Audi żegna złoty środek. Nie płaczcie, jest nadzieja
Dla niektórych historia sportowego i rodzinnego Audi właśnie dobiegła końca. Producent poinformował, że nie wprowadzi S6 nowej generacji na ważny rynek.

Audi S6 od zawsze było złotym środkiem między zwykłym A6 a sportowym RS 6. Samochód też oferuje duże silniki, a przy okazji nie jest tak ostentacyjny, co docenia wielu klientów. W marcu ubiegłego roku niemiecki producent zaprezentował nową generację A6, co oznaczało, że debiut mocniejszych wersji też musi być tuż za rogiem. Okazuje się jednak, że nie wszyscy mają powody do radości, ale wszystko zależy od tego, gdzie mieszkacie.

Nowe Audi S6 nie będzie oferowane w Stanach Zjednoczonych
Czasem zdarza się, że producenci testują samochody, które przez pewne komplikacje lub nagłą zmianę strategii finalnie nie trafiają na rynek i zostają porzucone. Większość modeli przechodzi jednak przez ten etap bez większych problemów, bo gdyby było inaczej, media nie rozpisywałyby się o premierze nowych modeli raz po raz. Czy w takim razie premiera nowego Audi S6 C9 jest w jakimś stopniu zagrożona?
Serwis Edmunds poinformował bowiem, że Audi of America nie zamierza wprowadzić spalinowego S6 nowej generacji na tamtejszy rynek. W efekcie klienci, oprócz Audi A6, będą mieli do wyboru jedynie najmocniejsze RS 6 C9. Podobne wieści przekazał także portal CarBuzz, który dowiedział się od rzecznika Audi, że spalinowe S6 nie pojawi się w Stanach Zjednoczonych w 2026 roku.
Te informacje sugerują trzy możliwe scenariusze. Najłagodniejszy z nich jest taki, że S6 C9 i tak zadebiutuje w Stanach Zjednoczonych, ale później niż w 2026 roku – w końcu nie bez powodu rzecznik Audi o nim wspomniał. Jeszcze gorszym scenariuszem z perspektywy Amerykanów byłoby całkowite zrezygnowanie z S6 na tamtejszym rynku nawet w następnych latach. Najgorszy możliwy scenariusz jest jednak taki, że Audi of America nie wprowadzi nowego S6 do Stanów Zjednoczonych, bo samochód zwyczajnie nie trafi do produkcji i nie będzie oferowany nawet w Europie lub Azji. Pytanie, który z nich jest prawdziwy?
Europa raczej może być spokojna
Ostatni scenariusz wydaje się najmniej prawdopodobny, ponieważ pod koniec 2025 roku przyłapano testowy egzemplarz S6 Avant, który wyróżniał się czterema okrągłymi końcówkami układu wydechowego. I szczerze mówiąc, trudno uwierzyć, że Audi nagle stwierdziło, że całkowicie porzuci wersję S6, skoro była dostępna w ofercie od 1994 roku. Teoretycznie powodem takiej decyzji mógłby być silnik, ponieważ gdyby nowe S6 używało jednostki 3.0 V6 TDI z poprzedniej generacji, spełnienie norm emisji spalin byłoby trudniejsze nawet mimo miękkiej hybrydy z układem 48 V.
Z drugiej strony na przykładzie najnowszego Audi S5 widzimy już, że producent postawił w nim na 3.0 V6 TFSI, i to raczej tego silnika można spodziewać się w nowym S6, oczywiście po kuracji wzmacniającej. Obecnie nic nie wskazuje więc na to, że model ten zniknie z rynku europejskiego, więc powody do smutku mają jedynie Stany Zjednoczone. Możecie odetchnąć i otrzeć niepotrzebne łzy smutku, a jeśli wszystko dobrze pójdzie, może nowe Audi S6 trafi na rynek jeszcze w tym roku.
Więcej o Audi przeczytasz tutaj:






































