Chińczycy ścigają się na auta-wodoloty. Chery ma amfibię
Jetour G700 to jeden z flagowych modeli chińskiego koncernu Chery. Na niedawnych targach w Pekinie zaprezentowano jego najnowszą odmianę o nazwie Ark Edition, która potrafi pływać. Brzmi to konkretnie - ale nie jest to nawet pierwsze auto z Chin, które potrafi to robić.

Chińskie samochody kuszą wszystkich ceną. Lecz przy kwotach niższych niż u europejskiej, czy japońskiej konkurencji oferują też całe mnóstwo bajerów - i to takie, jakie się fizjologom nie śniły. Już jakiś czas temu Yangwang U8 autorstwa koncernu BYD popisywał się umiejętnością obracania się w miejscu, zrzucono na auto drzewo, które go nawet nie drasnęło, a także demonstrowano jego umiejętność unoszenia się na wodzie. Tą drugą umiejętność skopiował inny chiński koncern Chery.
Jetour "Arka"
Wielki SUV Jetour G700 dostał niedawno swoją najnowszą odmianę. Nosi ona nazwę Ark Edition i została wyposażona w specjalny układ napędowy, który zmienia SUV-a w łódź. Czyli jest to amfibia.
Korzysta ze zmodyfikowanego układu napędowego, który po wjechaniu auta do wody przestaje napędzać koła, a zamiast tego włącza zestaw śmigieł. Stabilność ma zapewnić zaawansowany system żyroskopowy. Żeby udowodnić umiejętności G700 w sposób namacalny, Jetoura zabrano na mały rejs przez jezioro Yanqi na północ od Pekinu.



Jetour deklaruje, że funkcja brodzenia w wodzie powstała wyłącznie do zastosowań awaryjnych, takich jak pokonywanie wód powodziowych. Ale jestem w stanie dać sobie rękę uciąć, że trzy dni po zakupie jakiś chiński "wariacik" postanowi wjechać swoim G700 Ark Edition do pobliskiego stawu, a potem wstawić to na Tiktoka.
Taka amfibia może trafić do Polski
Swoimi wymiarami Jetourowi G700 bardzo blisko do Toyoty Land Cruiser serii 300 - ma 5,2 m długości, a także waży bagatela 3 t. Napędza go układ hybrydowy typy plug-in o z silnikiem benzynowym o pojemności 2 l i dwoma silnikami elektrycznymi, generujący łącznie aż 904 KM mocy i 1135 Nm momentu obrotowego. Pozwala to na rozpędzenie tego giganta od 0 do 100 km/h w 4,6 s. Auto wyposażono także w trzy blokady mechanizmu różnicowego.

Silniki elektryczne G700 pobierają energię z akumulatora trakcyjnego marki CATL o pojemności 31,4 kWh, zapewniającym zasięg do 150 km na samym prądzie. Szybkiego ładowanie od 20 proc. do 80 proc. trwa 10 minut.
Co ważne, producent planuje eksport tego modelu na rynki globalne. Jako, że koncern Chery oficjalnie sprzedaje SUV-y Jetoura w Polsce, istnieje szansa, że i G700 trafi do salonów w naszym kraju.
Więcej o koncernie Chery przeczytasz tutaj:



















