REKLAMA

Widziałem Bentleya, na którego rzucili się Polacy. Kosztuje prawie trzy miliony złotych

Bentley Continental GT Supersports to najbardziej sportowy i najlżejszy model marki. Polska jest dla niego drugim rynkiem w Europie, a choć auto trafi do klientów dopiero pod koniec roku, widziałem już jeden egzemplarz na własne oczy.

bentley continental gt supersports
REKLAMA

666 KM, czyli wartość rodem z piekła. Do tego 800 Nm, podwójne doładowanie, osiem cylindrów i masa własna niższa aż o pół tony w porównaniu ze „zwyczajnym” modelem - o ile oczywiście można użyć tego słowa w odniesieniu do jakiegokolwiek Bentleya.

REKLAMA
bentley continental gt supersports

Napęd trafia w tym aucie wyłącznie na tylną oś, co w przypadku Bentleya jest naprawdę nietypowe. Jeśli asfalt nie jest mokry, wóz osiągnie 100 km/h w 3,7 s, a przyspieszanie zakończy dopiero przy 310 km/h. Słowem: zamiast luksusu postawiono na sport. Bentley może i kojarzy się z miękkimi fotelami, pachnącą skórą i ciszą w środku, ale Supersports to raczej kraina włókna węglowego, mruczącego wydechu i braku siedzeń z tyłu. Continental Speed z W12 był szybszy, ale Supersports ma się lepiej prowadzić i chętniej skręcać.

To rasowy sportowiec: znaczną część prac inżynierów tworzących tę wersję skupiono na aerodynamice i docisku. Supersports otrzymał największy przedni splitter w historii marki, rozbudowany dyfuzor, stały tylny spoiler i mnóstwo elementów z włókna węglowego. Nawet dach wykonano z karbonu, co obniża środek ciężkości i zwiększa sztywność konstrukcji. Poszerzony rozstaw tylnej osi oraz pakiet aerodynamiczny generują około 300 kg większy docisk niż w i tak świetnie jeżdżącym, wspomnianym Continentalu GT Speed.

Układ jezdny opiera się na aluminiowym zawieszeniu z podwójnymi wahaczami z przodu i wielowahaczowym układzie z tyłu. Zastosowano nowe dwukomorowe miechy pneumatyczne oraz system Bentley Dynamic Ride z instalacją 48 V, który aktywnie przeciwdziała przechyłom nadwozia. Za hamowanie odpowiadają kompozytowe tarcze węglowo-krzemowe z wielotłoczkowymi zaciskami. Standardem są 22-calowe felgi opracowane z Manthey Racing oraz tytanowy układ wydechowy Akrapoviča. Opcjonalnie dostępne są właściwie torowe (ale z homologacją drogową) opony Pirelli Trofeo RS.

Widziałem ten samochód na żywo

bentley continental gt supersports

W warszawskim salonie tej marki pokazano egzemplarz prototypowy. Nie ma jeszcze gotowego wnętrza, więc nie można było wsiadać, a przez ciemne szyby niczego nie dało się dopatrzeć.

Oglądanie Supersportsa na żywo jest jednak interesującym doświadczeniem nawet gdy ograniczamy się do patrzenia z zewnątrz. Jest to bowiem pod właściwie każdym względem… dość mało bentleyowy Bentley. Niebieski lakier niektórym ze współoglądających kojarzył się z Subaru. Karbonowe elementy i stały spojler to typowo sportowe elementy. Naprawdę trzeba porzucić myśli o „brytyjskim lordzie”, samochodowym odpowiedniku tweedowego garnituru i latającym dywanie na kołach. Jeżeli to nawet lord, to taki, który potrafi się bić.

To wersja limitowana

Bentley nie zmienia charakteru „na stałe”. Skory do bójki elegant to raczej epizodyczna historia. Pierwszy seryjny Bentley od 85 lat, który waży poniżej dwóch ton, nie jest zapowiedzią tego, że od teraz wszystkie modele marki przejdą na dietę. Wóz jest limitowany do 500 egzemplarzy. Cena to 380 tysięcy euro bez podatków. Ponieważ każdy z samochodów może być szeroko dostosowywany do gustu właściciela za pośrednictwem działu Mulliner, górnej granicy ceny właściwie nie ma. Trzeba jednak przygotować się na to, że po odrobinie wybrzydzania przy konfiguracji wnętrza (jakie kolory są do wyboru? Wszystkie) i dobieraniu efektownych dodatków, realna cena zbliży się do trzech milionów złotych.

bentley continental gt supersports

Czy taki Bentley ma sens?

Mogłoby się wydawać, że sportowy Bentley nikogo szczególnie nie zainteresuje, bo to nie jest marka od dostarczania tego typu wrażeń i klienci oczekują komfortu i miękkich dywanów.

Nic bardziej mylnego. Połączenie bardzo prestiżowego logo i limitowanej wersji działa na polskich nabywców doskonale, zachęcając ich do błyskawicznego sprintu do salonu.

bentley continental gt supersports

Polska jest drugim rynkiem w Europie na Supersportsa

Już zamówiono 15 egzemplarzy. Jak na wersję, której powstanie 500 sztuk, to naprawdę dużo. Polska jest rynkiem numer dwa na Starym Kontynencie. Wyprzedza nas - uwaga, zaskoczenie - Holandia, ale już np. Niemcy czy Francuzi wcale tak chętni na sportowego Bentleya nie są.

Klientów nie odstrasza ani to, że tak naprawdę kupują wóz w ciemno, bez jazd, ani kosmiczna cena. Continental GT w „zwykłej” odmianie kosztuje ok. 1,6-1,8 mln zł. Ten jest niemal dwa razy droższy. Jak usłyszałem na prezentacji, wielu nabywców przyszło „z salonu za ścianą”, co w przypadku opowieści o warszawskim obiekcie oznacza Lamborghini. Bywa, że to ich pierwszy Bentley - i zaczynają od wyjątkowo sportowej wersji. To samochód dla relatywnie młodego klienta - a polscy milionerzy często tacy właśnie są.

REKLAMA

Czy Supersports okaże się doskonałą inwestycją, czy po prostu da masę radości z szybkiej jazdy? A może zamówione egzemplarze wcale nie będą wyjeżdżać z garaży? To już pytania, na które odpowiedzi będzie znać piętnastu szczęśliwców. Pozostaje im zazdrościć, nawet jeśli ktoś woli Bentleye bardziej w modnym ostatnio stylu „old money”.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-02-18T18:32:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T16:34:48+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T13:47:19+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T12:21:23+01:00
Aktualizacja: 2026-02-18T10:23:36+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T22:07:32+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T22:04:07+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T18:13:21+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T17:30:02+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T16:18:42+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T15:25:46+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T13:46:39+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T11:42:40+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T10:44:50+01:00
Aktualizacja: 2026-02-17T10:01:13+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T20:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T19:45:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T19:30:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T19:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T18:24:48+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T17:16:40+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T15:19:59+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T13:54:11+01:00
Aktualizacja: 2026-02-16T11:46:35+01:00
Aktualizacja: 2026-02-15T17:03:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA