Nie przecieraj oczu. Pierwsze elektryczne Ferrari wyjechało na drogę
Napisałem pierwsze, bo nie mam najmniejszych wątpliwości, że za chwilę świat ujrzy kolejne elektryczne samochody z koniem na masce. Możesz być Włochem i nieśpiesznie toczyć swoje życie, ale lawina postępu i tak w końcu dopadnie cię pomiędzy kawą a wizytą u kochanki.
