Tak wygląda nowe BMW serii 3. Zbieram szczękę z podłogi
Już tylko godziny dzielą nas od premiery najnowszej generacji BMW serii 3. Model powstanie w duchu Neue Klasse i zapowie rewolucję w klasycznych nadwoziach producenta. Do sieci właśnie trafiły zdjęcia i powiem tyle: ależ to dobrze wygląda.

Muszę się wam do czegoś przyznać. Nowe BMW serii 5 G60 nie podobało mi się na zdjęciach, pierwszy kontakt z nim był wręcz odstraszający, ale ze zdumieniem odkryłem, że dużo zmienia odpowiednia konfiguracja. Z M pakietem, dobrą felgą i ładnym kolorem ten samochód ma w sobie coś przyciągającego uwagę. Nie dostrzegałem tego, miałem nawet napisać oburzonego maila do BMW, żeby przestali zatrudniać stylistów w ramach programu wyrównywania szans, ale na szczęście poczekałem. Owszem, nadal ma pewien problem w okolicy słupka C, ale nie unikniemy tego ze względu na ujednolicenie wyglądu pomiędzy odmianą elektryczną a spalinową.
Zapewne macie jednak do mnie jedno pytanie: dlaczego chłopie piszesz o BMW serii 5 w artykule o serii 3? Wszystko przez tył nowej odmiany. To właśnie w nim najbardziej widać podobieństwo do większego brata, stworzonego w języku designu: yolo i tak kupią. Nowe BMW serii 3 zapowiada się wręcz wyśmienicie.
Tak wygląda nowe BMW serii 3. Szykuj portfel mordeczko, bo będziesz chciał je mieć
Tajemniczym internautom udało się dostać do zdjęć samochodu, które pojawiają się na wyświetlaczu centralnym. To popularna ostatnio praktyka wśród producentów. Dzięki takiej grafice jesteście w stanie zawsze wiedzieć jakim autem jedziecie. Tak prezentuje się nowe BMW serii 3:


I jeszcze jedno:

Jezusicku bawarski, co my tu mamy. Tył to czysta inspiracja BMW serii 5, ale później robi się lepiej. Zakochałem się w tym lekko podciętym prodilu godnym rekina. BMW nie kłamało, gdy mówiło, że trójka będzie powrotem do tradycji. Faktycznie to inspiracja oryginalną Neue Klasse. Proporcje są świetne, zwróćcie uwagę na mocno pochyloną przednią szybę. To auto aż kipi mocą. Wprawdzie najczęściej będziemy je oglądać z dwulitrowym dieslem lub benzyną o takiej samej pojemności, ale w topowej cywilnej odmianie M340i będzie naprawdę zacne.
Drzwi mają chowane klamki, bo walczymy o aerodynamikę - nowa seria 3 będzie występować w odmianie elektrycznej oraz spalinowej. Moce, zasięgi i wersje poznamy już 18 marca, więc czekajcie nastrojeni. Szykuje się naprawdę dobre auto.



















