Android Auto z nową funkcją. Filmy z YouTube na ekranie twojego auta
Google zamierza wdrożyć aplikację do odtwarzania filmów do samochodowego systemu rozrywkowego Android Auto. Będzie to dobrze znana platforma YouTube, dostępna na ekranie samochodu - początkowo kilku marek.

Google planuje dużą aktualizację samochodowego systemu multimedialnego Android Auto. Nowa generacja, została zaprojektowana tak, aby poprawnie skalować się do niestandardowych rozmiarów i kształtów wyświetlaczy, a także zaoferuje nowy interfejs użytkownika, który umożliwia tworzenie w pełni niestandardowych widżetów za pomocą Gemini, co zapewnia wygodniejszy dostęp do aplikacji. Do tego dojdzie funkcja, na którą wielu czekało z utęsknieniem.
Ekran samochodu odtworzy filmy
Telewizor na desce rozdzielczej w końcu nam się na coś przyda. Jak podaje Google, ekran we wnętrzu dostanie funkcje wyświetlania filmów z popularnej aplikacji YouTube. Dotychczas był to jedynie widżet dostępny na głównym ekranie.
YouTube będzie obsługiwać odtwarzanie wideo z prędkością do 60 klatek na sekundę. To znaczy, będzie obsługiwał, jeżeli system multimedialny w twoim aucie będzie w stanie to uciągnąć. Twój samochód musi być wyposażony w ekran o wysokiej rozdzielczości, aby odcinek ulubionego serialu Bartosza Walaszka ci nie klatkował.
Na razie nie wszystkie auta będą mogły korzystać z funkcji odtwarzania YouTube. Zgodnie z informacjami od Google użytkownicy samochodów od BMW, Forda, Hyundaia, Kii, Renault, Skody, Volvo i Mercedesa będą mogli oglądać sobie kompilacje faili, jakby to był 2012 r.
Ale nie podczas jazdy
Jest oczywiście mały haczyk. Żeby zapewnić chociaż odrobinę bezpieczeństwa, wprowadzony zostanie swoisty wentyl w formie blokady odtwarzania filmu podczas jazdy.

Odtwarzanie będzie dostępne podczas postojów, co sprawdzi się na każdym postoju na parkingu, jednak gdy tylko ruszymy, obraz zostanie wstrzymany. Ale sam film niekoniecznie.
Google specjalnie zaprojektowało tryb "tylko dźwięk" - zamiast wyświetlania filmu na ekranie, aplikacja przełączy się na statyczną miniaturę, a dźwięk będzie odtwarzany dalej w tle. I tu dochodzi pewna rzecz, która wielu może się nie spodobać - odtwarzanie dźwięku w tle aplikacji YouTube na urządzeniach mobilnych jest możliwe tylko na kontach Premium. Zatem jeżeli korzystamy jedynie z darmowej wersji aplikacji, to podczas jazdy sobie go nawet nie posłuchamy.
Pełnoprawny YouTube trafi do Android Auto najprawdopodobniej jeszcze w tym roku. YouTube będzie pierwszą aplikacją oferującą funkcję odtwarzania wideo w systemie Android Auto, lecz niewykluczone, że i nieostatnią. Możliwe, że inne popularne aplikacje pójdą w jego ślady, w tym Netflix, lecz na takie informacje musimy jeszcze poczekać.
Więcej o technologiach w aucie przeczytasz tutaj:



















