Volkswageny dostały prąd. Golf i T-Roc w pełnej hybrydzie
Podczas Międzynarodowego Sympozjum Motoryzacyjnego w Wiedniu Volkswagen zaprezentował nowe odmiany Golfa i T-Roca. Wyróżniają się one w pełni hybrydowym napędem.

Żeby uzupełnić lukę pomiędzy tzw. miękkimi hybrydami (MHEV) i hybrydami typu plug-in (PHEV), Volkswagen zdecydował się na rozwiązanie nieco bardziej klasyczne. Tak powstała nowa wersja silnikowa z samoładującym się układem hybrydowym dla Golfa i T-Roca. A wkrótce także dla innych modeli koncernu.
Dwa samochody z tym samym silnikiem
W obu autach nowy układ hybrydowy będzie oznaczony po prostu jako "Hybrid". W przypadku Golfa wypełni on lukę między miękką hybrydą oznaczoną eTSI a hybrydami plug-in, znanymi jako eHybrid lub - w wariancie sportowym - GTE.

Sercem zelektryfikowanej konfiguracji jest znany, turbodoładowany, czterocylindrowy silnik TSI o pojemności 1,5 litra, zwany wewnętrznie evo2, połączony teraz z wydajniejszym modułem hybrydowym. Integruje on silnik elektryczny napędzający przednie koła, drugi silnik-generator, mechanizm różnicowy, jednobiegową skrzynię biegów oraz elektronicznie sterowane sprzęgło wielopłytkowe, które w razie potrzeby załącza lub odłącza silnik spalinowy.
Energia dla elektryka jest magazynowana w akumulatorze typu NMC (niklowo-manganowo-kobaltowym) o pojemności 1,6 kWh, który został zamontowany z tyłu. Systemowej mocy całego układu jeszcze nie znamy.
Trzy profile jazdy i trzy tryby pracy
Hybryda oferuje trzy wybieralne profile jazdy: Eco, Comfort i Sport, a także trzy tryby pracy. Przy niskich prędkościach samochód porusza się wyłącznie na silniku elektrycznym. W trybie szeregowym silnik spalinowy włącza się, ale pozostaje odłączony od kół, pełniąc funkcję generatora dla silnika elektrycznego. W trybie równoległym silnik spalinowy przejmuje rolę głównego motoru napędowego powyżej 60 km/h, a silnik elektryczny zapewnia mu jedynie wsparcie podczas przyspieszania.
To, w jakich wersjach wyposażenia będzie dostępny nowy silnik, pozostaje w większości tajemnicą. Volkswagen przy okazji prezentacji dorzucił nam zdjęcia obydwu modeli w wersji R-Line - jedną zatem znamy.
Obydwa modele z nowym układem napędowym mają pojawić się w Europie w czwartym kwartale 2026 roku. Później być może zobaczymy go również w Tiguanie oraz modelach innych marek koncernu VAG.
Więcej o Volkswagenach przeczytasz tutaj:



















