Za tyle zatankujesz w weekend. Znamy nowe maksymalne ceny paliw
Od soboty 16 maja na stacjach paliw zobaczymy nowe ceny. Następna zmiana dopiero we wtorek.

Pod koniec marca wszedł w życie rządowy pakiet „Ceny Paliw Niżej”, który został przygotowany przez rządzących w reakcji na wzrost cen na stacjach paliw, wywołany rozpoczęciem się konfliktu na Bliskim Wschodzie i zamknięciem Cieśniny Ormuz, przez którą przepływają statki odpowiadające za znaczną część globalnego transportu surowców.
Pakiet CPN obejmuje trzy rozwiązania, których zadaniem jest łagodzenie skutków wzrostu cen paliw na światowych rynkach. Są to:
- obniżenie stawki podatku VAT z 23 proc. na 8 proc.,
- obniżenie wysokości akcyzy do minimalnego dopuszczalnego prawem poziomu,
- wprowadzenie mechanizmu maksymalnych cen paliw.
Z poniższego artykułu dowiecie się, jakie będą ceny maksymalne paliw w okresie od 16 do 18 maja, na jakiej podstawie są one ustalane oraz co grozi stacjom, które ich nie przestrzegają, a także do kiedy pakiet CPN będzie obowiązywać.
Ile kosztuje paliwo w dniach 16-18 maja?
Jak wynika z piątkowego obwieszczenia ministra energii Miłosza Motyki, od soboty 16 maja do poniedziałku 18 maja 2026 roku maksymalne ceny za litr benzyny bezołowiowej 95 i 98 oraz oleju napędowego wynoszą:
- benzyna 95 – 6,37 zł/l,
- benzyna 98 – 6,93 zł/l,
- olej napędowy – 6,82 zł/l.
Weekend witamy lekkimi obniżkami. Benzyna 95 jest tańsza o 2 grosze na litrze względem piątku, a benzyna 98 o 5 groszy. Za olej napędowy zapłacimy natomiast o 3 grosze mniej.
Jak obliczane są ceny maksymalne?
Ogłaszane przez ministra energii maksymalne ceny paliw są ustalane codziennie (z jednodniowym wyprzedzeniem, nie dotyczy weekendów) na podstawie ściśle określonego algorytmu, który zawiera:
- średnią arytmetyczną cen hurtowych paliw z poprzedniego dnia roboczego raportowanych przez pięciu największych uczestników rynku,
- stałą kwotę pokrywającą koszty operacyjne sprzedaży w wysokości 0,30 zł na litr,
- opłatę paliwową,
- podatek akcyzowy,
- podatek VAT.
Jakie kary za nieprzestrzeganie cen maksymalnych?
Zgodnie z obecnym stanem prawnym wszystkie stacje muszą nie mogą przekraczać maksymalnych cen detalicznych paliw. Za nieprzestrzeganie tego przepisu grożą im kary w wysokości do 1 mln zł, za których wystawianie odpowiada Krajowa Administracja Skarbowa.
Krytyka pakietu CPN
Z pakietem CPN jest kilka problemów, a fakt, że stanowi on spore obciążenie dla budżetu to tylko jeden z nich. Główny zarzut pod adresem twórców pakietu CPN odnosi się do tego, że nie uwzględnia on LPG – w efekcie ceny gazu i benzyny na stacjach zbliżyły się do siebie na tyle, że jazda na tym pierwszym paliwie w zasadzie przestaje się opłacać. Różnica cenowa stała się zbyt mała, by z nawiązką rekompensować wyższe spalanie LPG w porównaniu z benzyną.
Do tego dochodzą jeszcze argumenty podnoszone przez przedstawicieli branży paliwowej. Eksperci wskazują, że ustawodawca powinien zróżnicować paliwa zwykłe i premium, ponieważ obecnie stacje są zobligowane do sprzedaży standardowych paliw, jak i tych zawierających dodatki uszlachetniające w tej samej cenie.
Kolejnym postulatem branży jest wyłączenie stacji przy trasach szybkiego ruchu z pakietu CPN ze względu na wyższe koszty utrzymania niż w przypadku punktów zlokalizowanych w miastach czy przy drogach niższej rangi. Ponadto często wskazuje się na dodatkowy mechanizm pozwalający obniżyć ceny – obniżenie podatku od sprzedaży detalicznej oraz opłaty emisyjnej.
W obliczu przedłużania okresu obowiązywania pakietu CPN niewykluczone, że rządzący w końcu wprowadzą zmiany w programie. Teraz trudno jednak wyrokować, które z wyżej wymienionych kwestii zostaną uwzględnione i w jakiej formie mogłyby faktycznie zostać wprowadzone.
Do kiedy będzie obowiązywał pakiet CPN?
Oficjalnie pakiet CPN został przedłużony do końca maja, nieoficjalnie mówi się, że będzie obowiązywał tak długo, jak będzie to konieczne. Czyli do momentu unormowania się sytuacji w Cieśninie Ormuz i stabilizacji poziomu hurtowych cen paliw.



















