Dwa nowe modele na polskim rynku. Oczywiście, że są z Chin
Chińska marka JAC zaczyna się rozkręcać – w tym miesiącu do jej salonów trafią dwa nowe modele. Znamy już ich ceny i specyfikacje.

Koncern JAC Motors to jeden z najstarszych chińskich producentów aut osobowych i dostawczych – rozpoczął działalność w 1964 roku. Do Polski wszedł jednak dopiero w zeszłym roku, oferując początkowo trzy modele: liftbacka J7 Plus, SUV-a JS8 Pro i pick-upa T8 Pro. Portfolio marki rozszerzyło się właśnie o dwa kolejne, a w planach jest jeszcze szósty do kompletu.
Przed wami JAC JS6 oraz JAC T9
Pierwszy z nich to kompaktowy SUV, który rozmiarami odpowiada Fordowi Kuga – ma 460,5 cm długości, 189,0 cm szerokości i 170,0 cm wysokości oraz 272,0 cm rozstawu osi. Jest tym samym (co sugeruje też jego nazwa) wyraźnie mniejszy od JS8 Pro. Na temat stylistyki nie ma się co rozwodzić. Auto wygląda poprawnie i niczym nie szokuje, więc na pewno znajdą się tacy, którym będzie się podobać. We wnętrzu czeka 5 miejsc i 490-litrowy bagażnik.

Drugim z wymienionych jest pick-up mierzący 533,0 cm długości, 196,5 cm szerokości i 188,0 cm wysokości, z rozstawem osi wynoszącym 311,0 cm. Nieznacznie przerasta więc nowego wicekróla rynku pick-upów, a przy tym jest nieco odważniej stylizowany. Nowy model może pochwalić się niezłymi parametrami terenowymi (maks. głębokość brodzenia to 80 cm) i sporą paką – wymiary skrzyni ładunkowej to 152,0 cm/159,0 cm/47,0 cm (długość/szerokość/wysokość).

Ile kosztuje JAC JS6?
W JAC ewidentnie nie lubią komplikować sobie życia, więc JS6 jest dostępny po prostu w jednej konfiguracji z benzynowym silnikiem 1.5 turbo o mocy 174 KM, 6-biegowym dwusprzęgłowym automatem i przednim napędem. Aktualnie klient może wybrać co najwyżej kolor, ale później ma się to zmienić, bowiem do gamy dołączy nowa wersja silnikowa – hybryda plug-in.
Wyceniony na 119 900 zł brutto samochód posiada na liście wyposażenia m.in. 18-calowe felgi aluminiowe, asystenta martwego pola, tempomat, kamery 360 stopni z tylnymi czujnikami parkowania, system keyless, światła LED oraz elektrycznie uchylany i odsuwany dach panoramiczny. Nie zabrakło też dwustrefowej klimatyzacji, tapicerki z ekoskóry, cyfrowych zegarów z 12,3-calowym wyświetlaczem oraz multimediów z 12,3-calowym ekranem dotykowym, bezprzewodowym Android Auto i Apple CarPlay.

Ile kosztuje JAC T9?
W przypadku pick-upa T9 producent podaje cenę 129 900 zł, ale netto – po doliczeniu VAT-u wyjdzie więc 159 777 zł brutto. To znacznie więcej niż w przypadku T8 Pro, który kosztuje tylko 99 900 zł netto, ale i tak to nadal dużo taniej niż konkurenci spod znaku Isuzu czy Toyoty.
A co dostajemy w zamian? Dwulitrowego turbodiesla o mocy 163 KM, 8-biegową skrzynię automatyczną oraz napęd na wszystkie koła z reduktorem i blokadą tylnego mechanizmu różnicowego. Lista wyposażenia, jak na pick-upa, jest całkiem długa i obejmuje m.in. 18-calowe obręcze kół, klimatyzację, przednie i tylne czujniki parkowania, kamery 360 stopni, elektrycznie regulowane i podgrzewane fotele przednie, 7-calowe cyfrowe zegary oraz infotainment z 10,4-calowym ekranem dotykowym.

Więcej wieści ze świata JAC:



















