REKLAMA

Nowy SUV Kii bez tajemnic. Liczba siedzeń musi się zgadzać

Kia zaprezentowała zupełnie nowego SUV-a segmentu B. EV2 ma przyciągać europejskich klientów ceną, praktycznością i stylistyką.

Nowy SUV Kii bez tajemnic. Liczba siedzeń musi się zgadzać
REKLAMA

Z każdym kolejnym rokiem SUV-y coraz mocniej zaznaczają swoją pozycję w Europie, jednak nie wszyscy, którzy chcą je kupić, potrzebują największych, najdroższych i najszybszych modeli. Gdy pierwsze skrzypce gra cena, warto spojrzeć chociażby na segment B. Na rynku nie brakuje jego ciekawych przedstawicieli, a dopiero co rozpoczęte targi Brussels Motor Show 2026 z pewnością odkryją kolejne motoryzacyjne świeżynki. Jedną z nich jest zupełnie nowa Kia EV2, która właśnie miała swoją oficjalną premierę.

Galeria: 6 zdjęć
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
REKLAMA

Nowa Kia EV2 już tu jest

Wierzcie lub nie, ale na świecie nie brakuje osób, u których słowa tani i funkcjonalny wywołują gęsią skórkę równie skutecznie co drogi i niepraktyczny. Jazda luksusowym i dużym SUV-em przyspieszającym do setki szybciej niż niektóre supersamochody sprzed dekad może i brzmi fajnie, ale w praktyce często okazuje się, że podobne wyposażenie można znaleźć w modelach z niższych segmentów, a z dużego bagażnika wcale nie korzysta się tak często. Właśnie dlatego wielu klientów ostatecznie wybiera SUV-y segmentu B, które właśnie zyskały nowego przedstawiciela.

Mowa o Kii EV2, która będzie najmniejszym i najmłodszym członkiem elektrycznej rodziny koreańskiego producenta składającej się już z modeli EV3, EV4, EV5, EV6 i EV9. Konkurenci raczej nie będą mieli tylu powodów do radości co Kia, bo EV2 może całkiem skutecznie im zagrozić. Nowy SUV mierzy 4060 mm długości, 1800 mm szerokości, 1575 mm wysokości, a jego rozstaw osi to 2565 mm. Nietrudno domyślić się, że jeszcze do niedawna najmniejszym elektrycznym modelem Kii było EV3, jednak EV2 jest od niej o 240 mm krótsze. Sam rozstaw osi zmniejszył się natomiast o 115 mm.

Wizualnie nowa Kia EV2 wyróżnia się połączeniem minimalistycznych powierzchni z ciekawie narysowanymi reflektorami i napompowanymi nadkolami. Przednie reflektory rozdzielono na dwie osobne lampy z pionowo ustawionymi LED-ami. Widać też ładne felgi w rozmiarach od 16 do 19 cali. Podobnie jak w pozostałych modelach elektrycznych Kii słupki A w EV2 polakierowano na czarno. Klamki samochodu zlicowano z karoserią, dzięki czemu linie wydają się bardziej gładkie.

Kształt tylnej części dachu w wizji Concept EV2 zaprezentowanej w lutym 2025 roku przypominał coś na wzór double-bubble, czyli był specjalnie wyprofilowany. Okazuje się, że przetrwał aż do produkcyjnej Kii EV2, choć oczywiście panoramiczny dach jest zdecydowanie mniejszy. Reflektory z tyłu również przypominają te z konceptu i są wkomponowane w nadkola, jednak świecą w nieco inny sposób. Warto pamiętać o wersji GT-Line, która wyróżnia się lakierowanymi detalami w zderzakach i unikalnym wykończeniem wnętrza.

Galeria: 8 zdjęć
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Lepiej dobrze przeliczcie fotele

Ogólny zamysł wnętrza pozostał taki sam, jak w innych nowych modelach koreańskiego producenta, co może być uznane za minus, ale jednocześnie pozwala klientom na łatwiejsze przesiadanie się między poszczególnymi modelami Kii. We wnętrzu EV2 główną rolę gra więc wielki wyświetlacz, który w praktyce składa się z trzech mniejszych ekranów. Dwa z nich mają 12,3 cala. Służą one jako cyfrowe zegary oraz do obsługi systemu informacyjno-rozrywkowego. Między nimi znajduje się 5,3-calowy dotykowy wyświetlacz, z poziomu którego można sterować klimatyzacją.

We wnętrzu znajdzie się wiele fizycznych przycisków, a wieniec kierownicy może być dwu- lub trzyramienny w zależności od wersji. Dopłata do odmiany GT-Line niestety podniesie cenę, ale dwukolorowe fotele wyglądają naprawdę nieźle. No dobra, poza tymi z tyłu, bo przypominają trochę narzutkę wydzierganą przez babcię. W EV2 nie zabrakło też oświetlenia ambientowego i nagłośnienia Harman Kardon. Widać, że Kii chciało się popracować nad wnętrzem EV2, bo są też smaczki, takie jak napisy „Miłego dnia” i „Cześć :-)” umieszczone w klamkach i obok lusterek. Samochód oferuje też systemy wspomagania ADAS. Niektóre znajdą się już w standardzie, a za inne będzie trzeba dopłacić.

W tunelu środkowym jest miejsce na bezprzewodową ładowarkę i uchwyt na kubek, a także dużo schowków na niepotrzebne graty. Większe przedmioty spakujecie z kolei do bagażnika, jednak w Kii EV2 jego pojemność wcale nie jest tak oczywista. Zależy ona od tego, jaką kanapę z tyłu wybierzecie. Tak, Kia EV2 może opuścić fabrykę zarówno w wersji cztero-, jak i pięcioosobowej. W przypadku tej, która pomieści więcej pasażerów, pojemność bagażnika wynosi 362 litry. W czteroosobowej będą to 403 litry, ponieważ siedzenia można przesunąć do przodu. Warto pamiętać, że pod maską jest jeszcze dodatkowy kufer, jak to w elektryku.

Galeria: 11 zdjęć
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Osiągi wystarczą na co dzień

Kia EV2 bazuje na platformie E-GMP i korzysta z architektury 400 V. SUV segmentu B będzie dostępny z dwoma różnymi akumulatorami. Pojemność mniejszego z nich wynosi 42,2 kWh, dzięki czemu samochód ma przejechać do 317 km według WLTP. Wynik nie jest spektakularny, ale na codzienne dojazdy do pracy powinno wystarczyć. Zdecydowanie lepiej wygląda to w przypadku większego akumulatora o pojemności 61 kWh, bo zasięg to już 448 km. Samochód generuje 147 KM.

Czas ładowania mniejszego akumulatora prądem stałym od 10 do 80 proc. ma wynosić 29 minut. Według Kii w przypadku większego akumulatora ładowanie potrwa tylko o minutę dłużej. EV2 można ładować też prądem przemiennym. Jeśli zrobicie to z mocą wynoszącą 11 kW, potrwa to kolejno 4 godziny i 5 minut lub 5 godzin i 35 minut. Dla 22 kW i mniejszego akumulatora będą to już 2 godziny i 35 minut oraz 3 godziny dla większego. Co ciekawe, Kia EV2 oferuje też system dwukierunkowego ładowania V2L, dzięki czemu zasilicie zewnętrzne urządzenia albo oddacie energię do sieci.

Trzeba przyznać, że Kia EV2 zapowiada się naprawdę obiecująco. Jeśli spełnią się pogłoski mówiące o cenie początkowej wynoszącej 30 000 euro, czyli 126 400 zł, konkurencja w segmencie SUV-ów segmentu B nieźle się zaogni. Już teraz można pokusić się o stwierdzenie, że drożej niż 166 900 zł na start na pewno nie będzie, bo właśnie tyle kosztuje nieco większa Kia EV3. Wszystko wyjaśni się bliżej rynkowego debiutu. EV2 z mniejszym akumulatorem zacznie zjeżdżać z linii produkcyjnej fabryki w słowackiej Żylinie już w lutym. Wersje z większym akumulatorem i te z pakietem GT-Line zaczną robić to od czerwca 2026 roku. Zapewne dopiero wtedy poznamy też oficjalne ceny EV2.

REKLAMA

Dowiedz się więcej o marce Kia:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-09T18:22:29+01:00
Aktualizacja: 2026-01-09T15:57:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-09T14:24:53+01:00
Aktualizacja: 2026-01-09T12:46:22+01:00
Aktualizacja: 2026-01-09T10:41:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-08T20:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-08T17:49:30+01:00
Aktualizacja: 2026-01-08T09:07:30+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T17:48:33+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T15:48:41+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T13:35:20+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T12:00:06+01:00
Aktualizacja: 2026-01-07T09:57:30+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T18:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T14:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-06T09:00:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA