MG przestanie być chińskie. Zamarzyły mu się ciepłe kraje
MG planuje otwarcie swojej pierwszej od momentu przejęcia przez Chińczyków fabryki w Europie. Oznacza to powrót na stare śmieci dla niegdyś brytyjskiej marki - choć nie do dawnej ojczyzny.

MG to obecnie najpopularniejsza chińska marka w Europie. Jednak jeszcze nieco ponad dwadzieścia lat temu istniała jako marka brytyjska - i to o sportowym usposobieniu, choć pod koniec oferowała jedynie agresywnie stylizowane Rovery. W 2005 roku Chińska spółka Nanjing Automotive Group wykupiła prawa do marki MG, rozpoczynając jej drugie życie, wraz z przeniesieniem produkcji do Chin. Pod wodzą obecnego właściciela MG - szanghajskiej grupy SAIC - europejska historia firmy właśnie zatacza koło.
MG z produkcją w Europie
SAIC, podobnie jak kilka innych chińskich firm motoryzacyjnych, planuje rozpoczęcie produkcji w Europie i oficjalnie ogłasza plany otwarcia nowej fabryki MG w Hiszpanii, a dokładniej w północno-zachodniej części kraju - Galicji. Jest to kluczowa część w strategii MG o nazwie "w Europie, dla Europy".

Koszt budowy nowych zakładów ma wynieść ok. 200 mln euro (ok. 847 mln zł). Rozpoczęcie produkcji planowane jest na 2028 roku - zdolność produkcyjna wyniesie do 120 tys. pojazdów rocznie, jednak oprócz samego wytwarzania aut, zakład będzie dysponował zapleczem badawczo-rozwojowym. Na razie nie wiadomo, które modele będą produkowane w tej fabryce.
Nowa fabryka ma w dużej mierze opierać się na lokalnej produkcji i zaopatrzeniu, a także ma stworzyć 2 tys. lokalnych miejsc pracy.
Hiszpania staje się chińską eksklawą
Plany SAIC dotyczące uruchomienia produkcji pojazdów w Europie były znane od 2023 roku, a już w kolejnym roku hiszpańska Galicja uchodziła za najbardziej prawdopodobną lokalizację (choć rozważano również Węgry). Jednym z powodów były dobre połączenia drogą morską z Wielką Brytanią, która pozostaje najważniejszym rynkiem zbytu aut MG w Europie.
Półwysep Iberyjski staje się powoli swoistą stolicą produkcji chińskich aut w Europie. Koncern Chery produkuje swoje auta w byłej fabryce Nissana w Barcelonie, m.in. pod lokalną marką Ebro. Również Leapmotor planuje uruchomienie produkcję modelu B10 jeszcze w tym roku właśnie w Hiszpanii - a dokładniej w zakładzie Stellantis niedaleko Saragossy, gdzie przez lata produkowano m.in. Opla Corsę.
Teraz do tego grona dołączy MG - a kto wie, czy i kolejni producenci nie upodobają sobie tego ciepłego, śródziemnomorskiego kraju pod kątem własnej działalności.
Więcej o samochodach MG przeczytasz tutaj:



















