Kiedyś królowie dróg. Dziś upchnięci w kącie salonu
Większość polskich kierowców miała w swoim życiu bliską styczność z autami kompaktowymi z nadwoziem kombi. Niestety, choć niegdyś wielu producentów miało takie auta w katalogach, teraz zostało ich niewiele - a my sprawdziliśmy ile.

Segment kompaktowych kombiaków powoli odchodzi w zapomnienie. Niestety, choć kiedyś każdy woził swoją rodzinę, albo pudła z rzeczami do firmy, dwubryłowym autem segmentu C, obecnie lista aut w takiej konfiguracji systematycznie się przerzedza. Ostatnio Kia pokazała swojego K4 właśnie w takim nadwoziu - lecz kto będzie tworzył jego konkurencję?
Hyundai i30 Wagon - od 110 400 zł
Żeby nie szukać daleko, jako pierwszego na tapet weźmy Hyundaia i30 Wagon. Jest to najtańsze auto w tym zestawieniu, gdyż w ofercie promocyjnej zapłacimy za niego jedynie 91 900 zł. Jednak według katalogu za auto z podstawowym silnikiem 1.0 T-GDI (115 KM) w dość ubogiej wersji Pure zapłacimy 110 400 zł. Jest to również względnie nieduże auto, gdyż 4585 mm długości. Mimo to, udało się wygospodarować spory bagażnik o pojemności 602 l.

Toyota Corolla Touring Sports - od 130 000 zł
Tego auta nikomu przedstawiać nie trzeba - lider sprzedaży w segmencie, a w wersji kombi także popularny radiowóz i taksówka. Hybrydowa Corolla TS w katalogach startuje od 130 tys. zł, choć w ofercie specjalnej złapiemy ją za 119 tys. zł. Obecnie jest ona dostępna tylko jako hybryda, z układami opartymi o silniki 1.8 i 2.0.

Na równi z Hyundaiem, jest najstarszym autem w zestawieniu - obecna Corolla jest z nami bowiem już ósmy rok. Jest dłuższa od Hyundaia, gdyż mierzy 4650 mm, choć bagażnik ma mniejszy - 596 l (581 l w przypadku wersji z silnikiem 2.0).
Peugeot 308 SW - od 131 500 zł
Wracając z azjatyckich wojaży znajdziemy Peugeota 308 SW - auto, które pod koniec ubiegłego roku przeszło lifting. Dostaniemy je z czterema różnymi rodzajami napędu - jako klasyczną hybrydę, z dieslem blueHDI, hybrydę plug-in, a także jako całkowicie elektrycznego e-308 SW. Ceny katalogowe startują od 131 500 zł za hybrydową wersję 145 w podstawowej wersji wyposażenia Style. Bazowa odmiana jest dostępna także jako diesel (132 100 zł) i elektryk (171 600 zł), a jeśli komuś zamarzy się odmiana PHEV, musi wybrać trzecią z czterech wersję Allure, której koszt wynosi 158 500 zł.

Francuskie auto jest nieco krótsze od Corolli i mierzy 4636 mm. Jednak jego kufer jest sporo mniejszy od rywali z Azji i mierzy 548 l (zarówno w wersji wysokoprężnej, hybrydowej, jak i elektrycznej).
Skoda Octavia - od 111 400 zł
Jeżeli kombi jest autem kupowanym wyłącznie z rozsądku, to chyba nie będzie bardziej rozsądnego auta niż stara, dobra "okta" (no, może na równi z Corollą). Cenniki czeskiego modelu rocznik 2026 startują od okazyjnych 111 400 zł za podstawową wersję Essence z silnikiem 1.5 TSI (choć ze 115 KM jest to nieco słabowity wybór do tego auta). Ciekawą opcją jest możliwość wyboru napędu 4x4, którą możemy wybrać w topowej wersji 2.0 TSI

Octavia swoim rozmiarem zawsze nieco górowała nad segmentem - nie inaczej jest w przypadku obecnego modelu, który mierzy 4690 mm długości, a jej bagażnik mierzy 600 l.
Volkswagen Golf Variant - od 125 090 zł
Kuzyn Octavii spod szyldu macierzystego koncernu jest naturalnie dostępny z tymi samymi jednostkami, co Skoda. Klasycznie jest on także nieco droższy, gdyż podstawowa odmiana z 1.0 TSI startuje z cenami od 125 090 zł (117 090 zł za rocznik 2025). Jeżeli ktoś poszukuje sportowych wrażeń, może sięgnąć po wersję R o mocy 333 KM za 201 900 zł.

Volkswagen Golf Variant jest od Octavii nieco krótszy - mierzy 4633 mm długości, jednak jego bagażnik mieści o 11 l więcej.
Seat Leon ST - od 117 100 zł
No i jest trzeci z rodzeństwa - Seata Leona Sportstourer w podstawowej wersji również dostaniemy z silnikiem 1.5 TSI o mocy 115 KM. W bazowej wersji Style ceny katalogowe zaczynają się od niecałych 6 tys. zł więcej niż za Octavię, lecz na promocji możemy go dorwać za 104 100 zł.

Jeśli chodzi o wymiary, to jest o kilka mm dłuższy niż Golf, zaś jego bagażnik mierzy rekordowe 620 l.
Opel Astra Sports Tourer - od 123 000 zł
Nie będę kłamać - kształtując ten przegląd, początkowo o niej zapomniałem. To aż smutne patrzeć, jak ukochana przez lata "asterka boża" z rywalki Golfa stoczyła się do czwartego-piątego wyboru. Podobnie jak jej koncernowy kuzyn - Peugeot 308 SW - jest ona dostępna w wielu odmianach napędowych. Najtańsza jest oczywiście benzynowa 1.2 turbo o mocy 130 KM w wersji wyposażenia Edition, której bazowa cena katalogowa wynosi 123 tys. zł, zaś w promocji możemy zapłacić 20 tys. zł mniej - tyle samo zniżki dostaniemy też na inne wersje. Diesel i hybryda kosztują tyle samo - w katalogu od 135 500 zł, hybryda Plug-in od 159 900 zł, zaś elektryczna Astra GSe w katalogu widnieje za 166 900 zł, jednak w promocji wyhaczymy ją za 15 tys. zł mniej.

Astra Sports Tourer mierzy 4640 mm długości, zaś jej bagażnik mierzy 608 l.
Więcej podobnych przeglądów znajdziesz tutaj:







































