REKLAMA
  1. Autoblog
  2. Ciekawostki

Lamborghini wydało własną płytę. Rynek muzyczny zadrżał w posadach

Lamborghini chyba znudziło się robienie samochodów i zabrało się za podbój rynku muzycznego. Właśnie wydało swój pierwszy w historii album.

11.05.2024
16:25
lamborghini płyta
REKLAMA

Producenci samochodów mają długą tradycję produkcji różnorakich bibelotów dla swoich miłośników. Oprócz resoraków, części garderoby czy biżuterii znajdziemy perfumy, parasole, czy cokolwiek innego, na czym da się umieścić logo producenta samochodów. Najdalej jednak poszło Lamborghini. Włosi właśnie wydali swoją płytę z kategorii „Greatest Hits”, czyli najpiękniejsze dźwięki silników V12 od producenta z Sant’Agata Bolognese.

REKLAMA

Więcej o włoskich supersamochodach przeczytasz tu:

Jak Lamborghini Countach zostało wokalistą

Kiedy Lamborghini ogłosiło, że następca już nieco wysłużonego Aventadora, czyli Revuelto z układem hybrydowym typu plug-in zachowa silnik V12, entuzjaści marki na całym świecie byli zachwyceni - bowiem silniki z liczbą cylindrów równą liczbie miesięcy są w mediach uśmiercane przynajmniej raz do roku.

Dźwięk silnika V12 jest po prostu jedyny w swoim rodzaju - powoduje, że głowa odwraca się mimowolnie, na rękach pojawia się gęsia skórka a uszy osiągają ekstazę. Teraz Lamborghini daje swoim fanom inny sposób słuchania ścieżki dźwiękowej dwunastocylindrowego silnika, poprzez płytę o tytule „The Legends Keep Spinning”, na której znajdziemy kompilację najlepszych motorów w historii marki.

lamborghini płyta
fot. Lamborghini

Na płycie posłuchamy następujących tenorów od Lamborghini:

  • 400GT 2+2
  • Miura SV
  • Countach 25th Anniversary Edition
  • Diablo 6.0 SE
  • Murciélago LP 640
  • najnowsze Revuelto

Chcesz mieć płytę? Najpierw kup gramofon

Niestety, Lamborghini raczej nie uda się zrzucić Taylor Swift z piedestału najpopularniejszego artysty muzycznego naszych czasów. Dźwięków najwspanialszych silników nie znajdziemy na bowiem serwisach streamingowych ani nawet na stronach z plikami MP3 do pobrania. Płyta od Lamborghini jest wydana tylko w jednym, ale jakże klasycznym formacie - na płycie winylowej. Przy czym nawet takiej płyty nie dostaniemy w każdym sklepie - dostaniemy ją jako dodatek do równie specjalnego gramofonu.

Gramofon, nazwany SL-1200M7B, jest specjalną edycją modelu SL-1200MK7 od firmy Technics. Udekorowano go w powtarzający się wzór w kształcie litery Y, zapożyczając motyw, który pojawiał się w samochodach drogowych Lamborghini w ciągu ostatniej dekady. Grafika jest dostępna w kolorze pomarańczowym, zielonym lub żółtym – w trzech odcieniach powszechnie kojarzonych z nowoczesnymi Lamborghini. Na slipmacie wytłoczono duże logo Lamborghini.

fot. Lamborghini

Projekt obudowy jest inspirowany kultowym wzorem w kształcie litery Y, kojarzonym z Automobili Lamborghini. Sprzęt grający dostaniemy w kolorach pomarańczowym, zielonym i żółtym. Są one oparte na najbardziej kultowych barwach supersportowych samochodów włoskiej marki.

SL-1200M7B będzie można kupić wyłącznie w kanałach sprzedaży autoryzowanych przez firmę Technics oraz w wyspecjalizowanych sklepach. Przedsprzedaż rozpocznie się na dniach, a ich dostępność będzie ograniczona do końca czerwca. Nie ma jeszcze podanej ceny, ale gramofon, na którym opiera się ta edycja specjalna, kosztuje około 1100 dolarów (4383 zł).

Płyta z samochodami to powinien być trend

Dźwięki samochodów wydane na płycie to fantastyczny pomysł. Kojarzę, że niegdyś na taki pomysł wpadł także jeden z polskich magazynów motoryzacyjnych. Na tej płycie pojawiały się jednak tylko supersamochody. A co jeśli chcielibyśmy zrobić taką płytę, ale bardziej polską? Oto kilka propozycji:

REKLAMA
  • uruchamianie Syreny na zimnym silniku
  • wycie tylnego mostu w Polonezie
  • strzelanie z gaźnika Malucha
  • odcięcie w Polonezie 1.4
  • no i creme de la creme, czyli najwspanialszy dźwięk silnika diesla w historii:
REKLAMA
Najnowsze
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA