REKLAMA

Segment B kombi oficjalnie umarł. Jego najdroższy przedstawiciel odjeżdża do lamusa

Mini Clubman nie będzie mieć następcy. Kontrowersyjne kombi z drzwiami otwieranymi jak w szafie nie było kupowane zbyt chętnie. SUV-y wygrały.

mini clubman
REKLAMA

Kombi segmentu B to praktyczne i niezbyt drogie wozy. Seat Ibiza, Skoda Fabia, Renault Clio, Peugeot 207 – między innymi takie wozy występowały kiedyś w odmianach z większym bagażnikiem. Lubiły je młode rodziny, które mogły bez problemu spakować wózek, a potem i tak łatwo zaparkować w centrum miasta. Ale w końcu i one przesiadły się na SUV-y, a segment właściwie wyginął.

REKLAMA

Teraz odchodzi kolejne kombi segmentu B - Mini Clubman

mini clubman

To był specjalny model, „trochę” inny od wspomnianych wyżej aut. Chodziło w nim o styl, jeszcze raz o styl… no i o praktyczność jednak trochę też, bo „małe” Mini dla niektórych miało nieakceptowalnie mały bagażnik, no i długo nie było dostępne w wersji z większą liczbą drzwi.

Co do drzwi… to istotna kwestia w Clubmanie. Pierwsza generacja tej wersji miała dodatkowe, malutkie drzwi po jednej stronie auta. Ułatwiały wejście na tylną kanapę. W drugiej odsłonie zastosowano już bardziej klasyczne nadwozie z drugą parą drzwi. Interesujący był jednak tył – zamiast klapy po raz kolejny pojawiły się drzwi skrzydłowe. Jak w dostawczaku albo… w szafie. Powodowało to pewne kłopoty z widocznością do tyłu (w lusterku było widać pionowy pas przedzielający szybę), ale dodawało stylu i szyku. Zwłaszcza gdy kierowca klikał przycisk na pilocie, który sprawiał, że skrzydła otwierały się same, jedno po drugim.

Praktyczne kombi poznasz bliżej tutaj:

Ale Mini Clubman i tak przegrało z SUV-ami

W nowej generacji modelu nie pojawi się taka wersja. Odmiana trzydrzwiowa, owszem, będzie. Pięciodrzwiowa też, a potrzeby osób, które lubią siedzieć wyżej spełni Countryman. Wkrótce zadebiutuje też Aceman, czyli mniejszy crossover. Clubman odchodzi.

REKLAMA
mini clubman

Proces przyjmowania zamówienia na Mini Clubman zostanie zamknięty w lutym 2024 roku, a charakterystyczne kombi będzie pożegnane wersją specjalną. Liczba sześciodrzwiowych aut na rynku gwałtownie spada. Szkoda, bo ten wóz był „jakiś” – odważny, trochę dziwny i nie dla każdego. I chyba dlatego przegrał.

REKLAMA
Najnowsze
Aktualizacja: 2025-12-31T17:07:13+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T15:20:43+01:00
Aktualizacja: 2025-12-31T10:18:44+01:00
Aktualizacja: 2025-12-30T20:03:38+01:00
Aktualizacja: 2025-12-30T19:09:20+01:00
Aktualizacja: 2025-12-30T15:19:23+01:00
Aktualizacja: 2025-12-30T11:44:14+01:00
Aktualizacja: 2025-12-30T11:07:10+01:00
Aktualizacja: 2025-12-30T09:56:36+01:00
Aktualizacja: 2025-12-30T07:57:19+01:00
Aktualizacja: 2025-12-29T19:30:00+01:00
Aktualizacja: 2025-12-29T17:19:23+01:00
Aktualizacja: 2025-12-29T16:21:48+01:00
Aktualizacja: 2025-12-29T13:25:54+01:00
Aktualizacja: 2025-12-28T19:00:00+01:00
Aktualizacja: 2025-12-28T11:00:00+01:00
Aktualizacja: 2025-12-28T10:00:00+01:00
Aktualizacja: 2025-12-27T16:00:00+01:00
Aktualizacja: 2025-12-27T14:00:00+01:00
Aktualizacja: 2025-12-27T11:00:00+01:00
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA