REKLAMA

Nowe BMW serii 7 wyciekło. Lepiej nie patrzcie na wnętrze

Na kilka tygodni przed oficjalną premierą do sieci wyciekły zdjęcia serii 7 po liftingu. BMW całkowicie odmieniło swoją limuzynę, ale lepiej nie patrzcie na wnętrze.

Nowe BMW serii 7 wyciekło. Lepiej nie patrzcie na wnętrze
REKLAMA

Ostatnio BMW nie ma łatwego życia. Dopiero co do internetu wyciekły zdjęcia nowej generacji serii 3, a teraz ten sam los spotkał odświeżoną serię 7 (G70). Potwierdziły się wcześniejsze spekulacje – największa limuzyna niemieckiego producenta zyskała zupełnie inny przód i wnętrze. Nawet Mercedes-Benz Klasy S po liftingu nie wzbudził tylu kontrowersji.

REKLAMA

BMW serii 7 po liftingu wyciekło przed premierą

Seria 7 (G70) w kwietniu skończy cztery lata, co oznacza, że jest mniej więcej w połowie cyklu produkcyjnego. By wciąż była konkurencyjna, BMW musiało wziąć ją na warsztat i sprawić, by po liftingu przechodnie na ulicy jeszcze bardziej obracali za nią głowy. W ubiegłym tygodniu producent opublikował pierwszą grafikę zapowiadającą, na której było widać jedynie zarys świateł i grilla. Teraz do sieci wyciekło zdjęcie pokazujące limuzynę w pełnej okazałości.

Limuzyna wciąż ma oddzielne reflektory, jednak wyglądają zupełnie inaczej. Górne LED-y nie mają już kształtu litery „J” tylko „I” oraz nie biegną już przy dolnej krawędzi lampy. Dolne światła nie są tej samej szerokości, co te wyżej i wkomponowano je w kanciaste wloty. Różnią się także nerki, które może nie są dużo większe, ale za to są bardziej kanciaste, poprowadzone bliżej siebie, a podświetlenie biegnie też bliżej ich środka. Pionowe listwy zastąpiono poziomymi.

Co ważne, do internetu przeciekły zdjęcia dwóch egzemplarzy BMW serii 7 po liftingu. Jeden jest szaro-matowy, a drugi jasnozielony. Oprócz koloru nadwozia mają inne zderzaki, co sugeruje, że jeden z nich ma pakiet M, który zmienia ich stylistykę.

Czas zajrzeć do środka

Dużo zdradza też spojrzenie przez przednią szybę. Zwróćcie uwagę na wystający ekran w centralnej części deski rozdzielczej odświeżonego BMW serii 7. W wersji przed liftingiem nie był on tak widoczny, ponieważ miała ona dwa ekrany pod jedną taflą szkła. Z kolei tutaj pojawi się design Neue Klasse z 17,9-calowym wyświetlaczem na środku, kierownicą z pionowymi ramionami i 3D Head-Upem pod przednią szybą, dokładnie jak w BMW iX3.

Patrząc wstecz, wnętrze iX3 zebrało mieszane opinie, dlatego tego samego można spodziewać się po odświeżonej serii 7. Mówimy w końcu o luksusowej limuzynie, w której pierwsze skrzypce powinna grać elegancja, a nie futuryzm. W Klasie S pogodzono jedno i drugie, ale może z biegiem czasu zdążymy przyzwyczaić się do nowego BMW.

Najważniejsze, że przynajmniej z zewnątrz Seria 7 wygląda ładniej niż przed liftingiem. Miejmy nadzieję, że tak samo będzie z tylną częścią samochodu, ponieważ wcześniej widzieliśmy ją tylko w kamuflażu podczas testów.

To wnętrze BMW iX3, ale w serii 7 po liftingu będzie niemal identyczne.

Tu też jest duże pole do zmian

Mówiąc o nowej siódemce, oczywiście mamy na myśli zarówno spalinową serię 7, jak i elektryczne i7. Do tej pory pierwsze z nich były napędzane 3-litrowym dieslem z układem mild hybrid i 3-litrową benzyną jako hybryda typu plug-in (740d xDrive, 750e xDrive, M760e xDrive), a elektryczne (eDrive50, xDrive60, M70 xDrive) korzystały z akumulatora o pojemności 101,7 kWh i oferowały do 624 km zasięgu według WLTP.

Nawet jeśli po liftingu BMW zmieni oznaczenia poszczególnych wersji siódemki, zapewne te wciąż będą opierać się na tych samych jednostkach spalinowych, które dostaną większą moc. W przypadku elektrycznych i7 całkiem prawdopodobne, że klienci dostaną większy akumulator i wydajniejsze silniki. Może poprawi się też moc ładowania DC, która wynosi obecnie 195 kWh.

Niestety niemal pewne jest, że wszystkie nowości wpłyną na cenę BMW serii 7 i i7. Za pierwszą z nich trzeba zapłacić aktualnie przynajmniej 570 500 zł, a za drugą 540 000 zł. Mówi się, że oficjalna premiera odbędzie się w kwietniu, więc zostało kilka tygodni. Zapowiada się naprawdę dobrze.

REKLAMA

Więcej o marce BMW przeczytasz tutaj:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-18T09:58:54+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T18:58:43+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T13:34:13+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T11:45:04+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T10:52:23+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T09:25:23+01:00
Aktualizacja: 2026-03-16T16:28:31+01:00
Aktualizacja: 2026-03-16T15:22:07+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA