REKLAMA

Sekundniki wracają do łask. Minister ma rozwiązanie

Temat sygnalizacji świetlnej z sekundnikami co jakiś czas wraca do mediów niczym bumerang. Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak ma rozwiązanie, które powinno zadowolić kierowców.

Sekundniki wracają do łask. Minister ma rozwiązanie
REKLAMA

Wyświetlacze czasu pokazujące, jak długo będzie się świecić dane światło, są nazywane potocznie sekundnikami. Są montowane w wielu krajach, a jako modelowy przykład można podać Austrię - w ojczyźnie Mozarta od lat działają sekundniki, które są chwalone przez kierowców. Kierowcy w Polsce często dopominają się, że też chcieliby takowe - w większych ilościach - na naszych drogach. W końcu jest jakieś rozwiązanie.

REKLAMA

Ministerstwo ma przygotowaną ustawę

W programie "Gość Radia Zet" Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak zadeklarował, że resort ma przygotowaną ustawę o homologacji. W niej mają być wpisane przepisy umożliwiające automatyczny montaż na sygnalizacji świetlnej sekundników – mówi Dariusz Klimczak.

Propozycja ministerstwa ma być przede wszystkim odpowiedzią na głos ze strony ludu:

ludzie się tego domagają, w Europie jest to stosowane i w Polsce także trzeba wyjść naprzeciw oczekiwaniom tym, którzy uważają, że tym można upłynnić ruch

- mówi Minister Klimczak.

Choć jest też małe zastrzeżenie

Z jednej strony ministerstwo spełnia życzenia kierowców, a z drugiej są oni powodem wątpliwości:

Mogę zamontować sekundniki na każdym skrzyżowaniu, ale co z tego, jak będziemy mieć takich ludzi, którzy nie potrafią przejechać 2 km po mieście, bo on musi cały czas patrzeć w telefon, np. jaka jest pogoda.

Problem w tym, że nie każdy "siedzi" w telefonie cały czas, gdy prowadzi samochód (mam nadzieję, że takich osób jest jak najmniej). I tej części kierowców może to zbytnio nie obchodzić, ale wielu czeka na sekundniki i wie, że to poprawi płynność ruchu.

Na razie sekundniki w Polsce pojawiają się już w wielu miejscowościach, takich jak Leszno, a w innych są w sferze planów. W żadnym wypadku nie są jednak dziełem rządu - choćby w bieżącym roku miasto Łódź zobaczy odliczające sygnalizatory w okolicy dworca Łódź Kaliska. Jest to jeden ze zwycięskich projektów w ramach budżetu obywatelskiego.

Wciąż jednak w większości kraju pozostają w sferze marzeń - choćby w stolicy. Miejmy nadzieję, że panu Ministrowi kilku gagatków nie przysłoni opłacalności pomysłu, na który czeka wielu kierowców.

REKLAMA

Więcej o polskich drogach przeczytasz tutaj:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-18T17:59:18+01:00
Aktualizacja: 2026-03-18T14:28:25+01:00
Aktualizacja: 2026-03-18T11:59:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-18T09:58:54+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T18:58:43+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T13:34:13+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T11:45:04+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T10:52:23+01:00
Aktualizacja: 2026-03-17T09:25:23+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA