REKLAMA

Subaru z nowymi modelami. Zapomnij o dźwięku boksera

Czasy, gdy samochody Subaru wzbudzały emocje, już się skończyły. Właśnie otwiera się kolejny rozdział w historii japońskiej marki.

Subaru Impreza WRX STi

Przez wiele lat Subaru było kojarzone z niebieskim lakierem, złotymi felgami i potężnym skrzydłem na tylnej klapie, a samochody tej marki brylowały na rajdowych trasach, wzbudzając zachwyt gawiedzi. Teraz jednak japońska firma przechodzi transformację, zastępując wywołujący gęsią skórkę metaliczny dźwięk boksera na… całkowitą ciszę.

Do 2028 roku Subaru wprowadzi na rynek 7 nowych elektryków

Na razie poznaliśmy 3 z nich – mowa o modelach Solterra, Uncharted i E-Outback. Nie są one jednak w pełni samodzielnymi konstrukcjami Subaru, lecz zostały opracowane wspólnie z Toyotą i odpowiadają trzem autom z jej gamy, konkretnie: bZ4X, C-HR+ i bZ4X Touring.

Pierwsze dwie nowości spod znaku Plejad będą produkowane w fabryce Toyoty. E-Outback wraz z bliźniaczym bZ4X Touring będą natomiast wyjeżdżać z bram zmodernizowanego zakładu Gunma Yajima Plant, który należy do Subaru. Montaż pierwszych egzemplarzy już się rozpoczął.

Czy to oznacza ostateczny koniec ery spalinowych Subaru?

Absolutnie nie. Japońska firma niedawno zrewidowała bowiem swoje plany odnośnie do pełnej elektryfikacji. W efekcie tego nie zamierza oczywiście nagle zrezygnować z elektryków, ale przeznaczy większe niż pierwotnie planowano środki na rozwój hybryd.

Przeczytaj więcej na temat Subaru:

Mateusz Łubiński
Redaktor

Z motoryzacją związany od dziecka - rodzinna legenda głosi, że jego pierwsze pełne zdanie wypowiedziane w języku polskim dotyczyło Fiata Tipo. W 2018 roku rozpoczął współpracę z redakcją tygodnika Motor, a przez kilka ostatnich lat pisał dla Wyboru Kierowców. Specjalizuje się w prezentowaniu i testowaniu motoryzacyjnych nowości, ale graciarstwo też nie jest mu obce. W swoim garażu trzyma między innymi Mercedesa W115, dwa Maluchy i Mustanga. W wolnym czasie przeważnie serwisuje swoje wozy albo jeździ nimi na zloty i rajdy, a czasami zdarza mu się nawet samemu zorganizować jakąś imprezę dla zabytków.