REKLAMA

Nie znaliście Misia się z tej strony. Kij z fabułą, ale zagramaniczne graty, o panie

Legendarny film Miś obchodził niedawno swoje 45. urodziny. Z tej okazji, przypominając sobie jego fabułę po raz 2137., zwróciłem większą uwagę na ówczesny park maszyn na ulicach… Londynu.

Nie znaliście Misia się z tej strony. Kij z fabułą, ale zagramaniczne graty, o panie
REKLAMA

Kilka scen filmu, zgodnie z jego fabułą, kręcono bowiem w Londynie. I to takim prawdziwym, angielskim, a nie żadnym Lądku-Zdroju czy czymś podobnym, co miało tylko udawać Londyn. Nie zgłębiając zbytnio scenariusza, bo nie po to się tutaj zebraliśmy, w jednym z głównych ujęć stolicy Anglii kamera przez kilkadziesiąt sekund przesuwa się wzdłuż ulicy, podążając śladami głównego bohatera. A na ulicy, jak to na ulicy, były samochody.

REKLAMA

Oto galeria, o którą nikt nie prosił, ale każdy potrzebował

Zrzuty ekranu z autami pochodzą z odtwarzanego filmu i zaprezentowane są w kolejności chronologicznej, czyli w takiej, w jakiej pokazywały się na ekranie telewizora Rubin.

Ford Transit Mk II. Teoretycznie jest to nadal Transit pierwszej generacji, tylko po głębokim liftingu - niektórzy określają go jako Mk I FL, niektórzy jako Mk II. Tak.
Datsun 240Z, czy tam 260Z, albo 280Z. Datsun, zasadniczo.
Volvo 240. Trudno z tego ujęcia wywnioskować to jednoznacznie, ale wygląda na wersję po liftingu przeprowadzonym w 1981 roku. Jeżeli tak, jest to świeżynka.
Rover SD1. Podobno zepsuł się zaraz po wyjechaniu poza kadr kamerzysty.
Ford Cortina Mk IV. Dla Europejczyków z kontynentu jest to Ford Taunus TC, niemniej w Wielkiej Brytanii znany był on jako Ford Cortina. Ciekawostką jest, że dopiero od tego modelu, za sprawą fuzji brytyjskiego i niemieckiego oddziału Forda, linie życia Cortiny i Taunusa połączyły się w jedną - wcześniej oba samochody ewoluowały oddzielnie.
Ford Escort Mk II.
Austin FX4. To jeden z tych pojazdów, który bardziej znany jest ze swojego przydomka, niż faktycznego imienia i nazwiska. Kiedy ktoś zapyta o markę i model londyńskiej taksówki, przeważnie zapada niezręczna cisza, jak w sytuacji, kiedy trzeba sobie szybko przypomnieć, jak Rudy z klasy ma na imię.
Citroen GS.
MGB.
Volkswagen T2.
Austin 1800 uciekający z kadru na pierwszym planie. Na drugim inny Ford Cortina Mk IV.
Ford Escort Mk I Van. Przez ekran przejechało egzemplarzy tego konkretnego modelu.
Mercedes W123. Nuda.
Renault 14. Samochód dzisiaj zupełnie zapomniany i przyznam, że musiałem przez chwilę (czyli jakieś kilkadziesiąt sekund) pogłówkować, co za auto przemknęło mi po ekranie. Francuzi ukradli nam projekt Warsa, zanim nasi inżynierowie w ogóle na niego wpadli.
Vauxhall Victor Estate po całkiem bogatych przejściach przodem. Na pierwszym planie wyjeżdżający z kadru inny Vauxhall - model Viva.
Ford Capri Mk I.
Vauxhall Cavalier.
Porsche 911, a dokładniej 930.
Ford Cortina Mk III. To z kolei przykład Cortiny, która jeszcze nie była “przeznaczkowanym” Taunusem. Chociaż samochody były inżyniersko ze sobą spokrewnione, mając np. te same niektóre silniki Pinto, to projekty nadwozia były całkowicie inne.
Toyota Starlet. Na deser tylnonapędowa Toyota, która nie jest ani Suprą, ani Corollą AE86.
REKLAMA

Film równocześnie pokazywał realia motoryzacyjne Polski okresu wczesnych lat 80.

Ten temat ma już jednak tak długą i siwą brodę, że nie będziemy się nad nim rozwodzić. Maluchy, Żuki, Syreny, Polonezy i Duże Fiaty występujące w polskim filmie to wątek oklepany aż do porzygu.

A takim tylnonapędowym Fordem to człowiek by sobie pojeździł.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-09T18:00:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-09T16:02:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-09T14:07:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-09T09:56:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-09T08:59:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T19:35:21+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T14:36:14+02:00
Aktualizacja: 2026-05-08T08:37:37+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA