REKLAMA

Dokonało się. Kupiliście więcej samochodów elektrycznych niż benzynowych

Nadeszła chwila, o której marzyli wszyscy fani samochodów elektrycznych i której bali się miłośnicy samochodów spalinowych. Po raz pierwszy w historii kupiliście więcej aut na prąd niż na benzynę. Czy wy siebie widzicie?

Dokonało się. Kupiliście więcej samochodów elektrycznych niż benzynowych

Od lat czekamy na moment, w którym samochody elektryczne zdominują sprzedaż na starym kontynencie. Jakiś czas temu udało im się przegonić samochody z silnikiem Diesla, ale umówmy się - to było akurat proste, bo koncerny mocno ograniczyły dostępność modeli z takim napędem. Wszyscy zadawali sobie pytanie, kiedy dojdzie do przeskoczenia samochodów napędzanych benzyną. I właśnie jesteśmy świadkami tego epokowego wydarzenia. Grudzień 2025 r., zapamiętajcie tę datę.

Samochody elektryczne przegoniły samochody zasilane benzyną

Dane ACEA nie pozostawiają wątpliwości. W grudniu 2025 r. w Europie udział nowych samochodów elektrycznych w całkowitej wynosił 22,6 proc., czyli o 0,1 proc. więcej niż samochodów napędzanych benzyną. Gdy do państw unijnych doliczymy Wielką Brytanię oraz kraje EFTA: Islandię, Liechtenstein, Norwegię i Szwajcarię, to udział samochodów elektrycznych rośnie do 26,3 proc., a samochodów napędzanych benzyną spada do 21,7 proc.

Sukces, wystrzeliwujące korki od szampana są głośniejsze niż światełko do nieba w miniony weekend w Warszawie, ale czy na pewno są powody do świętowania? Gdy przyjrzymy się tabelce, to widzimy nowego króla - hybrydy klasyczne. Ich udział w rynku rośnie i obecnie wynosi 34,4 proc. Hybrydy plug-in to natomiast 9,6 proc. Co słychać w silnikach Diesla? Klekot spadków - zaledwie 7,7 proc.

Oznacza to, że samochody czysto elektryczne to nadal zaledwie ćwierć rynku nowych aut i to tylko w grudniu, bo na przestrzeni całego roku samochody elektryczne wykręciły zaledwie 17,4 proc. udziału w rynku. Oznacza to, że samochody spalinowe nie dość, że się nigdzie nie wybierają, to jeszcze długo będą królować.

Czemu tak się stało w tym grudniu?

Eksperci nie są zgodni. Jedni mówią, że to efekt rosnącej świadomości Europejczyków, że nasz kontynent się budzi i za chwilę samochody elektryczne zdominują sprzedaż. Inni wskazują, że to efekt zakończenia różnych programów dotowania samochodów elektrycznych przez rządy, a jeszcze inni mówią o samorejestracjach dealerów, żeby wyrobić targety na koniec roku. Niezależnie od przyczyn, w końcu można powiedzieć, że samochody elektryczne pokonały spalinówki. Nie trzeba wchodzić w szczegóły, że było to tylko w jednym miesiącu, bo to nie ma znaczenia. W większości sportów nie ma not za styl, po latach pamięta się tylko wynik. Tak będzie w tym przypadku.

Więcej o samochodach elektrycznych przeczytasz w:

Paweł Grabowski
Redaktor

Dziennikarz Autoblog.pl. Poprzednio pisał dla serwisu Bezprawnik.pl, dla którego stworzył ponad 200 tekstów. Od 10 lat zajmuje się również kontrolą jednostek samorządowych, ale od zawsze jego marzeniem było pisać na tematy motoryzacyjne. Do redakcji dołączył w październiku 2020 r. Specjalizuje się w zdjęciach szpiegowskich, wizualizacjach, modelach marki BMW oraz zmianach w prawie, które bezpośrednio wpływają na motoryzacyjny świat. Obudzony w nocy potrafi wymienić zalety poszczególnych silników niemieckiej marki. Potrafi wydobyć z czeluści internetu informację na dowolny temat. Jeździ ostatnim klasycznym BMW, ale nocami marzy o BMW X6.