Nowy crossover Nissana przyłapany. Kamuflaż mu nie pomógł
Nissan Juke w swoim trzecim wydaniu przechodzi właśnie intensywne testy przedprodukcyjne. Na jego oficjalną premierę trochę jednak poczekamy.

Mimo że w ostatnim czasie przybywa producentów, którzy zaczynają mniej entuzjastycznie patrzeć na elektromobilność, Nissan konsekwentnie kontynuuje elektryfikację swojej gamy modelowej. Po nowych Leafie i Micrze czas na trzecią generację Juke’a, której nowe zdjęcia szpiegowskie trafiły chwilę temu do sieci.
Co już wiemy o nowym Nissanie Juke?
Nowy model najprawdopodobniej bazuje na platformie AmpR Small, więc od strony technicznej jest mu bliżej do Micry czy Renault 4 E-Tech niż Leafa. Oznacza to również, że do wyboru będą najpewniej dwie wersje silnikowe:
- 120-konna z baterią 40 kWh
- 150-konna z baterią 52 kWh
W słabszej będzie można liczyć na zasięg przekraczający 300 km, a w mocniejszej nawet 400 km.
Pod względem wymiarów nowy Juke nie powinien odbiegać zbytnio od poprzednika – można się spodziewać, że będzie miał ok. 415-420 cm długości. Na równie odważny design, co w przypadku pierwszej generacji nie należy się jednak nastawiać. Szpiegowskie zdjęcia sugerują raczej hatchbackowatą bryłę nadwozia, choć opadająca linia dachu i mocno pochylona tylna szyba pozostały.


To kiedy ta premiera?
Światowy debiut nowego Nissana Juke jest spodziewany w drugiej połowie tego roku, a niektóre źródła mówią wręcz o grudniu. Warto dodać, że pojawienie się kolejnej generacji tego japońskiego crossovera wcale będzie się wiązało z pożegnaniem spalinowej wersji. Poprzedni Juke ma być bowiem oferowany równolegle ze swoim elektrycznym następcą, podobnie jak to coraz częściej robią inne marki.
Sprawdź, co jeszcze ciekawego u Nissana:







































