REKLAMA

Oto nowy sedan Hyundaia. Cybertruck i Prius mają dziecko

Trudno uwierzyć, że to, co zaraz zobaczycie, to produkcyjny samochód, ale takie są fakty. Hyundai zaprezentował zupełnie nowego Ioniqa V, który wygląda jak połączenie dwóch znanych modeli.

Oto nowy sedan Hyundaia. Cybertruck i Prius mają dziecko
REKLAMA

Dla wielu osób design Tesli Cybertruck to doskonały temat do żartów, ale jak widać, zdarzają się i tacy, którym spodobał się tak bardzo, że postanowili się nim zainspirować. Na początku roku wszyscy mówili o nadchodzącym pick-upie Forda, który już na pierwszych szkicach zdawał się przypominać kontrowersyjne dzieło Elona Muska. Tym razem całą uwagę ściąga na siebie zupełnie nowy Hyundai Ioniq V i już tłumaczę, dlaczego.

REKLAMA

Nowy Hyundai Ioniq V to ciekawe połączenie

Chyba każdy entuzjasta motoryzacji czasem zastanawia się, jak wyglądałoby połączenie dwóch różnych modeli, tak dla zaspokojenia własnej ciekawości. Kiedyś trzeba było posiłkować się wyobraźnią, a obecnie dziwaczne wizje może pomóc zwizualizować sztuczna inteligencja. Czasem zdarza się jednak, że to sami producenci prezentują samochody, które od razu przypominają połączenie różnych aut i dokładnie tak jest w przypadku zupełnie nowego Hyundai Ioniqa V.

Jeśli śledzicie losy koreańskiego producenta pewnie w głowie już zapaliła wam się lampka, bo przecież Ioniq 5 to elektryczny SUV oferowany od lat. Nowy Ioniq V to jednak zupełnie inna bajka i sposób zapisania piątki robi tutaj dużą różnicę. Wszystko zaczęło się jednak od futurystycznego VENUS Concept, czyli wizji sedana zaprezentowanej podczas Beijing Auto Show 2026. Minęły zaledwie dwa tygodnie, a my już możemy obejrzeć seryjną wersję, czyli właśnie Hyundaia Ioniqa V.

O samochodzie zrobiło się głośno dzięki chińskiemu Ministerstwu Przemysłu i Technologii Informacyjnych (MIIT), które regularnie publikuje zdjęcia i dane techniczne nowych modeli przechodzących obecnie przez procesy homologacyjne tamtejszego rynku. Jedną ze świeżynek jest właśnie Hyundai Ioniq V, czyli produkcyjna wersja wcześniejszego konceptu, która od razu przywodzi na myśl kilka znanych modeli.

Nie wiem jak wam, ale Hyundai Ioniq V przypomina mi połączenie Tesli Cybertruck i Toyoty Prius z delikatną domieszką dwóch konceptów – Hondy 0 Sedan i Kii Vision Meta Turismo. W efekcie dostaliśmy nadwozie posiekane niczym ostrym nożem z nisko poprowadzoną maską i listwą świetlną skradzioną z magazynu części Elona Muska. Po bokach są jeszcze jednak pionowe wiązki LED, a poniżej znajduje się drugi zestaw reflektorów.

Fot. @TychodeFeijter, X

To spełnienie marzeń

I tak jak jeszcze przód Ioniqa V może się podobać, spojrzenie na tył prędzej wywoła zawroty głowy. Najgorzej wygląda chyba dyfuzor oddzielony na trzy części w kontrastujących kolorach i listwa świetlna, która na masce biegnie minimalnie niżej niż po bokach, ale może po przejściu procesu homologacyjnego zostanie to poprawione. W oczy rzucają się też zlicowane klamki, lusterka na klasycznych pałąkach i linia szyb, która z dwóch stron wygląda tak samo – skupcie się przy podchodzeniu do auta, żeby niepotrzebnie się nie pomylić.

Zdjęcia MIIT nie dają nam wglądu do wnętrza, ale oczekuje się, że będzie bardzo podobne do tego, co można było już zobaczyć w wizji VENUS Concept, co oznaczałoby 27-calowy ekran 4K, nieco kanciastą kierownicę i szeroki tunel środkowy. Do obsługi systemów posłuży procesor Qualcomm Snapdragon 8295 ze sztuczną inteligencją a według zapowiedzi samego Hyundaia w Ioniqu V można spodziewać się też funkcji jazdy L2+.

No dobra, a co odpowiada za napęd Ioniqa V mierzącego 4900 mm długości, 1890 mm szerokości, 1470 mm wysokości i z rozstawem osi wynoszącym 2900 mm? Mówi się o architekturze 800 V, platformie E-GMP, akumulatorze LFP oraz obecności napędu elektrycznego i EREV, czyli takiego z jednostką spalinową służącą jako generator prądu dla silnika elektrycznego. Według danych MIIT moc ma wynosić 190 KM lub 228 KM, a prędkość maksymalna to 165 km/h przy masie wynoszącej 1782–1808 kg.

Cena nie jest jeszcze znana, powinniśmy poznać już niż niedługo, bo premiera jest planowana na koniec drugiego kwartału. Z taką stylistyką Ioniq V ma szansę trafić nie tylko do garaży fanów Hyundaia. Może kupią go również fani Tesli, którzy od lat marzyli o Cybertrucku-sedanie.

REKLAMA

Dowiedz się więcej o marce Hyundai:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-10T13:50:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-09T18:00:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-09T16:02:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-09T14:07:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-09T09:56:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-09T08:59:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T19:35:21+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA