Te auta są lżejsze od nowego Audi RS 5. Numer 4 zaskakuje
Nowe Audi RS 5 można określić jako gruby projekt, ale nie tylko pod kątem stylistyki. Oto 5 samochodów, które ważą mniej od tego szybkiego kombi z Ingolstadt.

Wczoraj światło dzienne oficjalnie ujrzało nowe Audi RS 5, które prezentuje się spektakularnie i po raz pierwszy w historii sportowych modeli tej bawarskiej marki otrzymało napęd hybrydowy typu plug-in. Dzięki temu rzecz jasna jest pod wieloma aspektami naj – najmocniejsze (639 KM i 825 Nm), najszybsze (0-100 km/h w 3,7 s), ale i najcięższe.
Liftback waży 2355 kg, a kombi 2370 kg
Dla porównania, ich wcale nie należący do najwolniejszych poprzednik, czyli Audi RS 4 Avant (450 KM i 0-100 km/h w 4,1 s), waży 1745 kg. Przy różnicy wynoszącej 625 kg to mniej więcej tak, jakby do starego modelu zapakować jeszcze Fiata 126p. A to oczywiście jeszcze nie najbardziej jaskrawy przykład. Poniżej mamy ich więcej.
Audi RS Q8 performance
Tak, zgadza się – flagowy SUV Audi w najmocniejszym dostępnym wariancie jest lżejszy od nowego RS 5. O zaledwie 5 kg, ale zawsze. W cenie 776 600 zł otrzymujemy 4-litrowe V8 z dwiema turbosprężarkami i układem MHEV. Silnik ten generuje 640 KM i 850 Nm, co przekłada się na sprint 0-100 km/h w 3,6 s. A w bonusie zyskujemy większy bagażnik (604-1751 l).

Mercedes-Maybach S 680
To również nie pomyłka. Luksusowa limuzyna ze Stuttgartu z podwójnie uturbionym silnikiem V12 pod maską za sprawą masy własnej wynoszącej 2365 kg plasuje się idealnie między Audi RS 5 Sedan a Avant. Może i kosztuje trzy razy więcej (wyjściowo 1 219 900 zł), ale za to ma aż 612 KM i 900 Nm. Mimo to przegrywa z nowością z Ingolstadt na prostej – od 0 do 100 km/h przyspiesza w 4,5 s.

BMW iX3 50 xDrive
Z niemieckiej wielkiej trójki brakuje nam już tylko BMW, więc proszę: świeżutkie i elektryczne iX3. W wersji 50 xDrive dysponuje mocą 469 KM i momentem obrotowym 645 Nm, mając zbliżoną wagę do Audi – 2360 kg. Pierwszą „setkę” osiąga co prawda w niezbyt imponujące w tym gronie 4,9 s, ale za to może podobno przejechać do 805 km na jednym ładowaniu i kosztuje od 310 000 zł.

Chery Tiggo 9 PHEV
Topowy SUV marki Chery jest hybrydą plug-in, tak samo jak nowe Audi RS 5. W przeciwieństwie do niego Tiggo 9 waży jednak „tylko” 2233 kg i może zabrać na pokład 7 osób. No i też trudno uznać go za zawalidrogę – ma 428 KM oraz 580 Nm i może rozpędzić się do „setki” w 5,4 s od startu. A to wszystko za 209 900 zł.

Ford Bronco
Na koniec jeszcze jedna niespodzianka i samochód, o którym niektórzy mogli nawet zdążyć zapomnieć, że jest oficjalnie oferowany w polskiej sieci sprzedaży – Ford Bronco, który w typowo terenowej wersji Badlands waży 2348 kg. I podobnie jak RS 5 napędza go benzynowe V6 biturbo, choć w tym przypadku pozbawione jakiejkolwiek hybrydyzacji. Pomimo 335 KM i 563 Nm demonem szybkości nie jest (0-100 km/h w 7,2 s), ale poza asfaltem zostawi za sobą każde auto z tego zestawienia. I kosztuje 288 800 zł.








































