REKLAMA

BMW dostało rzędową szóstkę. Ale nie taką, jakiej się spodziewasz

Bruce Mowrey ze stanu Waszyngton ma prawdopodobnie jedno z najdziwniejszych BMW X5 na świecie. Pod maską zamontował mu bowiem silnik R6 - ale nie produkcji BMW.

BMW dostało rzędową szóstkę. Ale nie taką, jakiej się spodziewasz

Bruce Mowrey na pierwszy rzut oka wydaje się zwykłym, starszym mężczyzną mieszkającym w stanie Waszyngton. Dopiero potem dojrzymy, że nie posiada on prawej dłoni, którą stracił niemal 40 lat temu. A jeszcze ciekawiej się robi kiedy spytamy, czym jeździ na co dzień.

Jest to BMW X5 ze starym silnikiem Forda

Jak wyznał w rozmowie z portalem The Drive, Mowrey zawsze był „Fordziarzem” Ma za sobą wmontowanie silnika wysokoprężnego Caterpillar 3208 na ramę Forda z 1969 roku, wraz z kabiną Peterbilt. Pewnego razu postanowił zrobić jednak zupełnie na odwrót.

W jego posiadaniu był akurat nie Ford, a BMW X5, które miało pewien defekt. Przy nieco dłuższym postoju na wolnych obrotach (jako przykład podaje długie czerwone światło), samochód zaczynał dymić po ruszeniu. Sprawcą okazały się uszkodzone uszczelniacze zaworowe. Po wycieczce do mechanika specjalizującego się w BMW usłyszał, że naprawa będzie go kosztować 5200 dol. (19 tys. zł). A podobno już wcześniej poprzedni właściciel miał wydać na naprawy 9 tys. dol. (33 tys. zł).

BMW X5 (E70)

Mówimy tu o kwocie, która zaczyna dorównywać wartości auta na rynku wtórnym - Mowrey zaczął więc myśleć. Wpadł na pomysł, podobny do wyżej opisanego z wmontowaniem silnika Caterpillar na ramę dostawczego Forda. Jednak tym razem zrobi odwrotnie - wyjmie felerne 4.8 V8 z BMW i włoży silnik, który dobrze zna. Tą jednostką była rzędowa szóstka o oznaczeniu 240 - od pojemności w calach sześciennych (3,9 l po naszemu). Ford montował ją w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych m.in. w pickupach serii F czy terenowym Bronco.

Poszukiwaną jednostkę wraz ze skrzynię biegów zakupił za 700 dol. Stary silnik z BMW planował sprzedać na części, jednak zabrakło chętnych - oddał jedynie aluminiowy blok na złom, za co dostał 60 dol.

Odpalenie auta wymagało gimnastyki

Żeby silnik zadziałał w nowym nadwoziu, Mowrey musiał kombinować - pozbył się starej pompy paliwa wysokiego ciśnienia, ale zachował obudowę, zamieniając zbiornik paliwa na taki z... łodzi motorowej. Pompa niskiego ciśnienia znajduje się teraz pod spodem auta, a do baku wchodzi nylonowa rurka, która zasysa paliwo.

Zorganizował wieloetapową "sekwencję" (a może nawet "ceremonię") rozruchu, która polega na włożeniu kluczyka, przełączeniu włącznika zapłonu i kolejnego włącznika pompy paliwa. Następnie silnik uruchamia się za pomocą przycisku.

Elektroniczne systemy od samego początku nie chciały współpracować z silnikiem Forda. Wycieraczki działały nieprzerwanie, ale tylko na niskich obrotach. Kierunkowskazy nie włączały się wcale (co w sumie w BMW nie jest dużym problemem), a ogrzewanie było zepsute, ponieważ wentylator nie chodził..

Żeby jakoś spiąć fordowską skrzynię z wałem napędowym w BMW, Mowrey kupił adapter z przegubem krzyżakowym 1350 od TF Works - jest to firma, która zazwyczaj sprzedaje części do samochodów bawarskiej marki przystosowanych do driftu. Pasował do wszystkiego i nie wymagał cięcia w seryjnym układzie napędowym.

I nareszcie wszystko było gotowe.

Jazda to po prostu kosmos

Jazda z nowym silnikiem to oczywiście zupełnie inna bajka. Świat motoryzacji jednak trochę rozwinął się przez tych kilka dekad - BMW z silnikiem z czasów świetności Beatles'ów musi się rozgrzać, zebrać w sobie przy każdym ruszaniu. A o pogorszeniu dynamiki chyba nawet nie trzeba wspominać - dość powiedzieć, że mówimy tu o spadku mocy z 355 KM do 150 KM.

Ale nie to się liczy - czy sam Mowrey, czy ludzie w komentarzach na Facebooku, przyznają jedno: może i jest wolniejszy, ale ważne że działa (i będzie działać całą wieczność). A oprócz służenia właścicielowi na co dzień, BMW może też służyć za piękny pomnik druciarstwa, którego nie powstydziliby się peerelowscy czy kubańscy mechanicy.

O BMW z normalnymi silnikami przeczytasz tutaj:

Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-20T18:10:34+02:00
Aktualizacja: 2026-05-20T16:49:59+02:00
Aktualizacja: 2026-05-20T12:07:13+02:00
Aktualizacja: 2026-05-20T11:48:30+02:00
Aktualizacja: 2026-05-19T19:46:16+02:00
Aktualizacja: 2026-05-19T18:27:05+02:00
Aktualizacja: 2026-05-19T15:51:02+02:00
Aktualizacja: 2026-05-19T14:49:14+02:00
Aktualizacja: 2026-05-19T12:22:37+02:00
Aktualizacja: 2026-05-19T11:04:32+02:00