Subaru z nowymi modelami. Zapomnij o dźwięku boksera
Czasy, gdy samochody Subaru wzbudzały emocje, już się skończyły. Właśnie otwiera się kolejny rozdział w historii japońskiej marki.

Przez wiele lat Subaru było kojarzone z niebieskim lakierem, złotymi felgami i potężnym skrzydłem na tylnej klapie, a samochody tej marki brylowały na rajdowych trasach, wzbudzając zachwyt gawiedzi. Teraz jednak japońska firma przechodzi transformację, zastępując wywołujący gęsią skórkę metaliczny dźwięk boksera na… całkowitą ciszę.
Do 2028 roku Subaru wprowadzi na rynek 7 nowych elektryków
Na razie poznaliśmy 3 z nich – mowa o modelach Solterra, Uncharted i E-Outback. Nie są one jednak w pełni samodzielnymi konstrukcjami Subaru, lecz zostały opracowane wspólnie z Toyotą i odpowiadają trzem autom z jej gamy, konkretnie: bZ4X, C-HR+ i bZ4X Touring.
Pierwsze dwie nowości spod znaku Plejad będą produkowane w fabryce Toyoty. E-Outback wraz z bliźniaczym bZ4X będą natomiast wyjeżdżać z bram zmodernizowanego zakładu Gunma Yajima Plant, który należy do Subaru. Montaż pierwszych egzemplarzy już się rozpoczął.
Czy to oznacza ostateczny koniec ery spalinowych Subaru?
Absolutnie nie. Japońska firma niedawno zrewidowała bowiem swoje plany odnośnie do pełnej elektryfikacji. W efekcie tego nie zamierza oczywiście nagle zrezygnować z elektryków, ale przeznaczy większe niż pierwotnie planowano środki na rozwój hybryd.
Przeczytaj więcej na temat Subaru:







































