REKLAMA

Bez kawałeczka prądu, sama zdrowizna. 6 dobrych, nowych aut spalinowych na rok 2026

Coraz trudniej jest znaleźć na rynku takie „przestarzałe” samochody, w których silnik spalinowy po prostu napędza koła, a żeby zmienić bieg, trzeba machać dźwignią i wciskać sprzęgło. Wytypowałem sześć modeli, które wyglądają na niezły zakup w nadchodzącym roku.

Bez kawałeczka prądu, sama zdrowizna. 6 dobrych, nowych aut spalinowych na rok 2026
REKLAMA

Może i Unia Europejska cofnęła całkowity zakaz sprzedaży samochodów spalinowych od roku 2035, ale to nie znaczy, że za te 9 lat będzie można wciąż kupić benzynowe samochody z manualną skrzynią biegów. Zostaną tylko elektryczne i ewentualnie nieliczne hybrydy plug-in, obarczone zapewne horrendalnym podatkiem za emisję CO2. Tymczasem jednak mamy już prawie rok 2026 i w gamach popularnych producentów wciąż znajdziemy samochody jak z lat 90.: niehybrydowe, ewentualnie z mikrohybrydą (czyli w sumie bez różnicy), nieco archaiczne – choć z aktualnego roku modelowego. Często są one oferowane w atrakcyjnych cenach, zwłaszcza wobec hybrydowych czy elektrycznych odpowiedników. Oto moja subiektywna lista takich aut za niezłe pieniądze – kolejność jest alfabetyczna, więc pierwsze i ostatnie miejsce nie oznaczają, że ktoś jest lepszy, a ktoś gorszy. We wszystkich przypadkach starałem się brać pod uwagę inną niż bazowa wersję wyposażenia, chyba że dany pojazd jej nie ma.

REKLAMA

Na początek samochód, który nie ma bezpośredniego rywala. Nie ma bowiem na rynku drugiego kombi z fabrycznym gazem, a już zwłaszcza nie w cenie znacznie poniżej 100 tys. zł. Jogger Eco-G z litrowym silnikiem o mocy 120 KM napędzanym benzyną i gazem LPG kosztuje 89 900 zł w rozsądnie skonfigurowanej wersji Extreme. Mamy więc klimatyzację automatyczną, bezkluczykowy dostęp, czujniki parkowania z przodu i z tyłu (kamerę także) i ładowarkę indukcyjną. Dorzucasz 4500 zł i Jogger robi się siedmioosobowy, co jednak można polecić tylko warunkowo – miejsca ostatniego rzędu nie tylko nie są wygodne, ale również niebezpieczne przy najechaniu na tył, bo prawie dotykają do tylnej klapy. Reszta Joggera to zero zaskoczeń – deska rozdzielcza od Sandero, manualna skrzynia biegów i, jak to zwykle bywa w Dacii, cennik przygotowany na 30 proc. postarania. Nie ma w nim nawet gamy kolorystycznej. Bierzesz taki kolor, jaki jest.

To najbardziej kanciasty współczesny samochód, może poza tym ohydztwem znanym jako Tesla Cybertruck. Środkowa wersja wyposażenia Titanium ma teraz dobrą cenę na poziomie 104 tys. zł. Mamy za to sześciobiegową skrzynię manualną łączoną z 3-cylindrowym, benzynowym 1.0 Ecoboost o mocy 125 KM. Są też przesuwane drzwi po obu stronach i automatyczna klimatyzacja. Nie ma za to kamery cofania, która seryjnie występuje tylko w wersji elektrycznej (zadziwiające). Pojazd miażdży praktycznością wszystkie crossovery segmentu B. Mnóstwo praktycznych rozwiązań, wielka powierzchnia ładunkowa i składana kanapa w stylu aut dostawczych (do pionu) to istotne zalety, a największa wada – zużycie paliwa ponad 7 l na 100 km.

Zgrabny crossover od producenta, którego pojazdy słyną z małej utraty wartości – to dobra rekomendacja dla Stonica, który po kilku latach obecności rynkowej doczekał się dużego liftingu. Zniknęły już benzynowe silniki wolnossące, obecnie w ofercie jest tylko 1.0 T-GDI. W połączeniu z manualną skrzynią biegów i w wersji wyposażeniowej L kosztuje 98 990 zł. To nie jest bardzo tanio, ale też trzeba docenić, że niedawny lifting znacząco ulepszył Stonica wizualnie, a wszystkie jego pozytywne cechy zostały na miejscu. W wersji L seryjne są m.in. podgrzewana kierownica, regulacja wysokości fotela kierowcy czy wykrywanie ruchu poprzecznego przy cofaniu (przydatne).

MG3

Z jakiegoś powodu ten mały samochód niespecjalnie przyjął się na rynku. To dziwne, bo ma niesamowicie dobrą cenę w połączeniu z długą, siedmioletnią gwarancją. Manualna skrzynia biegów nie musi tu odstraszać klientów, bo mówimy o aucie miejskim – w dodatku czterocylindrowym, o całkiem niebagatelnej mocy 115 KM. Cena MG3 w bogatszej wersji Excite to 71 300 zł, to taniej niż porównywalna Dacia Sandero. A tak naprawdę Sandero nie jest nawet porównywalne, bo o 4-cylindrowej wersji silnikowej nie ma w niej mowy. Pamiętacie jak dobrym wozem był Yaris P13 (III generacji) z wolnossącym 1.5? No to MG3 to taki współczesny Yaris.

MG3 test zderzeniowy

Seat Leon

Tak, Leon dalej istnieje. Zarówno jako Cupra, jak i Seat – ten drugi różni się głównie tym, że jest tańszy. Leon nie występuje już z 3-cylindrowym 1.0 TSI. Najsłabsza wersja to zupełnie wystarczający, 4-cylindrowy 1.5 TSI o mocy 150 KM połączony ze skrzynią 6-biegową. Za taki kompaktowy, a jednak całkiem spory pojazd trzeba zapłacić 112 900 zł. Tyle kosztuje Skoda Kamiq w porównywalnej wersji – wolałbym Leona, jest przestronniejszy w środku i zapewne cichszy podczas jazdy w trasie. Zostały już tylko dwie wersje wyposażenia, tj. Style i droższa FR. Moim zdaniem to optymalny wybór, jeśli nie chcesz żadnego SUV-a ani crossovera, zależy ci na samochodzie nieprzesadnie skomplikowanym i nie bardzo rzucającym się w oczy. Być może pogłoski o śmierci Seata były nieco przesadzone.

Seat Leon

Suzuki Vitara

Nie ma wątpliwości, że to pojazd już dość przestarzały – i wizualnie, i technicznie. Ale w sumie komu to przeszkadza, jeśli szuka prostego crossovera z benzynowym silnikiem i bez nadmiernych technologicznych wymysłów? Vitarę można mieć z silnikiem 1.4 Boosterjet i 6-biegową skrzynią ręczną za rozsądną cenę. Kosztuje 99 900 zł za wariant Premium Plus, i to w obecnych czasach jest zupełnie dobra oferta. Auto nie należy do najbardziej emocjonujących, ale parę miesięcy temu kupił je sobie mój sąsiad i jeździ nim chętniej zamiast swojego SUV-a Volvo. Jest to też przykład samochodu, który z czasem tanieje, w zeszłorocznym przeglądzie ofert też uwzględniałem Vitarę i kosztowała wtedy nieco ponad 101 tys. zł. Oni naprawdę bardzo chcą się jej pozbyć.

REKLAMA

Wszystkie te samochody są nudne!

A kto powiedział, że samochody mają być ciekawe? Jak chcecie ciekawego wozu, to szykujcie ze 300 tys. zł na Mustanga czy jakieś BMW. Poza tym, nie ukrywajmy: w Polsce rośnie grupa osób starszych, a to one preferują takie właśnie modele jak opisane powyżej. Nie chcę mówić, że to propozycje dla emerytów, ale...

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-01-12T12:59:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T12:04:02+01:00
Aktualizacja: 2026-01-12T07:57:16+01:00
Aktualizacja: 2026-01-11T17:09:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-11T06:20:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-10T18:32:53+01:00
Aktualizacja: 2026-01-10T15:00:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-09T18:22:29+01:00
Aktualizacja: 2026-01-09T15:57:07+01:00
Aktualizacja: 2026-01-09T14:24:53+01:00
Aktualizacja: 2026-01-09T12:46:22+01:00
Aktualizacja: 2026-01-09T10:41:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-08T20:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-01-08T17:49:30+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA