Oto najdroższe Porsche w gamie. Kupisz dwie 911 i jeszcze zostanie
W tej cenie można by kupić dwie nowe 911 Carrery, a w kieszeni i tak zostanie wam jeszcze 70 000 zł. Oto najdroższe seryjne Porsche.

Większości z was po głowie chodzą raczej najniższe ceny Dustera lub Passata, ale czasem warto pójść w drugą stronę, choćby z czystej ciekawości. Bo jaka byłaby wasza odpowiedź, gdybym zapytał, ile waszym zdaniem kosztuje aktualnie najdroższy seryjny model Porsche? Będziecie zaskoczeni.

Oto Porsche 911 GT3 S/C, które kosztuje krocie
Wczoraj Porsche zaprezentowało nową wersję modelu 911. Producent ze Stuttgartu postanowił zaoferować wyjątkowe połączenie, które ostatni raz w podobnej formie było dostępne osiem lat temu, w generacji 991 jako limitowany Speedster. Wtedy samochód wyróżniał się czterolitrowym wolnossącym bokserem, manualną skrzynią i składanym dachem.
W 911 generacji 992 klienci do tej pory nie uświadczyli takiego połączenia. Samochody, nawet jeśli były dostępne z manualną skrzynią i czterolitrowym silnikiem jak GT3 czy S/T, jednocześnie zawsze były też oferowane ze stałym dachem. Jeśli więc nabywca koniecznie chciał kabriolet, musiał wybrać coś z mniejszym silnikiem, jak Carrera S, GTS lub Turbo S.
Zupełnie nowe Porsche 911 GT3 S/C generacji 992.2 łączy wszystkie trzy elementy, bazując jednocześnie na rozwiązaniach technologicznych i aerodynamicznych z GT3 i S/T. Co najważniejsze, nie jest przy tym limitowane, jak było w przypadku 911 Speedstera czy S/T, których nakłady ograniczono do 1948 i 1963 egzemplarzy, co odnosi się do ważnych dat z historii marki. To oznacza, że GT3 S/C nie będzie rodzynkiem zarezerwowanym głównie dla najbogatszych kolekcjonerów. No dobra – zakładając, że wchodzicie do salonu z ulicy i chcecie go kupić, ile musicie zapłacić za ten model?

Szykujcie 1 433 000 zł albo więcej
Bazowe Porsche 911 GT3 S/C, czyli takie bez dodatkowego wyposażenia, kosztuje 1 433 000 zł. To oznacza, że jest obecnie najdroższym modelem niemieckiego producenta bez ograniczonego nakładu produkcji. Za jego równowartość można by kupić dwie nowe 911 Carrery za 681 000 zł, a w kieszeni i tak zostanie wam jeszcze 71 000 zł.
Oczywiście mało który klient Porsche wyjeżdża z salonu bez opcji dodatkowych, a tak się składa, że w nowym GT3 S/C jest ich naprawdę sporo. Sportowe fotele kubełkowe podniosą cenę o 33 800 zł, elementy zewnętrzne z włókna węglowego to kolejne 23 600 zł, reflektory LED Matrix HD kosztują 15 700 zł, a układ podnoszenia przedniej osi, który przyda się w mieście, zwiększy cenę o 17 000 zł.
Jeśli uważacie, że to grosze w porównaniu do ceny samochodu, znajdzie się też kilka droższych opcji. Kolor Paint to Sample podniesie cenę o 91 800 zł, a taki stworzony na indywidualne życzenie kosztuje 181 100 zł. Możecie też zdecydować się na pakiet Street Style, w skład którego wchodzi wyposażenie nadające 911 GT3 S/C więcej retro klimatu. Jeśli się postaracie, cena z dodatkami wyniesie nawet 1 935 000 zł.
Trzeba przyznać, że taka kwota robi wrażenie, ale dla porównania warto sprawdzić też, jakie są najwyższe ceny wersji 911 z ograniczonym nakładem produkcji. Przykładowo 911 Spirit 70, inspirowane latami 70. i limitowane do 1500 egzemplarzy, kosztuje 1 203 000 zł. Może być jeszcze drożej, bo 911 GT3 90 F. A. Porsche, będące hołdem dla Ferdinanda Alexandra Porsche, ograniczone do zaledwie 90 wyprodukowanych samochodów, wyceniono na aż 1 873 000 zł. W przeciwieństwie do nowego 911 trudniej jest je kupić, dlatego to GT3 S/C można uznać za zwycięzcę tego zestawienia. Problem w tym, że wysoka cena raczej dla nikogo nie będzie powodem do radości…





Więcej o marce Porsche przeczytasz tutaj:



















