Kia pokazała trzy nowe modele. Zrobią wiatrak z twojego starego V6
Nowa Kia EV2 cieszy się dużą popularnością na targach Brussels Motor Show 2026, ale oprócz niej marka pokazała też sportowe trio. Przywitajcie EV3, EV4 i EV5 z dopiskami GT.

Koreański producent postanowił nie ograniczać się wyłącznie do premiery EV2 podczas targów w Brukseli, dlatego zaprezentował też długo wyczekiwane EV3 GT, EV4 GT oraz EV5 GT. Wszystkie samochody wyróżniają się limonkowymi dodatkami, sportowymi akcentami i dużą mocą, która zaostrza wrażenia z jazdy. Na brak różnorodności nie będziecie narzekać, bo do wyboru są nadwozia SUV, Fastback i Hatchback.













Oto nowa Kia EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT
Premiera niedużej EV2 była długo wyczekiwanym wydarzeniem, dlatego Kia postanowiła wynagrodzić klientom ich cierpliwość. Właśnie dlatego oprócz debiutu zupełnie nowego modelu z rodziny EV podczas Brussels Motor Show 2026 pokazała też trzy samochody w ich najmocniejszych wersjach. Mowa EV3 GT, czyli SUV-ie segmentu B, EV4 GT dostępnym jako Fastback i Hatchback segmentu C oraz EV5 GT – SUV-ie segmentu C. Żaden z tej trójki jeszcze nigdy nie oferowały takiej mocy.
Cała historia elektrycznej rodziny z dopiskiem GT zaczęła się od EV6 GT, który w 2022 roku generował 585 KM. W ramach liftingu przeprowadzonego w 2024 roku moc podniesiono aż do 650 KM, więc Kia ma już doświadczenie w tworzeniu szybkich aut. W przypadku niżej uplasowanych EV3 GT, EV4 i EV5 GT osiągi są trochę gorsze, ale podczas startu ze świateł i tak będziecie wciągać wszystkich nosem.
Wizualnie EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT wyróżniają drobne detale w postaci emblematów GT i przemodelowanych lub inaczej polakierowanych zderzaków. We wszystkich trzech modelach z tyłu pojawiło się też centralnie światło w dyfuzorze, jednak w odróżnieniu sportowych modeli od ich podstawowych odpowiedników najbardziej pomogą limonkowe zaciski hamulcowe.















Przez limonkową zieleń nie zapomnicie, że jedziecie wersją GT
Jaskrawych akcentów nie zabrakło też we wnętrzu – całej trójki. Limonkowe dodatki pojawiły się na fotelach, podłokietniku i kierownicy. Tym samym kolorem wykończono też pasy bezpieczeństwa. Trzeba przyznać, że nieźle kontrastują z ciemną tapicerką i dodają sporo pazura. Co ciekawe, EV3 GT i EV4 GT oferują nawet wirtualną zmianę biegów i aktywny system audio. A jak wypadają osiągi?
Na pierwszy ogień weźmiemy najmniejszą z całej trójki. Mowa o Kii EV3 GT mierzącej 4310 mm długości, 1850 mm szerokości i 1575 mm wysokości, z rozstawem osi wynoszącym 2680 mm. SUV jest dostępny z akumulatorem o pojemności 81,4 kWh i ma napęd na cztery koła. Dzięki temu ma dodatkowy silnik elektryczny i zamiast 204 KM, jak w zwykłym EV3, generuje 292 KM. W rezultacie czas przyspieszenia do 100 km/h skrócił się z 7,9 do 5,7 sekundy.
Co do ładowania, nic się nie zmieniło. SUV bazujący na platformie E-GMP wciąż wykorzystuje architekturę 400 V, a maksymalna moc ładowania DC to 350 kW. W efekcie Kia EV3 GT ładuję się od 10 do 80 proc. w 31 minut. Ładowanie prądem AC wydłuża ten czas do odpowiednio 7 godzin i 15 minut dla 11 kW i 3 godziny i 55 minut dla 22 kW.
Kia EV4 GT jako Hatchback ma 4450 mm długości, 1860 mm szerokości i 1485 mm wysokości, a jej rozstaw osi to 2820 mm. Odmiana Fastback jest o 280 mm dłuższa, ale korzysta z tej samej platformy. Samochód ma też ten sam akumulator oraz identyczną moc silników na przedniej i tylnej osi. Pierwszy z nich generuje 197 KM, drugi odpowiada za 95 KM. Przyspieszenie do 100 km/h to przyzwoite 5,6 sekundy. Z ładowaniem również wszystko wygląda tak samo.















Cena delikatnie wzrośnie
Najmocniejszy przedstawiciel tego trio to Kia EV5 GT, która ma 4610 mm długości, 1875 mm szerokości i 1680 mm. Jej rozstaw osi to natomiast 2750 mm. Platforma, akumulator i ładowanie wypadają tu dokładnie tak samo, jak w EV3 GT i EV4 GT, a jedyną różnicą jest delikatnie wyższa moc. Przedni silnik elektryczny generuje bowiem o 13 KM więcej, dlatego łącznie SUV jest to 306 KM. Przyspieszenie do 100 km/h wynosi 5,7 sekundy.
Kia zyskała trzech całkiem atrakcyjnych przedstawicieli. Producent zapowiedział, że rozpoczęcie produkcji EV3 GT, EV4 GT i EV5 GT jest planowane na drugi kwartał 2026 roku. To mniej więcej w tym okresie pojawią się ich ceny, jednak już teraz można założyć, że samochody będą droższe od dotychczas najdroższych wersji GT-Line. To oznacza, że EV3 GT będzie kosztować więcej niż 222 400 zł, a EV4 GT Hatchback będzie droższe niż 230 900 zł. Za Fastbacka będzie to z kolei więcej niż 237 900 zł, a za Kię EV5 GT trzeba będzie szykować ponad 235 490 zł. Na przykładzie EV6 widać, że jako GT-Line kosztuje ona 289 900 zł, a EV6 GT podnosi cenę o 27 000 zł. Podobnej lub nieco niższej dopłaty należy spodziewać się w przypadku nowego trio.
Dowiedz się więcej o marce Kia:







































