Nowe szybkie kombi BMW przyłapane. W sam raz na szybkie zakupy
W sieci pojawiły się zdjęcia zakamuflowanego BMW M5 Touring po liftingu. Kombi zyska stylistykę Neue Klasse i będzie jeszcze mocniejsze.

BMW nie żartowało, gdy przy okazji premiery iX3 zapowiedziało, że język stylistyczny Neue Klasse trafi też do przyszłych modeli. W internecie pojawiły się bowiem zdjęcia zamaskowanego prototypu nowego M5 Touring, czyli sportowego kombi. Jego nadwozie zmieni się nie do poznania, silnik zyska więcej mocy, a we wnętrzu przejdzie prawdziwe tornado.
Nowe BMW M5 Touring na pierwszych zdjęciach
Neue Klasse. Tymi słowami najłatwiej opisać zmiany, które czekają M5 Touring po liftingu. W ubiegłym roku opisywaliśmy już, czego można spodziewać się po zwykłej serii 5, ale teraz przyszła pora na coś ostrzejszego, czyli rodzinne kombi z bagażnikiem o pojemności 500–1630 litrów, które sprawdzi się zarówno na trasie, jak i na torze.
W oczy rzuca się zupełnie nowy pas przedni z węższymi nerkami. Niewykluczone, że będą one połączone bezpośrednio z reflektorami z charakterystycznymi LED-owymi kłami jak w iX3. Na dole widać szerokie wloty zarezerwowane dla M5. Z boku wszystko zdaje się wyglądać identycznie, ale prawdopodobnie BMW zaoferuje nowy wzory felg. Na pierwszy rzut oka tył odświeżonego M5 Touring też nie przeszedł żadnych zmian, jednak pamiętajcie, że nie wiadomo, co kryje się za czarno-białym kamuflażem. Cała ta część może być zmyłką i w rzeczywistości mogą pojawić się tu nowe reflektory i przemodelowany dyfuzor.

Szybko stwierdzicie, czy wnętrze wam się podoba
Stylistyka Neue Klasse wprowadziła też dużo nowości do wnętrza BMW. W iX3 pojawił się nowy 17,9-calowy centralny ekran, a pod przednią szybą znalazł się jeszcze wyświetlacz 3D Head-Up tworzące nowe środowisko Panoramic iDrive. Do tego dochodzi jeszcze dziwnie wyglądająca kierownica i minimalistyczny tunel środkowy. Takie wnętrze trafi też między innymi do nowej serii 7, X5 i iX1, więc w serii 5 i M5 też można się go spodziewać. Projekt może wydawać się kontrowersyjny, ale to gusta i guściki. Oczywiście w M5 Touring będą też sportowe akcenty jak marker na kierownicy, alcantara, włókno węglowe, logo M5, manetki do zmiany biegów, sportowe grafiki zegarów i bardziej kubełkowe fotele.
Zapewne podczas pracy nad M5 Touring po liftingu inżynierowie z BMW pochylili się też nad tym, co je napędza. Aktualnie model ten generuje systemowo 727 KM i 1000 Nm z połączenia 4,4-litrowego V8 (585 KM) i silnika elektrycznego (197 KM). Akumulator ma natomiast pojemność 18,6 kWh i pozwala pokonać 66 km. Większy akumulator mógłby zwiększyć ten wynik. Całkiem prawdopodobne też, że przy okazji liftingu moc zbliży się do 750 KM, a może nawet 800 KM. Dzięki temu BMW zmniejszy szanse, że nadchodząca konkurencja w postaci Audi RS 6 okaże się lepsza.
Trudno stwierdzić, kiedy zadebiutuje odświeżone BMW M5 Touring, zwłaszcza że te obecnie oferowane pojawiło się dopiero w 2024 roku. Szczerze mówiąc, nawet 2027 rok wydaje się mało prawdopodobny, ale możliwe, że do tego czasu na rynek trafi zwykła seria 5 Neue Klasse. Pozostaje uzbroić się w cierpliwość i zakupić świnkę skarbonkę, bo cena M5 Touring wynosząca aktualnie 698 000 zł z pewnością urośnie.
Więcej o BMW przeczytasz tutaj:







































