REKLAMA

Oto następca słynnego PureTecha. 101 KM i łańcuch rozrządu

Grupa Stellantis odziedziczyła po koncernie PSA niechlubny silnik 1.2 PureTech. Mimo odprawiania nad nim magii, klienci nadal się go boją. To właśnie dla nich powstał nowy silnik o pięknej nazwie Turbo 100. Co w nim takiego innowacyjnego?

Oto następca słynnego PureTecha. 101 KM i łańcuch rozrządu
REKLAMA

Od dawna narzekamy na to, że w grupie Stellantis jest problem z silnikami, a raczej ich fatalnym wyborem. W większości marek możemy wybrać tylko silnik 1.2, który jest bezpośrednim rozwinięciem PureTecha. Owszem, ma już łańcuch rozrządu, zamiast paska w kąpieli olejowej, ale nadal ma te same geny.

Dodajmy do tego trzy cylindry, średnią kulturę pracy i mamy przepis na wyraźne zmniejszenie zainteresowania. DlategoStelalntis postanowił dać światu nowy silnik, który rozszerzy ofertę. Czytam jego specyfikację i mam wrażenie, że zmieniono tak wiele, by zmienić tak niewiele.

REKLAMA

Nowy silnik Stellantis Turbo 100. Zgadnij ile ma cylindrów

Albo nie rób tego, bo wiem, że chcesz napisać 4. Tylko się zawiedziesz. Mamy tu 3 cylindry i pojemność 1.2 l (1199 cm3). Serio? Niestety. Oddajmy głos Stellantisowi, bo na pierwszy rzut wygląda to jak dalsza zmiana nazwy owianego złą sławą silnika. Tymczasem według koncernu nowy silnik trzeciej generacji ma aż 70 proc. komponentów z nową konstrukcją. Zalicza się do nich łańcuch rozrządu, turbosprężarkę, układ wtryskowy, tłoki, blok cylindrów itd. Według Stellantis nowa konstrukcja to przyjemność z jazdy w każdych warunkach.

Sinik Turbo 100 ma jak sama nazwa wskazuje 101 KM (74 kW) przy 5500 obr./min oraz maksymalny moment obrotowy 205 Nm już od 1 750 obr./min. Nowa turbosprężarka ze zmienną geometrią ma optymalizować reakcję silnika przy niskich prędkościach obrotowych. Przyda się to w mieście i przy wyprzedzaniu, ale też nie oczekujmy cudów przy takich parametrach.

Nowy układ bezpośredniego wtrysku paliwa, wprowadzenie układu zmiennych faz rozrządy ograniczających tarcie wewnętrzne oraz nowe denka tłoków mają sprzyjać niskiemu zużyciu paliwa, a co za ty idzie - niskiej emisji. Jednostka pracuje w oparciu o cykl Millera.

A co z trwałością?

Pan Stellantis mówi jasno: silnik będzie trwały. Czy tak samo mówili twórcy PureTecha? Być może. Zostawmy jednak przeszłość. W nowym silniku Turbo 100 trwałość ma być zapewniona poprzez zastosowanie łańcucha rozrządu, a także za sprawą nowego bloku, tłoków i pierścieni tłokowych. A jak to sprawdzono? Zacytujmy:

W trakcie prac rozwojowych silnik Turbo 100 przeszedł wyjątkowo wymagające testy wytrzymałościowe w ekstremalnych warunkach, obejmujące ponad 30 000 godzin pracy na stanowiskach badawczych, symulujących wszystkie możliwe scenariusze jazdy. Prototypowe pojazdy wyposażone w nową jednostkę pokonały łącznie ponad 3 miliony kilometrów, przy czym kilka samochodów przekroczyło przebieg 200 000 km, co jednoznacznie potwierdza wysoką niezawodność silnika.

Ostatnie zdanie mnie wzruszyło. Znam całą masę silników, które przy 200 tys. km są ledwo dotarte i w ogóle nie robią z tego zagadnienia, a tu w Stellantis wystrzeliły korki od szampanów. W sumie nie dziwię się, może mają traumatyczne przeżycia w związku z żywotnością pierwowzoru?

A co z interwałami?

Zapewne myślicie, że producenci poszli po rozum do głowy i zalecają częstszą wymianę oleju? Nic z tych rzeczy. Silnik Turbo 100 ma wydłużone interwały serwisowe z 20 tys. km do 25 tys. km i do dwóch lat z obecnego roku. To według komunikatu prasowego niższe koszty eksploatacji. Jednak moje doświadczenie w kwestii interwałów większych niż 10-15 tys. km wygląda zawsze tak samo - to co zaoszczędzicie na wymianie, zostawicie później u mechanika. Nie ma darmowych obiadów. Chyba że Stellantis wymyślił cudowną maszynę. Wymyślił? Co o tym sądzicie?

REKLAMA

A gdzie trafi nowy silnik Turbo 100?

Już w marcu możecie go zamawiać do Peugeota 208, a w maju będziecie mogli go wybrać przy zamawianiu Peugeota 2008.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2026-03-16T10:16:26+01:00
Aktualizacja: 2026-03-15T13:26:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-15T10:05:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-15T07:31:48+01:00
Aktualizacja: 2026-03-14T13:43:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-14T10:10:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-13T19:33:00+01:00
Aktualizacja: 2026-03-13T18:04:46+01:00
Aktualizacja: 2026-03-13T17:40:32+01:00
Aktualizacja: 2026-03-13T16:09:23+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA