REKLAMA

Nowy Mercedes GLS oficjalnie. Wszystkiego ma więcej

Największy statek niemieckiego producenta właśnie wpłynął do portu o nazwie „Oficjalna premiera”. Nowy GLS wygląda jak trzecia generacja, choć w rzeczywistości nią nie jest.

Nowy Mercedes GLS oficjalnie. Wszystkiego ma więcej
REKLAMA

Mercedes-Benz ponownie wziął na warsztat obecną generację GLS-a, która liczy już siedem lat, by dać jej wszystko, co najlepsze. Najbogatsi klienci nie będą narzekać, bo w największym SUV-ie marki zmiany widać praktycznie z każdej strony. Jeśli boicie się o to, co znajduje się pod maską, uspokajam – zostały tam duże silniki.

Galeria: 5 zdjęć
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
REKLAMA

Nowy Mercedes-Benz GLS pokazany

Wielu klientów uważa Klasę S za samochód idealny, ale jednocześnie brakuje im terenowych możliwości. Jeśli chcą być wierni marce, mogą zdecydować się na GLS-a, od wielu lat jest uznawanego za odpowiednika „Eski”, którym nie będzie szkoda zjechać z utwardzonej drogi. Obecna generacja tego modelu zadebiutowała jednak w 2019 roku, a jeden lifting przeprowadzony trzy lata temu mógłby okazać się niewystarczający do dalszego utrzymania zainteresowania klientów na odpowiednim poziomie. Właśnie dlatego trzeba było wprowadzić trochę świeżości.

Zamiast jednak opracować trzecią generację, producent zdecydował się na drugi lifting aktualnej, podobnie jak w przypadku GLE. I szczerze mówiąc, ten ruch może okazać się strzałem w dziesiątkę, bo zmieniło się naprawdę dużo. Z przodu w oczy rzucają się większe światła z pionowo umieszczonymi trójramiennymi gwiazdami. Zużywają o 50 proc. mniej energii, potrafią doświetlać zakręty i oświetlać drogę do 600 metrów przed samochodem.

Trudno nie zauważyć też powiększonej osłony chłodnicy z podświetlonym obramowaniem. Profil boczny pozostał taki sam, podobnie jak rozstaw osi wynoszący 3135 mm. Samochód jest o 2 mm krótszy, czyli ma 5207 mm długości, ale wynika to tylko z przemodelowanych zderzaków. Z tyłu też pojawiły się światła z motywem gwiazdy. Lampy są połączone w jeden element, na którego środku umieszczono logo. Wcześniej było ono nieco wyżej.

Galeria: 4 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

Trzy ekrany to teraz standard

Z zewnątrz GLS zauważalnie się zmienił, ale to samo można powiedzieć o wnętrzu. Oczywiście nie było ono brzydkie, ale niektórzy uważali, że robi się przestarzałe. Właśnie dlatego producent zdecydował się na MBUX Superscreen z trzema 12,3-calowymi ekranami dostępnymi już w standardzie. Co więcej, podstawowy GLS ma też panoramiczny dach.

Za szybkie działanie wyświetlaczy odpowiada nowa generacja MBUX i MB.OS ze sztuczną inteligencją. Wirtualny asystent rozumie jeszcze bardziej skomplikowane zdania, a nawigacja korzysta ze zintegrowanych Map Google. Po raz pierwszy w GLS-ie pojawił się też head-up, który może wyświetlać strzałki i wskazówki przydatne na trasie w polu widzenia kierowcy.

Większe rodziny docenią, że GLS w standardzie nadal jest wyposażony w trzeci rząd siedzeń, dlatego SUV pomieści siedem osób. Mercedes-Benz twierdzi, że nawet z tyłu komfortowo mogą podróżować osoby o wzroście do 194 cm, które skorzystają z podgrzewanych foteli i własnych portów USB. Jeśli jednak bardziej zależy wam na przestrzeni ładunkowej, po złożeniu foteli będzie to maksymalnie 2400 litrów.

Producent chwali się, że GLS oferuje też ulepszone funkcje masażu i wentylacji przednich foteli. Co ważne, na kierownicy pojawiły się pokrętła zamiast gładzików. Więcej życia do kabiny wniosą nowe kolory wnętrza takie jak Beech Brown i elementy wykończenia. Mercedes-Benz poprawił jeszcze działanie systemów wspomagających. SUV ma 10 kamer, 5 radarów i 12 czujników ultradźwiękowych, ulepszony widok z kamery 360, potrafi pomóc kierowcy w opuszczeniu miejsca parkingowego, a manewr parkowania jest o 60 proc. szybszy.

Dla lepszego komfortu producent zajął się też zawieszeniem AIRMATIC, które reguluje pracę amortyzatorów na bazie danych z chmury, by dostosować ustawienie jeszcze przed najechaniem na nierówności. System E-ACTIVE BODY CONTROL skanuje drogę aż 1000 razy na sekundę, by kierowca i pasażerowie czuli, że jadą jak po maśle.

Pod maską wciąż nie ma nudy

Zaostrzające się normy emisji spalin mogły wydawać się bezlitosne dla GLS-a, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że odświeżony Maybach Klasy S stracił w Europie V12. Na szczęście w przypadku luksusowego SUV-a pod maską wciąż spotkacie tak samo duże silniki. Wariant 580 4MATIC z czterolitrowym V8 ma 537 KM i 750 Nm zamiast 517 KM i 730 Nm. Jednostka ma teraz płaski wał korbowy, inną sekwencję zapłonu oraz poprawiony układ wtryskowy, oczyszczania spalin, kanał dolotowy i wałek rozrządu.

Benzynowy trzylitrowy rzędowy silnik w 450 4MATIC ma 560 Nm zamiast 500 Nm, dzięki zastosowaniu nowej sprężarki pomocniczej, głowicy cylindrów i wałka rozrządu. Zmianom poddano też trzylitrowego diesla, który w 350 d 4MATIC i 450 d 4MATIC ma elektrycznie podgrzewany katalizator, który ułatwia układowi wydechowemu uzyskanie optymalnej temperatury. Wszystkie jednostki korzystają z 48-woltowej instalacji elektrycznej i zintegrowanego rozruszniko-alternatora.

W przyszłości zmiany przejdą również luksusowy Maybach GLS 600 i sportowy GLS 63 4MATIC+, jednak do codziennej jazdy z pewnością wystarczą już wyżej wymienione odmiany. Producent solidnie odrobił zadanie domowe i wydaje się, że debiut zupełnie nowego Audi Q9 i drugiej generacji BMW X7 wcale nie będzie mu straszny. Aktualnie najtańszy GLS 350 d 4MATIC startuje od 515 500 zł, więc pytanie, jak bardzo taka liczba zmian wpłynie na jego cenę.

REKLAMA

Więcej o marce Mercedes-Benz przeczytasz tutaj:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-04-01T11:42:56+02:00
Aktualizacja: 2026-04-01T10:37:05+02:00
Aktualizacja: 2026-04-01T08:53:39+02:00
Aktualizacja: 2026-03-31T14:48:41+02:00
Aktualizacja: 2026-03-31T14:07:05+02:00
Aktualizacja: 2026-03-31T11:46:26+02:00
Aktualizacja: 2026-03-31T09:26:50+02:00
Aktualizacja: 2026-03-30T20:13:44+02:00
Aktualizacja: 2026-03-30T18:26:03+02:00
Aktualizacja: 2026-03-30T17:06:00+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA