REKLAMA

Z Dacią w daleką przyszłość, czyli jak będziemy jeździć w 2031 r.

Zastanawialiście się kiedyś, jak może wyglądać jazda samochodem za 12 lat? 

Dacia podróż w czasie

Kilka dni temu przeraziłem się widząc projekt pracy dyplomowej Artioma Trofimenko. Przygotował wizualizację terenowego modelu Dacii, ale takiego raczej z odległej przyszłości. Na moje oko ów pojazd wygląda strasznie. Jest szczudlaty, nieproporcjonalny, zimny i zrobotyzowany. I bezsensowny z tym wielkim prześwitem i pokracznymi poszerzeniami. Wyobraziłem sobie jak musiałby wyglądać świat, w którym jeździlibyśmy takimi autami. I nie jest mi do śmiechu.

7 lipca 2031 r., godz. 8:20

Dopijam kawę, Alexa mówi, że by zdążyć na poranne spotkanie z szefem powinienem już wychodzić. Proszę, by zawołała Jadźkę. Tak nazwałem sztuczną inteligencję w swoim samochodzie. Nie mogłem przywyknąć do standardowego „Hej, Dacia”. Córka to wymyśliła. „Dacia, Daćka, Jadźka” - i tak zostało. Buty, smartwatch, kurtka, torba - mogę schodzić.

Jadźka czeka na mnie już pod bramą i na mój widok odryglowuje drzwi. Wsiadam i słyszę tę samą muzykę, która przestała grać w chwili gdy zamykałem drzwi mieszkania. 

– Hej, Adam – słyszę z głośnika. Nie mogę się przyzwyczaić, że role się odwróciły, jeszcze niedawno to ja musiałem mówić „Hej, Mercedes”, „OK, Google”, a teraz to samochód zagaduje mnie, a nie ja samochód.

Nie mówię „Hej, Jadźka, zawieź mnie do pracy”, bo sztuczna inteligencja wie, dokąd jeżdżę codziennie na 9 rano. Mało kto dziś ma jeszcze własne auto, ja przywykłem, że moje to moje, nie będę się uganiał za jakimiś carsharingami. Mikołaj już dawno temu zachwalał Dustera, więc wziąłem…

Dacia podróż w czasie

– Trasa bez utrudnień, warunki pogodowe w porządku, będziemy w biurze 7 minut przed czasem – mówi mój inteligentny asystent. 

– W porządku, w drogę.

– Przed rozpoczęciem podróży muszę Cię poinformować, że zgodnie z obowiązującymi przepisami mam prawo odmówić prowadzenia pojazdu w trudnych warunkach pogodowych. Siadając na fotelu kierowcy potwierdzasz gotowość do prowadzenia pojazdu w takich sytuacjach oraz fakt, że posiadasz odpowiednie uprawnienia do prowadzenia pojazdu i nie pozostajesz pod wpływem alkoholu ani innych środków, które zgodnie z obowiązującymi przepisami uniemożliwiają prowadzenie pojazdu. Aby potwierdzić powiedz „zgadzam się”.

Słyszę tę formułkę za każdym razem gdy wsiadam do auta i złoszczę się, że marnujemy na nią czas. Muszę kupić w końcu tę pieprzoną appkę Dacia_hack i wyłączyć tę gadułę. Grzesiek pisał o tym ostatnio artykuł. To nie do końca legalne, trzeba pamiętać, żeby odinstalować przed przeglądem w ASO, ale co tam.

– Zgadzam się, ale jedźmy już. 

Jadźka bezszelestnie włącza się do ruchu między tak samo nudne, zautomatyzowane pojazdy.

– Po drodze do firmy możemy zabrać 3 osoby. Ich obecność na pokładzie zwiększy liczbę punktów programu lojalnościowego Vitay o 1540 i pozwoli na zwiększenie poziomu naładowania akumulatorów o 6 proc. Czy potwierdzasz chęć wzięcia udziału w programie podczas tej podróży?  

– Daj żyć, to była długa noc, może w drodze powrotnej.

Gdybym chciał wąchać albo słuchać innych, wsiadłbym w tramwaj. Nie, lepiej pojadę sam.

Dacia podróż w czasie

7 lipca 2031 r., godz. 10:12 

– Hej Adam, wzywa mnie twoja żona, opuszczam parking przed budynkiem. 

Jadźka melduje się grzecznie na moim telefonie. Wie, że jeśli nie będę jej potrzebował w ciągu dnia może krążyć między redakcją, domem i szkołami dzieciaków.

– Tylko wróć na czas!

Jazda samochodem po mieście to żadna przyjemność, ale to i tak lepsze niż ten pieprzony freesharing. Że niby darmowy, jasne, tak jakby na tym świecie coś jeszcze było za darmo. Ostatnio Jadźka wracała z córką z liceum i musiałem wsiąść w to oklejone reklamami cacko od Panka. Darmowe, bo zależało mi na czasie, a na zwykłą, carsharingową wersję musiałbym czekać 10 minut. Następnym razem poczekam. Owszem, nie płaciłem za przejazd ani złotówki, ale za to w czasie jazdy ze 30 razy musiałem odmówić słuchania o ofercie kolejnego mijanego sklepu. I chcesz czy nie - musi zatrzymać się na 3 minuty przed iSpotem i będzie opowiadać o nowym iPadzie. A nuż się skusisz i przepalisz trochę kasy. To dobre dla dzieciaków, co nigdy nie śmierdzą groszem. Trzeba było zadzwonić po Tymona, w końcu tak jak sobie wymarzył, kula się tym swoim zardzewiałym Camry na taksówce.

Dacia podróż w czasie

7 lipca 2031 r., godz. 11:56

Jadźka wróciła kwadrans temu i ładuje zbliżeniowo akumulatory w garażu pod firmą. Widziałem komunikat w aplikacji. Spotkanie o 12:30, wzywam samochód - kolejny pop-up na ekranie przypomina mi, ze muszę wychodzić. Dacia czeka pod drzwiami firmy. 

– Masz spotkanie o 12:30 z Michał Koziar, MotoBogactwo sp. z o.o., Plac Grunwaldzki 16, czy potwierdzasz?

Potwierdzam, bo co mam zrobić. Siadam w fotelu i zamykam oczy. Nie lubię ascetycznego wnętrza tego auta. Zimno, sterylnie, nudno. Jak w aptece. Kiedyś to robili samochody…

Dacia podróż w czasie

– Przed rozpoczęciem podróży muszę Cię…

– Zgadzam się!

– Uwaga, utrudnienia w ruchu, możliwa trasa alternatywna, przewidywane spóźnienie - 7 minut. Możesz zdążyć na czas poruszając się z prędkością o 6 km/h powyżej ograniczenia prędkości. Informuję, że wyrażenie zgody na jazdę z prędkością powyżej limitu jest możliwe, ale oznacza zniesienie odpowiedzialności ubezpieczyciela w przypadku kolizji. Czy wyrażasz na to zgodę?

Nie wyrażam, wolę się spóźnić, niż ryzykować wypłatę odszkodowania któremuś ze smartfonowych zombie, wchodzących na pasy niezależnie od tego w jakiej odległości od pasów znajduje się pędzące auto. W końcu „pieszy zbliżający się do przejścia ma bezwzględne pierwszeństwo”. Kto to wymyślił?! Michał będzie musiał poczekać. Trudno, wypije kolejne latte z sojowym mlekiem. Eh, pozmieniało się, 10 lat temu nie wziąłby tego do ust.

Dacia podróż w czasie

7 lipca 2031 r., godz. 17:10

Wychodzę z biura, muszę być na wywiadówce w szkole przed 18. Jadźka czeka przed drzwiami.

– Przed rozpoczęciem podróży muszę Cię…

Nie no, nie ma opcji, kupuję dzisiaj tę appkę.

– Hej, Adam, w Świecie klocków na Lotniczej 12 od dziś dostępny jest zestaw LEGO 102450 Porsche GT3 RS, o którym rozmawiałeś przedwczoraj z Piotr Szary. W sklepie trwa promocja -30 proc. na wszystkie zestawy LEGO Technic. Stan magazynowy - 3 szt. Czy mam dodać przystanek na trasie?

– Muszę zdążyć na wywiadówkę, przecież wiesz.

– O tej porze średni czas oczekiwania w kolejce do kasy to 4 minuty. Zestaw znajduje się na trzecim regale z prawej strony, półka nr 6. W sumie odebranie go zajmie 8 minut. Przewidywany czas dotarcia do szkoła, ul. Częstochowska 42 - 3 minuty przed rozpoczęciem spotkania. Czy zmodyfikować trasę przejazdu?

Przeklinam tę technikę. No dobra, pomaga, a przy tym drenuje mi kieszenie…

– Tak, proszę, dodaj ten przystanek na trasie.

Dacia podróż w czasie

7 lipca 2031 r. godz. 19:40

Wychodzę z wywiadówki. Jadźka stoi w kolejce autonomicznych samochodów wyjeżdżających na raz z parkingu. Autonomiczne, takie mądre, a same powodują korki. Czekając na nią dostrzegam znajomą twarz. To Piotrek Barycki zdejmuje blokadę antykradzieżową z roweru. Co on robi pod szkołą?!

– Piotr, czołem, może Cię zabrać? Wrzucimy rower Jadźce na plecy?

– W sumie, czemu nie, mam już wszystkie odznaki Garmina, jakie planowałem dziś zdobyć.

Podjechała Dacia, ale odryglowała drzwi tylko z mojej strony.

– Jadźka, co jest? Wpuść natychmiast Pana Piotra do środka!

– Odmawiam, to niebezpieczne. Po ostatnim piątkowym wieczorze sam stwierdziłeś, że więcej nie wpuścisz Piotr Barycki do auta, bo to zawsze się źle kończy. Służę nagraniem.

Z głośników rozległ się fragment mojej rozmowy z żoną z zeszłego weekendu. Faktycznie trochę przeholowaliśmy i narzekałem, że po spotkaniach z Piotrem pobolewa mnie wątroba. Muszę pogrzebać w ustawieniach na koncie prywatności. Ta dzisiejsza technika pozwala sobie na zbyt wiele! Kto do tego dopuścił? Przeklęta sztuczna inteligencja, kiedyś to było…

– Jadźka odstaw się do garażu! Mam Cię dość, pójdę z buta!

Dacia podróż w czasie

Na szczęście to tylko science-fiction. Ale czy nie idziemy w tym kierunku?

Adam Majcherek
Redaktor