REKLAMA

Silnik Volkswagena z pozwem. Amerykanie odkryli, że bierze olej

Silnik Volkswagena okazał się skrywać poważną wadę, której autoryzowane warsztaty nie chcą naprawiać. Jednostka EA888 stała się przedmiotem pozwu złożonego w Stanach Zjednoczonych przez niezadowolonych konsumentów.

Silnik Volkswagena z pozwem. Amerykanie odkryli, że bierze olej
REKLAMA

Volkswagenowski, czterocylindrowy, turbodoładowany silnik benzynowy 2.0 TSI/TFSI o fabrycznym oznaczeniu EA888 to bardzo popularna jednostka, którą możemy znaleźć w autach w zasadzie każdej marki koncernu. Są cenione za swoją moc czy też podatność na tuning, lecz równocześnie mają poważny problem ze zużyciem oleju. Do tego stopnia, że poirytowani właściciele postanowili wkroczyć na drogę sądową przeciwko producentowi.

REKLAMA

Volkswagen pozwany za silnik

Jak informuje Carscoops, w amerykańskim stanie New Jersey grupa niezadowolonych właścicieli aut z silnikiem EA888 złożyła pozew przeciwko grupie Volkswagena. Problemem tej jednostki są wadliwe pierścienie tłokowe, przez które przedostają się zbyt dużej ilości oleju do komór spalania. W wyniku spalania oleju tworzy się nagar, który z kolei może powodować zatarcie zaworu odpowietrzania skrzyni korbowej (PCV).

silnik 2.0 TSI EA888 Gen.3B

Według złożonych dokumentów wady konstrukcyjne mogą doprowadzać do kolejnych usterek - zabrudzenia świec zapłonowych czy nawet pęknięcia miski olejowej. W niektórych przypadkach kierowcy samochodów zgłaszają nierówną pracę silnika, zapalanie się tzw. choinki na desce rozdzielczej oraz problemy z przyspieszeniem auta.

Oczywiście, sam fakt wady konstrukcyjnej nie jest przedmiotem pozwu - powodowie twierdzą, że usterki silnika są objęte umową gwarancyjną, ale dealerzy odmawiają wykonania napraw wykraczających poza wymianę uszkodzonych części.

To popularna jednostka

Silnik EA888 znalazł się w naprawdę wielu samochodach - powodowie skarżący Volkswagena są posiadaczami m.in. Tiguanów, Passatów, Atlasów, Jett, a także Audi Q3 i Q5 z roczników 2018-2024. W Europie znajdziemy je również w Seatach, jak Leon i Tarraco, oraz Skodach - m.in. Superb, Octavia i Kodiaq.

audi q3 sportback test
Audi Q3

Jest jednak pewien ciekawy przypadek o którym wspomina Carscoops - pani Loretty Moutry mieszkającej w stanie Teksas. Ta miała w 2019 roku wziąć w leasing Volkswagena Tiguana z wadliwym silnikiem 2.0 TSI, który od początku miał problemy z wyciekami oleju. Po trzech latach zamieniła go na... Tiguana rocznik 2022, z tym samym silnikiem i tymi samymi problemami. Jej kolejnym samochodem został zatem Volkswagen Atlas Cross Sport z - tak, tak - tym samym silnikiem. Oczywiście współczuję pani Loretcie, ale kiedy wchodzisz kilka razy do tej samej, zatrutej rzeki, w końcu powinieneś zadać samemu sobie kilka pytań.

O tym, czy pani Loretta i inni są rzeczywiście poszkodowani zadecyduje sąd w New Jersey. Ich szanse wcale nie wyglądają przesadnie pozytywnie - jak podaje Car Complaints, w 2025 roku w Alabamie złożono już pozew zbiorowy co do wadliwych zaworów PCV w silnikach EA888. Został on jednak oddalony po tym, jak sędzia orzekł, że właściciele nie wykazali, że ​ich samochody nie nadają się do użytku. Życzę więc kolejnym powodom, żeby udało im się to udowodnić.

REKLAMA

Więcej o Volkswagenach przeczytasz tutaj:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-03T11:36:34+01:00
Aktualizacja: 2026-03-03T10:35:15+01:00
Aktualizacja: 2026-03-03T09:00:41+01:00
Aktualizacja: 2026-03-02T16:24:52+01:00
Aktualizacja: 2026-03-02T14:37:59+01:00
Aktualizacja: 2026-03-02T12:20:09+01:00
Aktualizacja: 2026-03-02T11:21:05+01:00
Aktualizacja: 2026-03-02T10:46:03+01:00
Aktualizacja: 2026-03-02T08:04:09+01:00
Aktualizacja: 2026-03-01T17:40:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-01T11:16:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA