REKLAMA

Hongqi będzie miało własną Gelendę. Ale nie liczcie na V8

W Chinach najwyraźniej nadal obowiązuje zasada, że naśladownictwo to najwyższa forma uznania. Hongqi przygotowuje właśnie swoją interpretację Mercedesa klasy G. Będzie miała ciekawy silnik, a nawet cztery.

Mercedes klasy G
REKLAMA

Mercedes klasy G to bez wątpienia terenowa legenda, na którą przez blisko pół wieku zapracowały kolejne generacje tego modelu. Dziś co prawda bliżej mu do drogiego, luksusowego SUV-a, a na prawdziwy off-road zabierają go głównie dziennikarze, ale wciąż stanowi punkt odniesienia dla innych producentów. Jednym z nich jest chiński Hongqi.

REKLAMA

Gelenda od Hongqi przyłapana podczas testów

Prototyp nowej terenówki Hongqi został zaprezentowany na salonie samochodowym w Szanghaju w 2025 roku, a niedawno motoryzacyjni paparazzi upolowali egzemplarz w pełnym kamuflażu podczas zimowych testów. Co już wiadomo o tym aucie?

Hongqi
Źródło: Dongchedi

Wzorem niemieckiego oryginału, opisywany model otrzymał typowo kanciaste nadwozie z masywnym, charakterystycznym dla Hongqi grillem z motywem wodospadu. Na dachu można natomiast dostrzec LiDAR, co sugeruje obecność na pokładzie zaawansowanych systemów wspomagających kierowcę.

Chiński producent nie zapomniał też o atrybutach klasycznej terenówki – solidnych klamkach i relingach dachowych oraz kole zapasowym na tylnej klapie. Dokładne wymiary auta nie zostały jeszcze ujawnione, ale mówi się, że ma ponad 5 m długości i ok. 3 m rozstawu osi.

Hongqi
Źródło: Dongchedi

Chińczycy idą z prądem

Największym zaskoczeniem jest jednak to, co znajdziemy pod maską terenowego Hongqi, a raczej czego tam nie będzie – spalinowego silnika. Zapomnijcie o bulgoczącym V8 jak w G 500 czy stonowanym klekocie w stylu G 350d. Chińczycy zapatrzyli się bowiem w elektryczną Gelendę i postanowili zrobić podobnie.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami Hongqi wyposażyło swoją pierwszą terenówkę w cztery silniki elektryczne, ale ich konkretne parametry pozostają nadal zagadką. Przyspieszenie od 0 do 100 km/h ma wynosić ok. 4 s, czyli nieco lepiej niż w przypadku G 580 EQ.

Muszą jeszcze tylko wymyślić nazwę

Co ciekawe, najnowsze dzieło Hongqi nadal jest bezimienne. Firma jesienią zeszłego roku ogłosiła za to konkurs na najlepszą nazwę, a zwycięzca ma otrzymać w nagrodę samochód z tablicami 001. Na razie jednak nie wyłoniono zwycięskiej propozycji ani nie ogłoszono oficjalnej daty premiery.

REKLAMA

Więcej nowości ze świata marki Hongqi:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-19T10:06:14+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T18:32:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T16:34:48+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T13:47:19+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T12:21:23+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T10:23:36+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T22:07:32+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T22:04:07+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T18:13:21+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T17:30:02+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T16:18:42+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T15:25:46+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T13:46:39+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T11:42:40+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T10:44:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T10:01:13+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T20:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T19:45:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T19:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T19:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T18:24:48+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T17:16:40+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T15:19:59+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T13:54:11+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T11:46:35+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA