia stanowi 27-calowy ekran 4K ciągnący się przez całą szerokość deski rozdzielczej, połączony z dwoma mniejszymi wyświetlaczami służącymi jako lusterka. O asystencie głosowym opartym na sztucznej inteligencji chyba nawet nie trzeba wspominać. Za płynne działanie odpowiada system AUDI OS.

Po tak dużym aucie pewnie spodziewacie się, że do wyboru będzie konfiguracja pięcio- i siedmiomiejscowa, ale także tutaj AUDI poszło w innym kierunku. To dlatego, że zamiast standardowej trzyosobowej kanapy z tyłu chińscy klienci mogą zdecydować się na dwa osobne fotele z kątem odchylenia do 120 stopni, 16-punktową funkcją masażu i podnóżkiem wysuwanym o 40 cm.

Tak wygodny fotel nie musi jednak służyć wyłącznie do drzemki. AUDI w swoim nowym E7X oferuje 21,4-calowy ekran, który wyjeżdża z dachu, podobnie jak w BMW serii 7. Można sterować nim przy użyciu głosu, pilota i dotykowo, a jeśli chcecie oglądać film razem z osobami siedzącymi z przodu, daje on też możliwość synchronizacji. W trakcie seansu oświetlenie ambientowe dostosuje się do akcji na wyświetlaczu, a dach zasłoni się, by ograniczyć ilość wpuszczanego światła i nadać klimatu. Do tego dochodzi jeszcze nagłośnienie Bose Performance Series z 26 głośnikami, więc nabywcy z Chin nie będą musieli chodzić do kina.

680 KM pod prawą nogą

AUDI E7X to pierwszy SUV zbudowany na platformie Advanced Digitized Platform. Korzysta z architektury 900 V i będzie oferowany z dwoma akumulatorami. Mniejszy z nich to i tak przyzwoita pojemność wynosząca 100 kWh, a drugi ma 109 kWh. Producent twierdzi, że będzie on w stanie zapewnić do 750 km według CLTC, czyli realnie jakieś 600 km. Ładowanie od 10 do 80 proc. ma trwać 13 minut.

Do wyboru będą dwie odmiany. Słabsza z nich ma napęd na tył i generuje 408 KM i 500 Nm. Mocniejsza oferuje 680 KM i 800 Nm, co z napędem quattro pozwala E7X przyspieszyć do 100 km/h w 3,9 sekundy. AUDI nie chwali się masą swojego nowego modelu, ale z pewnością nie będzie ona mała, zwłaszcza że spalinowe Audi RS Q8 performance przyspiesza do setki w 3,6 sekundy przy 640 KM i masie 2350 kg.

Na pokładzie AUDI E7X znajdzie się jednak masa zaawansowanej elektroniki odpowiedzialnej za działanie systemów wspomagania, których obecność może zdradzać już LiDAR umieszczony nad przednią szybą. Chiński producent zapowiedział, że SUV trafi na rynek jeszcze w pierwszej połowie roku, a w 2027 roku zaprezentuje trzeci model, którym będzie elektryczny sedan. Pytanie, czy w ogóle dotrwamy do tego momentu, bo jeśli E7X przez wysoką cenę nie będzie dobrze się sprzedawać, może prędzej niż o kolejnej premierzy usłyszymy o wycofaniu marki z rynku. Bądźmy jednak optymistyczni i trzymajmy kciuki.

REKLAMA

Więcej o chińskich samochodach przeczytasz tutaj:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-24T16:07:44+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T14:02:17+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T11:26:27+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T09:37:23+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T08:26:17+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T18:43:20+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T17:34:28+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T17:17:31+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T16:04:33+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T15:22:32+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA