Oto nowy duży Fiat. Jest groźny dla otoczenia
Marka należąca do koncernu Stellantis oficjalnie pochwaliła się swoim nowym modelem. Fiat Grizzly będzie konkurentem tanich SUV-ów z Dacią Duster na czele.

Wszyscy lubią słodkie pandy, ale mały miś w gamie Fiata czuł się trochę samotny. Obawiam się, że w rzeczywistości niedźwiedź grizzly zjadłby ją na śniadanie, ale motoryzacja rządzi się swoimi prawami. Właśnie dlatego włoski producent po raz pierwszy pokazał nam zupełnie nowy model Grizzly, czyli niedrogiego SUV-a, który już niedługo poszerzy ofertę. Chyba sami przyznacie, że wygląda świetnie (ja nie przyznaję, red. prowadzący).

Zupełnie nowy Fiat Grizzly pokazany
Zapewne pamiętacie jeszcze dwa koncepty Fiata, Fastbacka i Giga Pandę, zaprezentowane dwa lata temu. Od wielu miesięcy mieliśmy okazję się im przyglądać, ale już pod postacią produkcyjnej wersji samochodu, którą testowano na drogach publicznych z grubą warstwą kamuflażu. W ostatnich tygodniach na drogach widywano już auto bez maskowania, a teraz nareszcie wszystko stało się jasne.
Ostatnie dni były intensywne dla koncernu Stellantis, który niemal w jednym momencie ogłosił tonę wieści dotyczących strategii FaSTLAne 2030. Dla klientów oznacza ona, że w następne cztery lata na rynek trafi aż 60 nowych modeli i 50 kolejnych po liftingach. Jednym z nich będzie właśnie Fiat Grizzly, czyli produkcyjna wersja SUV-a segmentu D, którego dopiero dziś mogliśmy po raz pierwszy zobaczyć na oficjalnej grafice.
Fiat Grizzly, jak sugerowały wcześniej wspomniane koncepty, będzie dostępny w dwóch rodzajach nadwozia. Pierwszy z nich to klasyczny SUV, o którym spekuluje się, że będzie mógł pomieścić nawet siedmiu pasażerów w trzech rzędach siedzeń. Drugi to fastback, lub jak kto woli, coupe z bardziej opadającą linią dachu. Klienci będą mieli więc z czego wybierać.
Grizzly wyróżnia się kanciastą sylwetką i masą ostrych przetłoczeń połączoną z płaskimi powierzchniami. W oczy rzuca się też wąski pas łączący reflektory LED z centralnie umieszczonym logo. Fajnie, że motyw świateł ciągnie się na dwóch różnych wysokościach przez całą długość – przynajmniej czuć, że projektantom się chciało. Oczywiście nie ma co nastawiać się na materiały premium, Grizzly będzie raczej budżetową propozycją skierowaną w Dacię Duster i spółkę.
Tył widać na zdjęciach szpiegowskich
Grafika, którą uraczył nas producent to jedyne czym możemy nacieszyć oczy, jeśli chodzi o oficjalne źródła. Na szczęście jak wspominałem, Fiata Grizzly już kilkukrotnie przyłapywano w ruchu ulicznym i to w całej okazałości, więc nawet tył auta nie stanowi już żadnej tajemnicy. Podobnie zresztą z gamą napędową. Biorąc pod uwagę, że SUV korzysta z platformy Grande Pandy, Opla Frontery i Citroena C3, czyli Smar Car, w nowym modelu również można spodziewać wersji spalinowej, hybrydowej i elektrycznej.
[Grizzly] Ma to samo DNA i jest zbudowane na tym samym samochodzie [Grande Panda], ale to zupełnie inna sprawa. Nie tylko zwiększy udział w rynku, ale i poprawi wszystko, przychody, marże i markę – powiedział dyrektor generalny Fiata, Olivier Francois.
Spalinowe Grizzly skorzysta więc z trzycylindrowego turbodoładowanego silnika 1.2 o mocy 100 KM z sześciobiegową manualną skrzynią. Nieco wyżej znajdzie się odmiana z układem miękkiej hybrydy bazującej na tej samej jednostce, jednak generującej łącznie 110 KM i już z automatem. Wersja elektryczna prawdopodobnie będzie charakteryzować się akumulatorem o pojemności 44 kWh. Na przykładzie Grande Pandy zapewnia on 320 km zasięgu według WLTP, jednak przez trochę większe wymiary modelu Grizzly może być to trochę mniej. Fajnie, gdyby producent pokusił się o trochę lepszy wynik stosując nowocześniejsze rozwiązania technologiczne i dodał kilka koni do stada obecnych 113 KM dla poprawienia dynamiki.
Oficjalna premiera nowego SUV-a Fiata odbędzie się w październiku podczas paryskiego salonu samochodowego. To oznacza, że rynkowego debiutu można spodziewać się pod koniec tego lub na początku przyszłego roku. Jestem naprawdę ciekaw, czy Grizzly będzie na tyle głodny, by połknąć konkurencję, bo niektórym ładny wygląd nie wystarczy, by przesądzić o zakupie auta z takimi parametrami. Stellantisie, nie zawiedź nas i postaraj się!
Więcej o marce Fiat przeczytasz tutaj:



















