REKLAMA

Oto najbardziej zakęcony Range Rover. Ma silnik z Corvette

Świat ujrzał własnie najbardziej pokręconego restomoda na bazie Range Rovera. Nazywa się TRRC i kryje w sobie klika szalonych rozwiązań, w tym silnik V8 montowany w Chevrolecie Corvette. Ale o cenę lepiej nie pytajcie.

Oto najbardziej zakęcony Range Rover. Ma silnik z Corvette
REKLAMA

Range Rover to samochód, który wzbudza mieszane uczucia - z jednej strony jest naprawdę ciekawym autem oferującym bogate wyposażenie, wielki komfort czy dzielność poza asfaltem, ale z tych samych powodów jest też znienawidzony. Dlaczego? Bo jest uważanym za europejskiego protoplastę segmentu SUV-ów.

Jest jednak jeden człowiek, który darzy brytyjskie samochody na bezdroża niezrównaną miłością. Jest to Charlie Fawcett, założyciel firmy Twisted Automotive, która ma już ćwierć wieku doświadczenia w przerabianiu Land Roverów Defenderów. Tym razem postanowił oddać hołd Range Roverowi z lat 80., którym jeździł jego ojciec.

REKLAMA
Rzeczony Range Rover ojca

Najbardziej zakręcony Range Rover

Twisted Automotive TRRC to restomod na bazie Range Rovera Classic, a dokładniej jego trzydrzwiowej wersji nadwoziowej. Nazwa to skrót od Twisted Interpretation of a Range Rover Classic, czyli mniej więcej "zakręcona interpretacja Range Rovera Classic". I niech ta nazwa będzie naszym punktem wyjścia.

Galeria: 3 zdjęcia
Galeria zdjęć
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii
zdjęcie galerii

TRRC łączy elementy z różnych epok Range Rovera - prosty przedni zderzak nawiązuje do wczesnych modeli z lat siedemdziesiątych, a poziomo żebrowany grill i reflektory inspirowane są wersjami z lat późniejszych. Nadwozie złożono z nowych, ręcznie wykonanych paneli aluminiowych, z dbałością o idealne ich spasowanie. Ciekawym rozwiązaniem jest opcjonalne pomalowanie słupka C pod kolor - choć zwolennicy tradycyjnego rozwiązania nie muszą z niego korzystać.

Kokpit został całkowicie przeprojektowany. Fotele zamontowano niżej niż w oryginale, aby poprawić pozycję za kierownicą, a także maksymalnie wykorzystać wielką zaletę Range'a, czyli jego duże powierzchnie szklane zapewniające świetną widoczność. Zmodernizowano także wyposażenie - m.in. fotele obszyto skórzaną tapicerką na nowo, dodając ich podgrzewanie z przodu, a także zamontowano ośmiogłośnikowy system audio i chowany system informacyjno-rozrywkowy.

Najwięcej dzieje się pod spodem

Pod maską kryje się 6,2-litrowy silnik LT1 V8 o mocy około 500 KM, będący zmodernizowaną wersją wolnossącego silnika V8 produkcji General Motors, który można znaleźć m.in. w Chevrolecie Corvette. Spięto go z ośmiobiegową automatyczną skrzynią biegów.

Aby sprostać tak dużej mocy, zmodernizowano zawieszenie, mechanizm różnicowy oraz układ hamulcowy. Układ zawieszenia został wyregulowany tak, aby zachować charakter oryginalnego Range'a, stawiając na komfort prowadzenia, a nie na ekstremalną sztywność, jak we współczesnych wyczynowych SUV-ach.

Każdy model TRRC jest poddawany testom na dystansie ponad 800 km przed dostawą do klientów. Tych w ciągu roku może być maksymalnie dwunastu - na ten rok wszystkie miejsca są już zajęte. Oczywiście, muszą to być osoby odpowiednio majętne, gdyż przeróbka kosztuje 350 tys. funtów. Jest to około 1,73 mln zł według obecnego kursu wymiany. Auć.

REKLAMA

Więcej restomodów znajdziesz tutaj:

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-21T17:27:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-21T10:08:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-20T20:22:56+01:00
Aktualizacja: 2026-03-20T18:41:06+01:00
Aktualizacja: 2026-03-20T17:58:35+01:00
Aktualizacja: 2026-03-20T17:14:17+01:00
Aktualizacja: 2026-03-20T13:33:06+01:00
Aktualizacja: 2026-03-20T12:25:39+01:00
Aktualizacja: 2026-03-19T19:49:12+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA