REKLAMA

Jaecoo 7 z nowym silnikiem. 139 900 zł i masz hybrydę

Jaecoo 8 nie jest jedyną nowością, którą chiński producent przyprowadził na targi do Poznania. Powitajcie model oznaczony cyfrą 7 z dopiskiem Hybrid.

Jaecoo 7 Hybrid
REKLAMA

Blisko 28 lat temu Piasek śpiewał: Złoty środek znajdź, tylko jeszcze dziś – i wszystko się zgadza, bo ja ten złoty środek właśnie znalazłem w gamie Jaecoo 7. Ten popularny SUV z Chin doczekał się bowiem nowej, hybrydowej wersji, która zadebiutowała podczas trwających obecnie targów Poznań Motor Show. Przy okazji poznaliśmy też od razu jego polski cennik.

REKLAMA

Nowy napęd skądś już znamy

Wyglądem tego mierzącego 4,5 m długości SUV-a nie ma zbytnio sensu się zajmować, bowiem auto prezentuje się niemal dokładnie tak samo, jak jego benzynowa odmiana. W poszukiwaniu jakichkolwiek różnic trzeba się udać do tyłu – zobaczymy tam napis „HYBRID” na klapie bagażnika i lekko przemodelowany zderzak, pozbawiony udawanych końcówek układu wydechowego.

Jaecoo 7 Hybrid

Bez zbędnego przedłużania przejdę więc teraz do najważniejszej kwestii, czyli tego, co znalazło się pod maską opisywanego auta. W skrócie, jest to zmodyfikowana wersja napędu Super Hybrid System stosowanego w Jaecoo 7 SHS – z mniejszym akumulatorem i bez możliwości ładowania z zewnętrznego źródła prądu. Taka klasyczna, pełna hybryda, przez niektórych zwana też samoładującą, która od jakiegoś czasu występuje także w Omodzie 5.

Mamy tutaj benzynowy, turbodoładowany silnik 1,5 l o mocy 143 KM i momencie obrotowym 215 Nm, który sprzęgnięto z automatyczną przekładnią 1DHT oraz dwoma elektrykami – silnikiem trakcyjnym o mocy 204 KM i jednostka ISG o mocy 136 KM. Systemowo układ ten generuje 224 KM i 295 Nm.

Takie parametry w połączeniu z mniejszą niż w przypadku wariantu PHEV masą własną (1640 kg) sprawiają, że nowa odmiana Hybrid jest również najszybszą w Jaecoo 7 – rozpędza się od zera do setki w 8,3 sekundy. A przy tym zużywa aż o 1,5 l benzyny mniej w porównaniu ze 147-konną wersją benzynową – jedynie 5,5 l na 100 km (WLTP).

Jaecoo 7 Hybrid

Ceny są całkiem przyjemne

Jaecoo 7 Hybrid w podstawie kosztuje 139 900 zł. Tyle zapłacimy za wersję Select, która seryjnie oferuje m.in. 19-calowe felgi aluminiowe, bogaty pakiet systemów bezpieczeństwa ADAS, dwustrefową klimatyzację, przednie i tylne światła LED, czujniki parkowania z przodu i z tyłu, podgrzewane fotele i kierownicę 10,25-calowe cyfrowe zegary oraz system multimedialny z 13,2-calowym ekranem dotykowym.

Druga i zarazem ostatnia w gamie odmiana Exclusive została natomiast wyceniona na 149 900 zł. W jej przypadku możemy liczyć w standardzie dodatkowo na m.in. dach panoramiczny, kamery 540 stopni, skórzaną tapicerkę, elektrycznie regulowane fotele przednie, wyświetlacz HUD, większy ekran centralny (14,8 cala), a także audio Sony z 8 głośnikami.

Jaecoo 7 Hybrid

W kontekście samego Jaecoo 7 wersja Hybrid wydaje się świetną ofertą – jest o 11 tysięcy zł tańszy od wariantu plug-in, z kolei w bazowym wariancie wymaga akceptowalnych 9 tysięcy zł dopłaty względem o wiele mniej oszczędnego modelu benzynowego. Gorzej dla opisywanego auta, że nieco mniejsza Omoda 5 z tym samym napędem startuje od 116 500 zł, a na przykład podstawową Corollę Cross 1.8 Hybrid o mocy 140 KM można mieć już za 143 800 zł.

Rywalizacja w segmencie hybrydowych SUV-ów zapowiada się więc w najbliższym czasie bardzo ciekawie.

REKLAMA

Sprawdź inne nasze artykuły na temat modeli Jaecoo:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-24T09:37:23+02:00
Aktualizacja: 2026-04-24T08:26:17+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T18:43:20+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T17:34:28+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T17:17:31+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T16:04:33+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T15:22:32+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T09:36:49+02:00
Aktualizacja: 2026-04-23T08:56:28+02:00
Aktualizacja: 2026-04-22T19:07:53+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA