REKLAMA

BMW zadba o środowisko. Pomoże mu 1000-konne M3

Producent z Monachium wie, jak ważna jest troska o czyste powietrze, dlatego jego nowe 1000-konne M3 ją zapewni. W poprzednim zdaniu nie ma błędu, ale możecie być spokojni.

BMW zadba o środowisko. Pomoże mu 1000-konne M3
REKLAMA

Samochody elektryczne to sposób na poprawę jakości powietrza, ale żeby nie było za nudno, w nowym M3 priorytetem nie będzie troska o naturę, tylko chęć osiągnięcia mocy, której przez lata nie oferowało jeszcze żadne seryjne BMW. Oczywiście bądźcie spokojni, bo ryk silnika spalinowego przy tym nie zamilknie. Szefowa sprzedaży sportowego działu M zdradziła, czego spodziewać się po nadchodzącym sportowym dziele niemieckiej marki.

Seryjne BMW i3 50 xDrive ma 469 KM i oferuje 900 km zasięgu. Ciekawe, jak wypadnie elektryczne M3.
REKLAMA

BMW M3 da klientom wybór

Z każdym miesiącem do sieci trafia coraz więcej informacji na temat BMW M3 nowej generacji. Wiadomo już, że samochód będzie dostępny zarówno w wersji elektrycznej, jak i spalinowej, a nawet to, jak wygląda – o ile zdjęcie, które wyciekło, okaże się prawdziwe. Ostatnio szefowa sprzedaży działu M, Sylvia Neubauer, zdradziła jeszcze więcej ciekawostek na temat tego modelu w rozmowie z magazynem Autocar.

Oprócz czysto marketingowych zapowiedzi mówiących o tym, że niezależnie od rodzaju napędu M3 zapewni tak samo emocjonujące doznania, z rozmowy dało się jeszcze dowiedzieć, że oba samochody będą reprezentować ten sam przedział cenowy. Trudno jednak przewidzieć, co się za tym kryje, bo nawet patrząc na aktualną gamę BMW różnica między spalinową serią 4 a elektrycznym i3 to 13 000 zł, a w przypadku serii 5 i i5 jest to już 67 500 zł, więc trudno oczekiwać, że M3 ICE i EV będą kosztować dosłownie tyle samo, choć z pewnością byłby to miły gest w kierunku klientów.

Sylvia Neubauer dodała też, że jest świadoma, że nie wszyscy chętni na zakup M3 nowej generacji zwrócą uwagę na elektryczną odmianę, ale jej zdaniem nawet spośród 100 osób, które przejechałyby się różnymi wariantami, i tak znajdzie się spora grupa, która wybrałaby wersję na prąd. Co więcej, jeśli finalna sprzedaż okazałaby się niższa od zakładanej, BMW będzie zdolne dostosować swoje możliwości produkcyjne do popytu, by nie ryzykować stratami i produkcją pojazdów, które później będzie trudno sprzedać.

Jest dobrze, ale może być lepiej

Wracając jeszcze do spalinowego wariantu, oczekuje się, że pod maską zagości 3-litrowe rzędowe S58 dostosowane do spełniania aktualnych norm emisji spalin, w czym pomoże jeszcze 48-woltowy układ miękkiej hybrydy. Co ciekawe, mówimy tutaj o zmodyfikowanej platformie CLAR z obecnej generacji, jednak już ze stylistyką Neue Klasse. Aktualne M3 oferuje 530 KM, dlatego w następcy można spodziewać się 600-650 KM. I tak brzmi to spektakularnie, ale osoby patrzące w pierwszej kolejności na moc, powinny zwrócić uwagę na elektryczne M3.

Ta odmiana odda w ręce kierowcy około 1000 KM, dzięki aż czterem silnikom elektrycznym. Jeśli będziecie mieć wystarczająco dużo odwagi i znajdziecie się w bezpiecznym miejscu, by zrobić to legalnie, będziecie też mogli skorzystać z trybu drift. Do tego dochodzi jeszcze akumulator o pojemności ponad 100 kWh, który powinien zapewnić mniej więcej 700 km zasięgu według WLTP.

Najważniejsza jest jednak troska o środowisko i sąsiadów, którzy nie zarzucą wam, że codzienne rano budzicie ich ryczącym wydechem. Mówi się, że samochody trafią na rynek pod koniec tego lub na początku 2027 roku, więc nim ten moment nadejdzie, z pewnością do sieci trafi jeszcze więcej ważnych informacji. Grunt, że BMW niczego wam nie narzuci, dlatego swoim nowym M3 będziecie mogli stać albo przy dystrybutorze, albo przy ładowarce – i to się ceni.

REKLAMA

Dowiedz się więcej o marce BMW:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-05-04T18:18:48+02:00
Aktualizacja: 2026-05-04T16:38:19+02:00
Aktualizacja: 2026-05-04T11:54:17+02:00
Aktualizacja: 2026-05-04T09:20:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T19:45:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T14:23:47+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T09:01:00+02:00
Aktualizacja: 2026-05-03T07:59:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA