REKLAMA

Nowe zasady kursów reedukacyjnych. Punkciarze mają szczęście

Od 18 maja zaczęła obowiązywać ważna zmiana dotycząca kursów reedukacyjnych. Osoby chcące wziąć w nich udział już nie będą mogły pójść na łatwiznę.

Nowe zasady kursów reedukacyjnych. Punkciarze mają szczęście
REKLAMA

Brak odpowiedzialności za kółkiem ma swoje konsekwencje. Jedną z nich może okazać się konieczność uczestnictwa w kursie reedukacyjnym organizowanym przez WORD-y. Do tej pory można było brać w nich udział bezpośrednio na miejscu bądź zdalnie, ale wraz z początkiem tego tygodnia zaczęła obowiązywać istotna zmiana, która usunie możliwość wyboru i jak się zapewne domyślacie, ograniczy się do gorszej z dwóch opcji.

Kursy reedukacyjne wyciągną uczestników z domu

Pewnie słyszeliście, że w Polsce istnieje coś takiego jak kurs reedukacyjny dla kierowców, ale nie wszyscy zdają sobie sprawę, że dzieli się on na dwa rodzaje. Pierwszy jest przeznaczony dla osób, które mają ciężką nogę i z tego powodu uzbierały już trochę punktów. Przekroczenie limitu wynoszącego 24 punkty karne (lub 20 dla osób mających prawo jazdy krócej niż rok) wiąże się bowiem z koniecznością ponownego zdania egzaminu, dlatego by tego uniknąć, można zapisać się na kurs redukujący punkty karne, który usunie ich aż sześć.

Drugi rodzaj kursu reedukacyjnego jest skierowany dla osób jeżdżących po alkoholu lub narkotykach, które otrzymały decyzję starosty lub pisemną informację o konieczności jego odbycia, więc w przeciwieństwie do tego pierwszego, nie jest on dobrowolny. Nie zajmuje też do ośmiu godzin w ciągu jednego dnia, tylko szesnaście godzin rozłożonych na dwa dni, po osiem godzin. Jest za to dwukrotnie tańszy – to 500 zł a nie 1000 zł, choć kwoty mogą też wahać się w zależności od WORD-u.

W trakcie kilku lub kilkunastu godzin kierowcy słuchają policjanta i psychologa, którzy – w dużym uproszczeniu – próbują uświadomić ich, jak powinna wyglądać bezpieczna jazda. Tutaj znajdziecie dokładną relację z takiego kursu. Problem w tym, że kursy nie kończą się egzaminem ani nawet krótkim testem, dlatego słuchacze często zjawiają się tam, by po prostu niczym za karę odsiedzieć swoje, bez wyciągnięcia jakichkolwiek wniosków na przyszłość. Jeszcze do niedawna takie zajęcia odbywały się w WORD-ach lub zdalnie, ale teraz druga opcja to przeszłość.

Skoro już tam jesteście, wykorzystajcie to

To dlatego, że od 18 maja, czyli od ostatniego poniedziałku, obowiązuje zmiana mówiąca o tym, że szkolenia reedukacyjne dotyczące alkoholu i narkotyków mogą odbywać się już tylko i wyłącznie w formie stacjonarnej, czyli bezpośrednio w WORD-ach. Takie działanie ma na celu poprawienie skupienia uczestników i ograniczenie im możliwości odpalenia wykładu w tle. Zresztą, wystarczy przypomnieć sobie jak jeszcze kilka lat temu wyglądały zajęcia zdalne, które wiele osób puszczało i zapominało o nich aż do godziny, o której kończyło się spotkanie online.

Oczywiście nie oznacza to nagle, że coś zmieni się diametralnie, ponieważ słuchacze będą po prostu musieli wyjść z domu i stracić dodatkowy czas na dojazd, by posiedzieć trochę czasu na miejscu, ale może chociaż połowa z nich stwierdzi, że skoro już musiała się tam znaleźć, to warto posłuchać, a nie zajmować się czymś innym. Warto dodać, że osoby, które uczestniczyły w kursach redukujących punkty karne i tak musiały odwiedzać WORD ze względu na ćwiczenia praktyczne jak awaryjne hamowanie, więc zmiana dotyczy bardziej drugiej grupy kierowców. Nie pozostaje nic innego jak wierzyć, że będzie ona na plus.

Więcej o bezpieczeństwie na drogach przeczytasz tutaj:

Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-21T19:39:33+02:00
Aktualizacja: 2026-05-21T19:01:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-21T17:54:45+02:00
Aktualizacja: 2026-05-21T17:38:13+02:00
Aktualizacja: 2026-05-21T09:12:44+02:00
Aktualizacja: 2026-05-20T18:10:34+02:00
Aktualizacja: 2026-05-20T16:49:59+02:00
Aktualizacja: 2026-05-20T12:07:13+02:00
Aktualizacja: 2026-05-20T11:48:30+02:00