Hyundai narysował nowego SUV-a. Do pomocy miał tylko ekierkę
Jedna literka potrafi dużo zmienić. Nowy Hyundai Crater nie ma nic wspólnego z Volkswagenem Crafterem i jest od niego dużo bardziej emocjonujący.

Założę się, że część z was nie słyszała o Hyundaiach w wersji XRT. Dopisek ten pojawia się w nazwach modeli, które charakteryzują się bardziej terenowym nastawieniem – coś jak allroad w Audi. Można spotkać go chociażby w Tusconie, Santa Fe i Ioniqu 5. Wygląda na to, że Hyundai szykuje coś jeszcze bardziej wyjątkowego, bo właśnie zaprezentował wizję nowego SUV-a. Oto Cratfter, tfu, Crater.

Nowy Hyundai Crater patrzy na terenówki z góry
Przyjemnie jest czasem pomyśleć o niebieskich migdałach. Niestety wiele szalonych wizji umiera już na tym etapie, ale Hyundai poszedł o krok dalej. Postanowił bowiem pokazać wizję SUV-a, który, mówiąc skromnie, budzi respekt i może trafić do produkcji. Tak szerokiego rozstawu kół i wysokiego prześwitu nie powstydziłyby się nawet terenówki z prawdziwego zdarzenia. Patrząc na szkice, trudno ocenić, czy SUV mierzyłby bardziej 4,7 metra czy 5 metrów, ale długa maska wskazuje raczej na drugą opcję.
Osłony silnika chronią samochód przed kamieniami, a bagażnik dachowy pozwoli zabrać więcej przedmiotów ułatwiających przeżycie w trudniejszym terenie. Może cyfrowe lusterka nie są najlepszym pomysłem, bo widoczność może być trochę utrudniona, ale produkcyjna wersja Cratera z pewnością zyskałaby klasyczne rozwiązanie. Z przodu i z tyłu znalazły się kwadratowe LED-y, a na dachu widać dodatkowe oświetlenie poprawiające widoczność w nocy. Cała sylwetka wydaje się masywna i kanciasta. Kto wie – może projektant zapomniał o istnieniu kątomierza.

Koreański producent nie boi się eksperymentów
Szkice przedstawiają tylko zewnętrzną bryłę Cratera, ale niewykluczone, że wnętrze byłoby stosunkowo proste, z kilkoma niecodziennymi rozwiązaniami na wzór Jeepa Recona. Wątpliwą kwestią pozostaje napęd SUV-a. Teoretycznie podłoga jest umieszczona wysoko i trudno uwierzyć, że skrywa akumulator. Z drugiej strony pod spodem nie widać też nic, co w jakikolwiek sposób przypomina układ wydechowy.
Hyundai zamierza zaprezentować swój nowy koncept na targach motoryzacyjnych AutoMobility LA 2025 w Los Angeles 20 listopada o 18:45 czasu polskiego. To oznacza, że już jutro poznamy więcej szczegółów na jego temat.
Jeśli Crater Concept naprawdę trafi do produkcji, mógłby nazywać się Hyundai XRT. Wtedy XRT nie byłoby wyłącznie dopiskiem, tylko nazwą najważniejszego modelu terenowego działu. Dobrze, że pomysłowość producentów wciąż nie zna granic i niektórzy z nich wciąż potrafią stworzyć coś szalonego mimo trudnych czasów w motoryzacji.

Dowiedz się więcej o marce Hyundai:







































