REKLAMA

Oto pick-up Felicia Fun. Faktycznie zabawne

Skoda zaprezentowała nowe wcielenie plażowej Skody Felicia Fun. Pick-up próbuje oddać klimat lat 90.

Oto pick-up Felicia Fun. Faktycznie zabawne
REKLAMA

Plaża, wakacje i zachodzące słońce. Każdy doceni taki scenariusz, a gdy dodamy do tego kultowe lata 90., część z was nawet poczuje nostalgię. Fani Skody wiedzą, że marka miała swój unikatowy model związany właśnie z takim klimatem. Chodzi oczywiście o pick-upa Felicia Fun produkowanego w latach 1997–2000. Teraz na nowo wzięto się za ten projekt.

REKLAMA

Nowa Skoda Felica Fun to wizja plażowego pick-upa

Projektanci Skody zainspirowali się małym pick-upem Felicia Fun z końca lat 90., który z kolei powstał na bazie koncepcji 781 Tremp i Favorit Fun. Właśnie zaprezentowali swoją wizję, uwzględniając aktualny język stylistyczny marki. Nowy projekt bazuje głównie na koncepcie Skody Vision 7S, ale z tyłu pojawiła się paka, by oddać styl retro i ducha oryginalnej Felicii Fun.

Koncept wyróżnia się minimalistyczną sylwetką i dużymi felgami. Dolna część zderzaków, progi i nadkola kontrastują z żółtą karoserią. Projektanci inspirowali się też elektrycznymi modelami marki i rzeczywiście nietrudno dostrzec podobieństwo do Enyaqa i Elroqa – zwłaszcza przez smukłe reflektory połączone z wąskim grillem. W koncepcie mają jeszcze dolną część, przez co przypominają literę T.

Słupki A i dach został wykończony w kolorze czarnym, a drzwi, jak to w konceptach bywa, pozbawiono klamek. Wąskie lusterka pasują raczej do wyścigówki, niż do letniego pick-upa, ale dodają więcej unikatowej stylistyki. Z tyłu znajduje się listwa świecąca na różowo, która zachodzi na boki pojazdu i skręca w dół. Przy okazji pasuje do różowych szyb. Całość zdobi nieduży spojler.

Samochody z tamtej epoki miały proste kształty i minimalną ilość ozdób, więc odświeżenie wyglądu było stosunkowo łatwe – twierdzi francuski projektant Julien Petitseigneur.

Jeśli pamiętacie Felicię Fun z lat 90., zapewne wiecie, że jej wnętrze miało kilka żółtych elementów. Współczesna wizja kontynuuje tę drogę, ale oprócz żółci widać też kilka fioletowych elementów. Cała deska rozdzielcza składa się z jednego ekranu. Wyświetlane przez niego informacje miałyby przypominać te ze starych monitorów CRT.

Autor projektu wykorzystał sztuczną inteligencję, by ta podpowiedziała mu, jaki powinien być koncept. Po burzy mózgów przyszedł czas na działanie. Stworzenie nowej wizji Felicii Fun zajęło niemal dwa tygodnie, 3 godziny dziennie – po powrocie z pracy. Widocznie Julien lubi swoje zajęcie, ale jak sam określił: „Projektowanie było relaksujące, a Felicia Fun to przecież samochód do wypoczynku”.

Nie wiadomo nic o mocy i napędzie konceptu, ale z pewnością generowałby więcej niż 1.6 MPI o mocy 75 KM. Trzeba przyznać, że projekt wygląda obiecująco. Szkoda tylko, że nie uwzględnia drugiego rzędu siedzeń i przesuwanej przegrody. Niestety Skoda dodała, że nowy pick-up to tylko koncept, który nie zapowiada produkcyjnej wersji tego modelu. Raczej nie należałaby do najbardziej opłacalnych projektów, zwłaszcza że nawet pierwowzór wyprodukowano w ilości zaledwie 4216 egzemplarzy.

REKLAMA

Więcej o marce Skoda przeczytasz tutaj:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-08-28T18:00:00+02:00
Aktualizacja: 2025-08-28T09:24:36+02:00
Aktualizacja: 2025-08-27T19:15:53+02:00
Aktualizacja: 2025-08-27T15:25:43+02:00
Aktualizacja: 2025-08-27T13:20:21+02:00
Aktualizacja: 2025-08-27T11:06:34+02:00
Aktualizacja: 2025-08-26T17:38:29+02:00
Aktualizacja: 2025-08-26T16:42:30+02:00
Aktualizacja: 2025-08-26T13:24:05+02:00
Aktualizacja: 2025-08-25T19:00:00+02:00
Aktualizacja: 2025-08-25T18:00:00+02:00
Aktualizacja: 2025-08-25T12:47:16+02:00
Aktualizacja: 2025-08-25T11:49:41+02:00
Aktualizacja: 2025-08-25T10:50:03+02:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA