REKLAMA

Mansory skrzywdziło klasę G. W ocenie koloru będziemy zgodni

Niemiecki tuner pociął Klasę G, żeby pozbawić ją dachu i zamontować drzwi z Rolls-Royce’a. Popełnił jednak duży błąd z połączeniem kolorów. Wiem, że myślimy o tym samym.

Mansory skrzywdziło klasę G. W ocenie koloru będziemy zgodni
REKLAMA

Mogłoby się wydawać, że Mansory już niczym nas nie zaskoczy, ale widocznie wciąż nie poznaliśmy wszystkich możliwości kontrowersyjnego tunera. Było Bugatti, był trzydrzwiowy Urus i Cybertruck, ale okazuje się, że nawet z tak popularnej bazy jego projektów, jak Klasa G, można wycisnąć jeszcze więcej kiczu. Nowe dzieło nazywa się Azura Cabrio. Lepiej nie parkować nim blisko imprez masowych.

Galeria: 4 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
REKLAMA

Oto Mansory Azura Cabrio

Jeśli myśleliście, że w tym roku Mansory nie zrobi nic bardziej zaskakującego niż przerobienie chińskiego auta, jesteście w błędzie. Tuner użył najczęściej wykorzystywanej bazy w swoich projektach, czyli Mercedesa Klasy G i sprawił, żeby jeszcze skuteczniej obracała głowy na ulicach. Uznał więc, że zmiksuje ze sobą trzy samochody, a na końcu to wszystko pokryje kolorami przypominającymi… wrócimy do tego za chwilkę.

Azura Cabrio to projekt odważny nie tylko przez masę dokładek, poszerzeń i wlotów, ale również przez fakt, że tuner postanowił pozbyć się drugiej pary drzwi i wydłużyć nadwozie Klasy G. Jakby tego było mało, przednie drzwi otwierają się teraz w przeciwnym kierunku, podobnie jak w samochodach marki Rolls-Royce. To jednak wciąż było niewystarczające jak na możliwości Mansory, dlatego skoro już pocięli karoserię, od razu pozbyli się też dachu, tworząc z auta kabriolet z materiałowym dachem.

Czterolitrowe turbodoładowane V8 generujące 585 KM z G 63 według Mansory było trochę za wolne, dlatego żeby kierowcy przypadkiem nie zachciało się spać podczas przyspieszenia tuner dodał od siebie małe stadko koni mechanicznych, co zaowocowało wynikiem 820 KM i wystarczyło, by ciężki kloc przyspieszał do 100 km/h w 4 sekundy. Przejdźmy jednak do wisienki na torcie.

Galeria: 2 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Bo zrobił się z tego jeżdżący toi toi

Połącznie bieli z błękitem, którym wykończono nadwozie, felgi i wnętrze w Azura Cabrio może przywodzić na myśl plażowe klimaty. Problem w tym, że oprócz pięknego morza i słońca, przez takie połączenie kolorów niektórym osobom samochód może kojarzyć się z toi toiem. Lepiej więc nie parkować w pobliżu imprez plenerowych, chyba że nie boicie się, że ktoś pomyli Mansory z przenośną toaletą…

Czasem aż trudno uwierzyć, że na świecie znajdują się klienci chętni na zakup projektów Mansory, choć oczywiście nie można zapomnieć, że w jego portfolio znajdują się też mniej ostentacyjne projekty, które mogą się podobać. Wiele zależy też od gustu nabywcy, bo tuner w wielu przypadkach oferuje możliwość wybrania dowolnych kolorów, materiałów czy wstawek. Trudno powiedzieć, jaka była główna wizja przy tworzeniu modelu Azura Cabrio, ale jeśli faktycznie byłoby nią nadmorskie klimaty, wystarczyło zdecydować się na kolor, który nie kojarzy się z toi toiem, tylko na coś bardziej niebieskiego. Nawet Fiatowi Topolino udało się osiągnąć lepszy efekt – i to za ułamek ceny.

REKLAMA

Więcej projektów Mansory znajdziesz tutaj:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-09T09:56:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-09T08:59:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T19:35:21+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T14:36:14+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T08:37:37+02:00
Aktualizacja: 2026-05-07T20:16:37+02:00
Aktualizacja: 2026-05-07T19:24:21+02:00
Aktualizacja: 2026-05-07T18:31:24+02:00
Aktualizacja: 2026-05-07T16:25:12+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA