Ford GT z rekordem Nurburgringu. Bez silnika elektrycznego też jest szybko
Mamy nowy rekord wśród aut spalinowych na Nurburgringu. Ku chwale amerykańskiej motoryzacji, nowym najszybszym samochodem "bez prądu" na słynnym niemieckim torze został Ford GT Mk IV.

Mijają lata, a "Zielone Piekło" niezmiennie pozostaje dla producentów niezwykle istotnym elementem przy tworzeniu samochodów wyczynowych - zarówno pod względem doskonalenia ich prowadzenia, jak i późniejszego pokazywania innym ich wyjątkowości. Z tego powodu wybuchła wojenka między Fordem a General Motors o to, czyj samochód pojedzie szybciej.
Najszybszy samochód z samym silnikiem spalinowym
No to teraz w tym wyścigu po Nurburgringu wygrywa Ford, który postanowił podmienić Mustanga GTD na model GT. Przyniosło to rezultat w postaci czasu 6:15:977. Zapis wizualny przejazdu znajdziecie poniżej (szczególnie polecamy oglądanie z dźwiękiem):
Tym samym stał się najszybszym amerykańskim samochodem na tym kultowym torze - przebił on bowiem Chevroleta Corvette ZR1X, który wcześniej dzierżył ten zaszczytny tytuł. I to przebił o ponad pół minuty, gdyż wynik Corvette to 6:49:275.
Supersamochód z Dearborn wskoczył też na trzecie miejsce w klasyfikacji generalnej. Jedynymi dwoma maszynami, które przejechały tor szybciej od niego były Volkswagen ID.R (6:05:335) oraz Porsche 919 Hybrid Evo (5:19:546). Pierwszy z nich ma napęd elektryczny, a drugi to hybryda - oznacza to zatem, że Ford GT to najszybszy samochód wyłącznie spalinowy na torze Nurburgring. Nieironiczne gratulacje.
Byle czym nie dałoby się tego dokonać
Warto przyjrzeć się autu które dokonało tak spektakularnego wyczynu. Jest dokładnie Ford GT Mk IV, zaprezentowany w 2022 roku. Była to ostateczna (ostatnia zresztą też) odmiana drugiej generacji współczesnego Forda GT, zbudowana by uświetnić rocznicę zwycięstwa Forda w wyścigu Le Mans w 1967 roku. Jest to model przeznaczony wyłącznie do jazdy torowej, poruszający się na niestandardowym podwoziu Multimatic z włókna węglowego z wydłużonym rozstawem osi i tylnym zwisem.

GT MkIV napędzany jest specjalnie zaprojektowanym, podwójnie turbodoładowanym silnikiem EcoBoost V6 o pojemności 3,8 l, generującym moc 820 KM. Żeby leciutkie auto nam nie odleciało, przygotowano zestaw aerodynamiczny, generujący ponad 1180 kg docisku przy prędkości 240 km/h.
Choć jest to egzemplarz bez homologacji drogowej, ostatnie z 67 zbudowanych egzemplarzy są sprzedawane klientom. Zamówienia są przyjmowane od sierpnia, a każdy z egzemplarzy kosztuje 1,7 mln dol. (6,3 mln zł). Podobno zostało jeszcze kilka - jeżeli macie wolne 6 mln zł i chcecie zakupić rekordzistę prędkości, to może być wasza ostatnia szansa.
Więcej o Fordach przeczytasz tutaj:



















