Oto Nissan X-Trail na rok 2026. Jest nowy, ale tylko trochę
Flagowy na europejskim rynku SUV Nissana został poddany kuracji odmładzającej. Na uwagę zasługuje zwłaszcza jedna wersja.

Mimo że w ostatnim czasie japoński producent wydaje się skupiać przede wszystkim na elektrykach, to nie zapomina jednak o swoich modelach z konwencjonalnymi silnikami, które jak by nie patrzeć nadal odpowiadają za większość sprzedaży. Dlatego też po liftingach Juke’a i Qashqaia przyszła pora na odświeżenie największego SUV-a, czyli X-Traila.
Z zewnątrz bez niespodzianek
Styliści Nissana postawi na subtelne zmiany zewnętrzne – najłatwiej zauważyć szerszy grill, który teraz bardziej zachodzi na przednie światła, a do tego pojawiły się większe wloty powietrza po bokach. Ponadto X-Trail zyskał nowy wzór 19-calowych felg ze stopów lekkich o diamentowym szlifie oraz lakierowane na czarny błyszczący kolor obudowy lusterek, listwy progowe, nadkola i zderzaki w dolnej części.

W tylnej części nadwozia różnic względem dotychczasowego modelu jest jeszcze mniej – wprawne oko dostrzeże jedynie lekko odmienione lampy LED. Uzupełnieniem listy nowości są dwa dodatkowe lakiery: niebieski Universal Blue oraz Baja Storm, które można zamówić także w konfiguracji dwukolorowej.

Nowe multimedia, poprawieni asystenci
We wnętrzu X-Traila zagościły nowe materiały wykończeniowe – producent wskazuje przede wszystkim pikowaną skórzaną tapicerkę w kolorze kasztanowego brązu oraz brązowe drewno na konsoli środkowej. To tyle jeśli chodzi o warstwę estetyczną, bowiem znacznie więcej zmieniło się pod względem użytkowym.





Na pokładzie odświeżonego Nissana X-Trail zainstalowano najnowszą wersję systemu multimedialnego NissanConnect, który wyróżnia się integracją z usługami Google. Dzięki temu w modelu po liftingu można korzystać chociażby z Asystenta Google czy aplikacji ze sklepu Play.

Oprócz tego kierowca otrzymał lepsze wsparcie ze strony systemów asystujących. Układ kamer 360 stopni wykorzystuje teraz szerokokątne obiektywy, co pozwoliło na dodanie nowego trybu trójwymiarowego widoku wokół pojazdu przy niskich prędkościach, funkcję przezroczystej maski oraz szerokokątny widok na skrzyżowaniach. Udoskonalenia doczekał się też system ProPILOT Assist, zapewniający płynniejsze reakcje, stabilniejsze utrzymanie pasa ruchu oraz lepsze rozpoznawanie otoczenia.
Pożegnanie z miękką hybrydą
Odświeżony X-Trail będzie oferowany jedynie z autorskim napędem hybrydowym Nissana. Na tle konkurencyjnych rozwiązań układ e‑POWER wyróżnia się tym, że koła wprawia w ruch wyłącznie silnik elektryczny, natomiast jednostka benzynowa odpowiada tylko za generowanie prądu dla tego elektryka.

Do wyboru będą przednionapędowy wariant 2WD o mocy 204 KM oraz odmiana 4WD e-4ORCE o mocy 213 KM z napędem na obie osie. Sprzedawana do tej pory wersja VC-T MHEV o mocy 163 KM, czyli z 1,5-litrowym silnikiem i układem mild hybrid, wypadła z oferty przy okazji liftingu.
Najciekawsze zostawiłem na koniec
Zdecydowanie największych zmian doczekała się wersja N-Trek, uchodząca za tę najbardziej terenową i przeznaczoną dla entuzjastów aktywnego stylu życia. Po liftingu odmiana ta znacznie bardziej niż wcześniej różni się od pozostałych wariantów.

Nissana X-Trail N-Trek bez trudu rozpoznamy po innej atrapie chłodnicy z charakterystycznymi trzema prostokątami w górnej części oraz detalach w pomarańczowym kolorze Magma Red. W jego kabine czeka z kolei wodoodporna tapicerka CellCloth, a w bagażniku gumowe maty i dwustronna wykładzina.

Na szczegóły dotyczące rynkowego debiutu i cen musimy jeszcze poczekać.
Więcej o nowościach Nissana:



















