REKLAMA

Jest decyzja wojska. Chińskie auta nie wjadą do jednostek

Olbrzymi cios w chińskie auta przyszedł ze strony wojska. Sztab Generalny Wojska Polskiego podjął decyzję w sprawie zasad wjazdu tych samochodów na tereny jednostek wojskowych, ale nie tylko. Żołnierze nie kupią chińskich aut.

Jest decyzja wojska. Chińskie auta nie wjadą do jednostek
REKLAMA

Pierwsze pogłoski o tym, że polskie wojsko ograniczy chińskim autom wjazd na tereny baz wojskowych podawaliśmy jeszcze w styczniu, ale były to tylko domysły. Po miesiącu nerwowego oczekiwania w końcu wyklarowało się jasne stanowisko. W dzisiejszym świecie nawet samochód może być bronią i wojskowi zdają sobie z tego sprawę.

REKLAMA

Chińskie auta nie wjadą na teren baz wojskowych. Jest decyzja

Tak brzmi oficjalny komunikat Sztabu Generalnego Wojska Polskiego:

W wyniku przeprowadzonej analizy ryzyka związanego z rosnącą integracją systemów cyfrowych w pojazdach oraz potencjalnej możliwości niekontrolowanego pozyskiwania i wykorzystania przez te systemy danych, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego podjął decyzję o wprowadzeniu zakazu wjazdu pojazdów mechanicznych wyprodukowanych w Chińskiej Republice Ludowej na tereny chronionych obiektów wojskowych.

To nie jedyny zakaz. W dalszej części czytamy, że:

W celu ograniczenia ryzyka dostępu do wrażliwych danych wprowadzony został również zakaz podłączania telefonów służbowych do systemów infotainment w pojazdach mechanicznych wyprodukowanych w Chińskiej Republice Ludowej.

Panowie z wojska postanowili pójść na grubo. Oczywiście zakazu podłączania telefonu w praktyce nie da się skontrolować, ale zapewne liczą na rozsądek żołnierzy. Z komunikatu dowiedzieliśmy się również, że:

Ograniczenia obejmują również inne pojazdy mechaniczne wyposażone w integralne lub dodatkowe urządzenia umożliwiające rejestrację położenia, obrazu lub dźwięku. Pojazdy takie będą mogły przebywać na terenach chronionych obiektów wojskowych pod warunkiem wyłączenia określonych funkcji oraz przy zastosowaniu odpowiednich środków prewencyjnych wynikających z zasad ochrony obiektu.

O czym mówimy? Zapewne o kamerach oraz o systemach monitorowania otoczenia, takich jak ma Tesla. Jednocześnie wojsko wystąpiło do odpowiednich instytucji z prośbą o wydanie wytycznych homologacyjnych dla producentów samochodów, tak żeby mogli tworzyć pojazdy, które będą mogły wjeżdżać na teren bazy wojskowej. Ma to przeciwdziałać dyskryminacji, ale przecież ten cały komunikat to jedna wielka dyskryminacja chińskich producentów.

BYD Sealion 06

Ciekawi mnie inna rzecz

W komunikacie napisano, że zakaz dotyczy aut wyprodukowanych w Chinach, a przecież doskonale wiemy, że tam swoje linie produkcyjne mają nie tylko chińskie marki. Czy to oznacza, że na teren bazy wojskowej nie wjadą niektóre Volkswageny i Mercedesy? Bo tak wynika wprost z tego komunikatu, ale mam dziwne wrażenie, że ktoś nie przemyślał do końca, co chce opublikować. Nie wierzę w to, że żołnierz stojący na warcie będzie sprawdzał miejsce produkcji auta albo będzie miał listę modeli, których nie może wpuszczać. Zapewne będzie to szybka klasyfikacja - Jaecoo stoi za bramą, Cupra Tavascan wjeżdża na pełnej.

Czy to coś zmieni?

Oprócz niezadowolenia importerów chińskich aut i ich posiadaczy, to liczę na porządną dyskusję o współczesnych autach i o tym, jak dużo informacji zbierają. Bo widzicie, absolutnie wszyscy producenci nowych aut gromadzą dane, nie tylko chińscy. Każdy samochód zapisuje informacje za pomocą kamer, czujników, radarów, LiDARów czy mikrofonów.

Co więcej - sami się na to zgadzamy, bo akceptujemy przy pierwszym uruchomieniu politykę dotyczącą przetwarzania danych. Są one zanonimizowane, przetwarzane na zabezpieczonych serwerach i wszystko opiera się na zaufaniu. Wierzycie, że producent będzie wykorzystywał je tylko do poprawy działania systemów pokładowych. Tymczasem już teraz większość producentów może zdalnie unieruchomić wasz samochód, przechwycić obraz z kamer itd. To już nie jest wizja rodem z Raportu Mniejszości czy innego Ja, Robot. Technika poszła do przodu.

Więcej w tekście:

REKLAMA

Po prostu dokonano analizy ryzyka i uznano, że Chiny mogą być przeciwnikiem, więc lepiej nie wpuszczać takich aut na tereny wojskowe. Auta sojuszników wpuszczamy. Prosta identyfikacja jak w wojskowych samolotach: friend or foe, zestrzel lub odpuść. Witajcie w nowej rzeczywistości.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-18T10:23:36+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T22:07:32+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T22:04:07+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T18:13:21+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T17:30:02+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T16:18:42+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T15:25:46+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T13:46:39+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T11:42:40+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T10:44:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T10:01:13+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T20:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T19:45:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T19:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T19:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T18:24:48+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T17:16:40+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T15:19:59+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T13:54:11+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T11:46:35+01:00
Aktualizacja: 2026-02-15T17:03:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-15T13:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-15T10:55:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-15T09:52:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-15T07:52:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-14T15:00:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA