Kia ma nowe kombi. Przestań płakać po Ceedzie
Koreański producent nie zwalnia tempa, dlatego właśnie zaprezentował następcę Ceeda z większym bagażnikiem. Kia K4 Kombi to dodatkowe 25,5 cm samochodu.

Dla Kii premiera zupełnie nowej EV2 oraz sportowych EV3, EV4 i EV5 w odmianach GT to najwidoczniej trochę za mało, dlatego koreański producent właśnie pokazał K4 Kombi, czyli następcę modelu Ceed w przedłużonej wersji. Samochód wyróżnia się jeszcze większym bagażnikiem, a z mocniejszym silnikiem 1.6 T-GDI może stać się niezłym wyborem na co dzień.





Nowa Kia K4 Kombi już jest
Kia K4 została zaprezentowana pod koniec 2025 roku jako oficjalny następca Ceeda. Nowy hatchback wyceniony na 107 490 zł wygląda dość oryginalnie, ale dla niektórych 438 litrów pojemności bagażnika z możliwością rozszerzenia do 1217 litrów to za mało. Właśnie dlatego Kia pokazała odmianę K4 Kombi, która oferuje aż 604 litry i 1439 litrów po złożeniu kanapy. Samochód jest o 255 mm dłuższy od hatchbacka, czyli mierzy 4695 mm. Szerokość i wysokość pozostały takie same, to wciąż 1850 mm i 1435 mm.
Jak na kombi przystało, najwięcej zmieniło się w tylnej części samochodu, a dokładniej, w sposobie poprowadzenia słupka D. Okna bagażnika biegną ku górze, a na wysokości łączenia dachu wciąż widać ciekawy odstęp w ciemniejszym kolorze. Klamka tylnych drzwi K4 Kombi znajduje się w słupku, co wyróżnia samochód od rywali dostępnych na rynku.
Jeśli spodziewaliście się, że wnętrze Kii K4 Kombi przejdzie rewolucję, niestety muszę was zawieść. Na szczęście i tak nie ma na co narzekać, bo w środku wciąż widać trzy wyświetlacze i masę fizycznych przycisków. Centralny ekran i zegary mają po 12,3 cala, a między nimi znajduje się 5,3-calowy wyświetlacz do obsługi klimatyzacji.
Kia K4 Kombi obsługuje bezprzewodowo Apple CarPlay i Android Auto, a w wyższych wersjach wyposażenia oferuje podgrzewane i wentylowane fotele ze skóry ekologicznej, audio Harman Kardon i bezprzewodową ładowarkę. Do tego dochodzi jeszcze cyfrowy kluczyk, asystent głosowy oparty na sztucznej inteligencji i dostęp do serwisów streamingowych.

Dwa silniki do wyboru
O bezpieczeństwo zadbają systemy ADAS. Kia K4 Kombi ma system monitorowania martwego pola z funkcją wyświetlania obrazu na ekranie, system monitorowania podczas cofania z funkcją automatycznego zatrzymania, aktywny tempomat, asystenta jazdy po autostradzie, kamerę 360 i system autonomicznego hamowania.
Decydując się na bardziej sportową wersję GT-Line możecie liczyć na większe felgi, inne zderzaki, wzory tapicerek i dodatkowe emblematy z logo GT. Co do jednostek napędowych, do wyboru są dwa silniki w trzech wersjach mocy. Słabszy z nich to 1.0 T-GDI generujący 115 KM, połączony z sześciobiegową manualną skrzynią. Większy silnik to 1.6 T-GDI o mocy 150 KM lub 180 KM dostępny wyłącznie z automatem 7DCT. Przez nieco wyższą masę samochód powinien zbierać się nieco gorzej niż hatchback, ale dokładne informacje dotyczące osiągów poznamy bliżej rynkowego debiutu, który powinien odbyć się w ciągu najbliższych tygodni.
Kia dodała też, że w późniejszej części 2026 roku gama silnikowa poszerzy się o odmianę hybrydową. Ceny nie zostały jeszcze ujawnione, ale na przykładzie Ceeda kosztującego 102 900 zł widać, że Ceed Kombi jest od niego o 6000 zł droższy. Jak to będzie w przypadku K4 kosztującego 107 490 zł i K4 Kombi – przekonamy się już niedługo.
Dowiedz się więcej o marce Kia:







































